Czy wiesz że...? Zdrowie

Przyczyna otyłości według Montignaca

przyczyna-otylosci-wedlug-montignaca

Obserwując ludność krajów rozwiniętych łatwo można dostrzec wzrost liczy osób z nadwagą lub otyłością. Przyczyny otyłości mogą być różne, niemniej najczęściej jest ona związana z nieprawidłowym odżywianiem. Nie dziwi więc mnogość diet pozwalających w łatwiejszy bądź trudniejszy sposób pozbyć się kilku kilogramów. Najbardziej popularną dietą, z którą chyba wszystkie panie miały do czynienia, jest dieta niskokaloryczna. Ale czy ta dieta jest tak samo skuteczna, co popularna?

Dotychczasowe spojrzenie na przyczynę otyłości

Jak dowodzą wyniki badań przeprowadzonych wśród osób stosujących diety niskokaloryczne, współczynnik osób z nadwagą stale wzrasta. Co ciekawe, udowodniono że osoby z nadwagą wcale nie spożywały więcej produktów w porównaniu z osobami szczupłymi, zatem gdzie należałoby szukać przyczyn otyłości…? Spójrzmy co na ten temat sądzą fachowcy.

Liczne badania dowiodły, że otyłości zawsze towarzyszą zaburzenia związane z wydzielaniem insuliny (jest to hormon wytwarzany przez trzustkę, mający na celu zmniejszenie poziomu cukru we krwi). Stąd wysnuto wniosek, że w wyniku otyłości wzrasta poziom insuliny we krwi, jak również pojawiają się zaburzenia w pracy serca, układu naczyniowego oraz dochodzi do nadciśnienia.

Otyłość okiem Montignaca

Przyczynę otyłości zrewolucjonizował Michel Montignac, który udowodnił, oczywiście na podstawie przeprowadzonych badań, że to nie otyłość jest przyczyną podwyższonego poziomu insuliny we krwi, lecz wysokie stężenie insuliny powoduje otyłość. Idąc tym śladem, należałoby zapytać co jest przyczyną podwyższonego poziomu insuliny we krwi. Jak już wspomniałem na wstępie, insulina jest hormonem mającym za zadanie obniżenie poziomu cukru we krwi. Poziom cukru we krwi wzrasta po spożyciu posiłku. Największy wpływ na jego stężenie mają węglowodany. Zatem ilość produkowanej insuliny jest proporcjonalna do poposiłkowego stężenia cukru, który zależy od rodzaju i ilości spożytych węglowodanów.

Borys

Obserwując ludność krajów rozwiniętych łatwo można dostrzec wzrost liczy osób z nadwagą lub otyłością. Przyczyny otyłości mogą być różne, niemniej najczęściej jest ona związana z nieprawidłowym odżywianiem. Nie dziwi więc mnogość diet pozwalających w łatwiejszy bądź trudniejszy sposób pozbyć się kilku kilogramów. Najbardziej popularną dietą, z którą chyba wszystkie panie miały do czynienia, jest dieta niskokaloryczna. Ale czy ta dieta jest tak samo skuteczna, co popularna?

W jaki sposób węglowodany przyczyniają się do powstawania tkanki tłuszczowej

Montignac udowodnił, że przyczyną otyłości są złe węglowodany o wysokim indeksie glikemicznym, powodujące wzrost stężenia cukru we krwi, co prowadzi do nadmiernego wydzielania insuliny do krwi. Wyprodukowana w nadmiarze insulina, zbija poziom cukru, w wyniku czego zaczynamy czuć się osłabieni, mamy ochotę na jakąś przekąskę, która szybko doda nam energii podnosząc poziom cukru we krwi. Efekt jest taki, że znowu sięgamy po coś do jedzenia i sytuacja się powtarza. Poza tym insulina jest odpowiedzialna na powstawanie tłuszczów z węglowodanów. W skrócie Montignac odkrył, że węglowodany o wysokim indeksie glikemicznym powodują wzrost stężenia insuliny we krwi, ta z kolei przyczynia się do magazynowania tłuszczu.

Współczesny model żywienia niestety nie sprzyja zdrowiu ponieważ większość produktów niebezpiecznie podwyższa poziomu cukru we krwi, który wiemy już czym grozi. Teraz znając przyczynę otyłości łatwiej nam będzie się przed nią bronić.

Borys

Komentarze (6)

pati25

8 lat temu

Niezbyt pocieszający artykuł.Mójj pogląd na przyczynę otyłości został obalony.Wiem teraz,że przyczyną otyłości nie jest dieta wysokokaloryczna lecz wysokie stężenie insuliny.Ja nigdy nie stosowałam,nie stosuję żadnych diet bo nie ma i nie było takiej potrzeby

Emilly27k

8 lat temu

Ja również nie stosuje na szczęście żadnych diet niskokalorycznych. Moim zdaniem zależy od nas samych co jemy i w jakich porcjach:)

drobina

8 lat temu

Nie stosuję niskokalorycznej diety, już samo słowo „dieta” przyprawia mnie o lekki ból głowy. Od pewnego czasu, mimo, że nie stosuję żadnych diet, chudnę. Może nie są to jakieś wielkie osiągnięcia, ale myślę, że małymi kroczkami też dojdę do celu. Jem prawie to samo co kiedyś, tylko dużo, dużo mniej i regularnie. Jadam też więcej warzyw niż kiedyś i postawiłam na aktywność fizyczną. To działa!

filodendron

8 lat temu

Mój mąż jest cukrzykiem, Wiem jaka to paskudna choroba.Niedawno zapisał się do grupy eksperymentalnej, wypróbowują na nim nowe leki, wstrzykuje sobie codziennie victozę, niby podobno ma być bardzo skuteczna w utrzymywaniu w ryzach glukozy i przez to także kilogramów.

Zostaw komentarz