Moda Poradnik stylowy

Rajstopy – co każda kobieta wiedzieć powinna

co-o-rajstopach-kazda-kobieta-wiedziec-powinna

Rajstopy – obowiązkowy element każdej kobiecej garderoby, choć w XVI wieku były domeną panów z arystokratycznych sfer. Niektóre kobiety je bardzo lubią, inne trochę mniej, ale generalnie wszystkie je nosimy.

Warto wiedzieć, że rajstopy zaczęły być „damskie” dopiero w XX wieku. Na początku nosiły je tylko tancerki, ale prawdziwy rozkwit rajstop we współczesnej wersji nastał w latach 60. – kiedy to minispódniczka podbiła serca kobiet.

Jak wyglądają rajstopy raczej kobietom tłumaczyć nie trzeba, jest jednak kilka ciekawostek, które mogą nam się przydać – najczęściej podczas zakupów nowej pary rajstop, których generalnie trzeba mieć całkiem sporo, ze względu na ich krótki żywot.

Większość rajstop produkowana jest na bazie nylonu połączonego ze spandeksem, co nadaje większą elastyczność. „Oczka” w rajstopach są częstą zmora kobiet, dlatego na każde ważniejsze wyjście dobrze jest mieć zapasowa parę w torebce.

Grubość ma znaczenie

Grubość rajstop najczęściej dostosowujemy do okazji i pory roku. Na sklepowych półkach znajdziemy rajstopy od bardzo cienkich, prawie niewidocznych po grube, ciepłe rajstopy, które nadają się na zimę.
Jak wybrać grubość rajstop? Po pierwsze należy rozszyfrować skrót „den” lub „dtex”.

Zuzanna Górka

Rajstopy – obowiązkowy element każdej kobiecej garderoby, choć w XVI wieku były domeną panów z arystokratycznych sfer. Niektóre kobiety je bardzo lubią, inne trochę mniej, ale generalnie wszystkie je nosimy.

Oznaczenia “den” i “dtex” odnoszą się do wagi przędzy w gramach, przy standardowej długości: dla den wynosi 9000 metrów, a dla dtex 10000 metrów. W ten sposób 1 Denier to 1g przędzy na 9000 metrów długości. Najbardziej popularne grubości rajstop to 8 den (9 dtex), 15 den (17 dtex), 20 den (22 dtex), 40 den (44 dtex), 60 den (67 dtex), 100 den (111 dtex).

Rajstopy dzielą się na:

  • majtkowe – część przykrywająca biodra i palce jest wykonana z grubszego materiału
  • bezmajtkowe – nie posiadają dodatkowego wzmocnienia na pupie

Klin (jeśli jest) bywa także zrobiony z grubszego materiału, czasem z bawełny.

Cieliste, czy kolorowe?

Jeszcze nie tak dawno rajstopy były głównie dostępne w „zachowawczych” kolorach, takich jak czerń, odcienie szarości i najbardziej popularne tzw. cieliste.

Dzisiaj kolory i wzory rajstop nie mają granic. Panie też się już przełamały i chętnie noszą odważne, rzucające się w oczy barwne rajstopy. Oczywiście, klasyczna czerń i szarość są „najbezpieczniejszą” opcją np. na oficjalne wyjście, czy do pracy, ale po godzinach możemy pozwolić sobie na pełną paletę barw – zwłaszcza wiosenną porą.

Zuzanna Górka

Komentarze (10)

dulcynea

4 lata temu

Ładne rajstopy zwracają moją uwagę.
Noszę rajstopy i często kupuję , w mojej torebce zawsze mam żelazny zapas.
Na urlopie w ciepłym kraju nie zakładam,
chyba , że na kolację . A w ciągu roku może jeden miesiąc ich nie noszę.
Ale kolorowych nie noszę !

pati25

6 lat temu

Rajstopy ubieram raczej rzadko.Bo i tak chodzę zawsze w spodniach.Gdy kupowałam rajsopy kiedy nosiłam spódniczki to zawsze majtkowe

Mindi

7 lat temu

Bardzo lubię ładne rajstopy. Kiedyś pracowałam w sklepie z rajstopami i oglądałam chyba każde jakie wtedy były dostępne na rynku. Zdarzało się, że nie każde miałam odwagę założyć ale kupowałam i nosiłam dla przyjemności pod spodnie.
Do wizytowych strojów lubię ładne rajstopy z lekkim połyskiem z lycrą ale na co dzień noszę ze stretchu ponieważ przy dłuższym noszeniu rajstop z lycrą także swędzą mnie nogi.

Emilly27k

7 lat temu

Nie mam najmniejszego problemu z rajstopami . Każde rajstopy założę, nie gniotą, są dopasowane kolorystycznie.Oczywiście zapasowa para musi być:)

drobina

7 lat temu

Też nie przepadam za rajstopami, ale je noszę. Podobają mi się kolorowe, o różnych wzorach. Szczupłe kobiety mają w czym wybierać. Do mojej figury (i wagi!) pasują tylko cieliste rajstopy.

nowa

7 lat temu

Mam podobne ,,dolegliwości”” jak Gloria, tzn. bardzo swędzą mnie nogi jak założę rajstopy, dlatego rajstop praktycznie nie noszę.Jeśli jest już jakaś szczególna okazja to zakładam tylko te z lycry ale tak jak w artykule pisze zawsze mam zapasową parę haha , tak na wszelki wypadek ….i najczęściej są mi przydatne! Jeśli chodzi o kolor to czarne , ewentyalnie popiel

filodendron

7 lat temu

Od zawsze noszę rajstopy,w upały nie.AA słusznie zauważyła,że rajstopy muszą być śliskie,bo takie które podwijają spódnicę do góry ,są okropne.

Annagata

7 lat temu

A ja jestem zmarzlak i nosze rajstopy,ale tylko z lycry albo stretchu.Są śliskie,nie gryzą,a przy okazji spódnice nie podwijają się do samego pasa.Choć większość czasu noszę rybaczki,to nogi muszę mieć zakryte,bo nie lubię zimna.
kolorowych rajstop w ogóle nie zakładam,bo nie mam do czego,a poza tym jestem nędznego wzrostu,a do nich chyba raczej pasują długie nogi.

GloriaVictis

7 lat temu

Nie znoszę rajstop, zaraz swędzą mnie w nich całe nogi. M.in. dlatego praktycznie nie noszę spódnic, chyba że latem, kiedy nogi mogą być gołe. No i odkąd skończyłam 10 lat nie założyłam i chyba nigdy nie założę rajstop kolorowych- tak jak napisała Summer, trzeba mieć do nich naprawdę zgrabne nogi.

summer

7 lat temu

Kolorowe rajstopy nie zawsze do mnie przemawiają. Wydaje mi się, że lepiej wyglądają w wersji grubej niż cienkiej i pasują głównie do mini. Najlepiej też prezentują się na szczupłych i zgrabnych nogach, bo – było nie było – rzucają się w oczy, czyli zwracają na przyodziane w nie nogi uwagę;). Tak myślę 😉

Zostaw komentarz