Kobieta i mężczyzna Psychologia

Recepta na szczęśliwy związek

recepta-na-szczesliwy-zwiazek

Z badań przeprowadzonych przez Główny Urząd Statystyczny wynika, iż coraz częściej decydujemy się na rozwód. Dlaczego życie uczuciowe wielu osób jest nieudane?

Gdy do głosu dochodzą emocje, trudno wskazać jednoznaczną przyczynę niepowodzeń. Niektóre kobiety zastanawiają się, dlaczego ciągle trafiają na niewłaściwych mężczyzn. Jak jest w rzeczywistości? Czy wina leży po stronie panów?

Recepta na szczęśliwy związek?

Nikt nie przedstawi nam recepty na szczęśliwy związek, można jednak wskazać pewne zachowania, które zwiększają prawdopodobieństwo uczuciowej klęski. Osoby, które nie potrafią stworzyć trwałej, satysfakcjonującej relacji często popełniają podobne błędy.

Odpowiedzialność za rozstanie

Odpowiedzialność za rozstanie nigdy nie spoczywa po jednej stronie. Kobiety, które wiążą się z seksoholikiem, nie mają wprawdzie wpływu na zachowanie partnera, ale powinni zwrócić uwagę na niepokojące sygnały. Jeśli stosunkowo wcześnie dostrzeżemy problem, możemy rozwiązać go, nie zadając sobie bólu. Jeśli nasz wybranek każdy weekend i święto spędza poza domem, powinnyśmy przyjrzeć się jego poczynaniom. Warto szczerze porozmawiać z partnerem o powodach, dla których wszystkie ważne uroczystości musimy spędzać w pojedynkę. Jeśli jego tłumaczenie okaże się niespójne i pokrętne, mamy powody do niepokoju.

Hormon miłości

Powiedzenie: „straciłam głowę dla niego” , nie jest pozbawione naukowych podstaw. Z przeprowadzonych badań wynika, iż w organizmie osób zakochanych powstaje fenyloetyloamina. Ta substancja uzależnia podobnie jak narkotyki, toteż boleśnie przeżywamy każdą rozłąkę z wybrankiem serca. Fenyloetyloamina odpowiada za szybsze bicie serca, brak tchu i ściskanie w dołku.

Miłosne zaślepienie

Zakochana kobieta często nie dostrzega wad swojego partnera. Reaguje alergicznie na osoby, które ośmielają się krytykować jej ukochanego. Niestety, lekceważenie opinii znajomych nie prowadzi do niczego dobrego. Człowiek, który stoi z boku, widzi więcej niż osoba, którą rządzą silne emocje. W związku z tym warto na chwilę odstawić uczucia na bok i zastanowić się na sensem wypowiedzi przyjaciółki. Przypomnijmy sobie, czy w przeszłości koleżanka krytykowała naszych partnerów. Jeśli nie miała w zwyczaju wytykać ich przywar, istnieje wysokie prawdopodobieństwo, że jej krytyczne uwagi nie są bezpodstawne.

Irmina

Z badań przeprowadzonych przez Główny Urząd Statystyczny wynika, iż coraz częściej decydujemy się na rozwód. Dlaczego życie uczuciowe wielu osób jest nieudane?

Zdrada – niepokojące sygnały

Wiele pań utożsamia miłość z bezkrytycznym spojrzeniem na ukochanego. Niestety, taka postawa nierzadko stanowi przyczynę problemów. Nie należy śledzić partnera i przeglądać jego skrzynki mailowej w poszukiwaniu namiętnych wyznań do innej kobiety. Nie popadajmy w paranoję, ale też nie deprecjonujmy niepokojących sygnałów. Jeśli przyjaciółka twierdzi, że widziała naszego ukochanego całującego się z długowłosą blondynką, nie odrzucajmy automatycznie jej wersji wydarzeń. Warto poprosić koleżankę o szczegółową relację. Ustalmy, kiedy i gdzie doszło do opisanej przez nią sytuacji. Wnikliwa analiza może rozwiać nasze podejrzenia. Jeśli tego wieczoru ukochany oglądał z nami telewizję, nie mamy powodów do obaw.

Kobieta bluszcz

Niektóre kobiety nie widzą, iż swoim zachowaniem osaczają mężczyznę. Wybranek może stracić zainteresowanie naszą osobą, gdy poczuje się przyparty do muru. Nie oplatajmy ukochanego niczym bluszcz. Miłość nie oznacza utraty niezależności i tożsamości. Choć jesteśmy parą, nie musimy spędzać razem każdej wolnej chwili. Partner ma prawo do własnych zainteresowań i spotkań z kolegami. Nie marnujmy czasu, czekając, aż wróci z baru. Wolny czas poświęćmy na rozwijanie swoich pasji lub beztroskie lenistwo.

Kobieta – cudotwórca

Wiele z nas popełnia poważny błąd, zakładając, że miłość jest w stanie zmienić zachowanie partnera. Dorośli ludzie na ogół mają w pełni ukształtowany charakter i wiedzą, czego chcą od życia. Domator nagle nie stanie się miłośnikiem imprez do białego rana. Warto o tym pamiętać, decydując się na związek. Odmienne zainteresowania nie muszą oznaczać zagrożenia dla związku pod warunkiem, że potrafimy być tolerancyjni. Problem pojawia się wówczas, gdy różnimy się spojrzeniem na kwestie fundamentalne. Jeśli jedna strona pragnie potomstwa, a druga nie wyobraża sobie powiększenia rodziny, kompromis staje się niemożliwy.

Druga połówka jabłka?

Często błędnie zakładamy, że partner jest drugą połową jabłka. Uważamy, że w każdej sprawie musimy mieć identyczne stanowisko. Jeśli nie przepadamy za psami, on nie powinien pałać sympatią do czworonogów. Taka postawa często prowadzi do nieuzasadnionych roszczeń i pretensji. Warto pamiętać, iż ukochany jest niezależnym człowiekiem, który ma prawo do własnych przekonań.

W badaniach opinii publicznej większość Polaków jako najwyższą wartość wskazuje miłość. Niestety, popełniane przez nas błędy często uniemożliwiają nam założenie szczęśliwej rodziny. Warto pamiętać, iż każda porażka stanowi okazję do wyciągnięcia wniosków.

Irmina

Komentarze (8)

Mindi

7 lat temu

Popieram zdanie drobinki, życie razem to kompromisy i zaufanie. 🙂 Wydaje mi się, że trzeba rozmawiać gdy tylko coś zaczyna nas niepokoić. Dobrze mieć wspólne pasje ale też trzeba mieć cząstkę własnego życia, grono swoich koleżanek.

drobina

7 lat temu

Recepta na szczęśliwy związek to sztuka kompromisów, wzajemne zaufanie i…wolność – nie ta dosłowna, ale taka pozytywna. Mam na myśli między innymi zainteresowania. Ja uwielbiam sport, mój mąż trochę mniej 😉 Bez problemu mogę iść np. na mecz moich ulubionych siatkarzy, a on w tym czasie woli działkę. To co mi się podoba, niekoniecznie musi podobać się mojemu mężowi i na odwrót. Chociaż akurat co do działki, oboje lubimy na niej spędzać czas.:-)
Dobrze jest jednak trochę od siebie odpocząć;-), dlatego od czasu do czasu lubię spotkać się z koleżankami w babskim gronie, a mąż z kolegami.

Przypomniał mi się jeden z moich ulubionych cytatów:
„Kochać to nie znaczy patrzeć na siebie, lecz patrzeć razem w tym samym kierunku” /A. de Saint-Exupery
:-):-)

Emilly27k

7 lat temu

Z reguły tak jest,że jak się jest zakochanym to nie widzi się zalet i wad. Na udany związek trzeba długo pracować.

stazyz

7 lat temu

To prawda, sposobów tyle ile związków, bo przecież dla każdego ważne jest co innego:) Tak sobie myślę…że jeżeli będziemy trzymać się zasady „nie rób drugiemu co tobie nie miłe” i do tego „zrób to czego byś sam oczekiwał”, a do tego „słuchaj i mów” i jeszcze …….hihihihi No… ale na dobry początek to chyba starczy:-X:-X:-X:-X

sirena46

7 lat temu

Nawet największa miłość po paru latach nie jest już tak silna jak na początku związku. Aby utrzymać małżeństwo czy związek musimy się wzajemnie szanować i często iść na kompromis.
Moim zdaniem nie ma jednej recepty na udany związek. Ile par tyle recept.
Obecnie wielu ludzi nie potrafi ze sobą rozmawiać i dojść do porozumienia. Jak tylko się coś złego dzieje i są problemy wolą się kłócić, ranić, a często rozstać niż dojść do kompromisu .:)
A przecież często ślubujemy sobie, że będziemy ze sobą na dobre i na złe.

Tess

7 lat temu

Receptą na dobry związek jest pielęgnowanie uczuć i traktowanie bliskiej osoby tak, jak chcielibyśmy być sami traktowani.

pati25

7 lat temu

Interesujący artykuł.Tak naprawdę to nie ma recepty na to,aby nasz związek był szczęśliwy.My sami powinnyśmy o to szczęście zadbać.A mamy różne sposoby.

Zostaw komentarz