Jak zapobiegać? Profilaktyka

Profilaktyka chorób układu krążenia: Nigdy nie jest za późno!

profilaktyka-chorob-ukladu-krazenia-nigdy-nie-jest-za-pozno

Jeśli chorujemy na nadciśnienie lub borykamy się z innymi skutkami chorób sercowo–naczyniowych, takimi jak zawał czy udar, to jeszcze nic straconego. Profilaktyka – na nią zawsze jest czas!

Naukowcy z Akademii Medycznej w Warszawie stwierdzili, że u osób cierpiących na nadciśnienie tętnicze, właściwie kontrolowało ciśnienie tylko 15% pacjentów, podczas gdy w USA ponad 70% chorych jest prawidłowo badanych. Oprócz słabej kontroli do grzechów Polaków możemy zaliczyć wzrost spożycia żywności wysokokalorycznej, przy jednoczesnym spadku aktywności fizycznej spowodowanej rozwojem motoryzacji i powszechną automatyzacją.

Wiele z nas stwierdza, że skoro choruje, to na profilaktykę jest już za późno. Nic bardziej mylnego! ZAWSZE można zapobiegać pojawieniu się tych dolegliwości poprzez, np. redukcję ciężaru ciała ,kontrolę ciśnienia tętniczego, pozbycie się szkodliwych nałogów czy zmianę trybu życia.

Więcej o czynnikach zagrożenia znajdziesz tutaj.

Jeśli raz odczuliśmy efekty chorób związanych z układem krążenia naszym działaniem powinno być nie dopuszczenie do rozwoju choroby, poprzez przyjmowanie odpowiednich medykamentów oraz zmiana stylu życia.

Borys

Jeśli chorujemy na nadciśnienie lub borykamy się z innymi skutkami chorób sercowo–naczyniowych, takimi jak zawał czy udar, to jeszcze nic straconego. Na profilaktykę zawsze jest czas!

Czynniki ryzyka informują nas o możliwości wystąpienia choroby serca lub naczyń w dalszej lub bliższej przyszłości. Działania prewencyjne w przypadku osób, u których występuje kilka czynników ryzyka powinny być podjęte możliwie wcześnie. Pozwoli to zmniejszyć prawdopodobieństwo wystąpienia choroby. Nie zwalnia to jednak samych chorych z poczucia obowiązku, by zmienić swoje nawyki na lepsze.

Poszczególne czynniki ryzyka kumulują się zwiększając ryzyko wystąpienia dolegliwości. Amerykańscy naukowcy stwierdzili w wieloletniej obserwacji u pacjentów z nadciśnieniem tętniczym wzrost ryzyka zgonu w zależności od wystąpienia dodatkowych czynników ryzyka. Dlatego należy uświadomić sobie jednoznacznie, że tylko konsekwentne zwalczanie wszystkich czynników ryzyka, stanowi ochronę przed chorobami sercowo–naczyniowymi i to zarówno przed stwierdzeniem choroby, jak i po.

Żeby leczyć trzeba przede wszystkim zapobiegać!

Borys

Komentarze (9)

pati25

6 lat temu

Osoby,których często boli głowa czy też słabo się czują,są senni mogą mieć i najczęściej mają problemy z ciśnieniem.Nie mierzą sobie ciśnienia.Jest też dużo poważniejszych chorób związanych z układem krążenia.Musimy zatem dbać o niego

klaryska

7 lat temu

i ja mam niskie ciśnienie, czasami to przeszkadza, senność i te bóle głowy, nie mowiąc o zmianach pogody i frontach

Meguszka

7 lat temu

Ale często za to miewam bóle głowy. Każdy ma inny zestaw schorzeń 😉
Trzeba sobie z tym radzić i nauczyć się z tym żyć.

filodendron

7 lat temu

Ciesz się Meguszko,ludzie z niskim ciśnieniem nie maja zagrożenia zawałowego,a do tego są bardzo odporni na wysiłek fizyczny.

Meguszka

7 lat temu

Ja czasami mam tak niskie ciśnienie, że dziwię się, że trzymam się na nogach.. 😉 Raz dostałam kropelki od przestraszonej pielęgniarki. O serduszko trzeba dbać.

filodendron

7 lat temu

Mnie już niestety dotyczy od 33 roku życia,kiedy miałam stan przedzawałowy.Od tego czasu bardzo na siebie uważam i ciągle przez te wszystkie lata leczę się i a także muszę mieć przy sobie tabletki.Bądźmy szczerzy-jest to uciążliwe.

mejgosia

7 lat temu

Jeszcze do niedawna myślałam że mnie to jeszcze nie dotyczy, a tu proszę jak czas leci! Już kontroluję ciśnienie, muszę zażywać leki, ale ciągle to tylko profilaktyka!

Iva.

7 lat temu

O tak Filo, portal Menopauza potrafi czasami podniesc cisnienie;) O:-) };-) *<:-) (:-( %-6 %-) :-] x-) x-( o_O :-# (*_*) :-E :-# :0 :*

filodendron

7 lat temu

U mnie największe zagrożenie pochodzi od stresu,gdy mnie ktoś zdenerwuje,czasem dostaję ciśnienia powyżej 200/100,co jest niebezpieczne dla życia.Nawet myślałam o tym,żeby zrezygnować z tego portalu po paru nieprzyjemnych sytuacjach.Bardzo proszę o niekomentowanie tego komentarza,bo chciałabym jeszcze trochę pożyć.

Zostaw komentarz