Seks Seksualna dojrzałość

Potrzeba swobody w związku

potrzeba-swobody-w-zwiazku

Zasady współżycia, na jakich oparty jest związek, zależą tylko od samych zainteresowanych – od Ciebie i Twojego partnera. To więc czy będziecie z partnerem trzymać się „na smyczy”, czy pozwolicie sobie na więcej luzu – jest Waszą własną sprawą. Najważniejsze, abyście oboje czuli się dobrze w przyjętym układzie.

Zależy nam na bliskości w związku, ale zapewne nikt z nas nie chce być jego zakładnikiem. Gdy czujemy się jak na smyczy zaczynamy domagać się niezależności i wolności. Często zapominamy, że warto nauczyć się mieć dystans i chociaż odrobinę asertywności. Wolność w związku oznacza, że „Chcesz być z kimś” a nie dlatego, że potrzebuję tego związku do osiągnięcia jakichś celów.

Jeśli chodzi o wolność w związku, nie można mieć tu na myśli oczywiście „skoków w bok” tylko raczej wolność indywidualną, zachowanie pewnej odrębności. Niezależność partnerów to duża próba wytrzymałości i zaufania, wystawia nas na niebezpieczeństwo porzucenia, zdradzenia, czy oszukiwania.

W imię zawarcia związku podejmujemy się dobrowolnie ograniczenia swoich praw, wolności osobistej, chociażby poprzez deklarację wierności i lojalności. Jak widać związek to nie tylko dodatkowa para rąk do dźwigania zakupów, ale również seria wyrzeczeń.

Partnerstwo wymaga żywej, intymnej relacji. Nie należy zapominać jednocześnie o tym, że ludzie będący we wspólnej przestrzeni fizycznej czy emocjonalnej co pewien czas potrzebują „ucieczki”. Szukają wtedy spokojnego miejsc, gdzie mogą pobyć sami ze sobą i jest to zupełnie naturalny etap każdej relacji.

Kamila Podlaska

Zasady współżycia, na jakich oparty jest związek, zależą tylko od samych zainteresowanych – od Ciebie i Twojego partnera. To więc czy będziecie z partnerem trzymać się „na smyczy”, czy pozwolicie sobie na więcej luzu – jest Waszą własną sprawą. Najważniejsze, abyście oboje czuli się dobrze w przyjętym układzie.

Potrzeba zdystansowania się

Potrzebujemy dystansu, ale pamiętajmy, że nie zawsze sprzyja on związkowi. Dystans ma za zadanie pozostawienie odrębności chociażby w kwestii własnych zainteresowań, jednak może okazać się wrogi gdy wkradnie się w sferę emocjonalną. Wbrew potocznym opinią związek nie polega na zlaniu się w jedno, dzieleniu wspólnych upodobań, prześladowaniu się wzajemnie na każdym kroku. Tam, gdzie w partnerskie relacje wkracza forma władzy czy nadmiernej kontroli, powoli niknie piękno.

Szczerość

Która z nas nie zastanawiała się nigdy na temat szczerości z partnerem? Mówić prawdę, czy może jednak niektóre kwestie lepiej przemilczeć? Z punktu widzenia psychoterapeutów w tej dziedzinie również warto zachować umiar. Jasne , że ważna jest szczerość chociażby w kwestii wierności, ale niektóre kwestie czasem warto zachować dla siebie. Natomiast partner nie może być naszym psychoterapeutą ani rodzicem.

Przepis na szczęście

Czy istnieje przepis na to jak stworzyć jedność nie tracąc za razem swojej indywidualności? Obawiam się, że nie istnieje jedna i uniwersalna rada jak to osiągnąć. Z pewnością niezbędną rzeczą jest oparcie w drugiej osobie i budowanie zaufania. Należy ciągle starać się o dobre kontakty, bliskość, aby partnerowi nawet nie przyszło na myśl nadszarpnięcie naszego zaufania.

W budowaniu bliskości niezwykle ważny jest także dystans… szczególnie do samego siebie!

Kamila Podlaska

Zasady współżycia, na jakich oparty jest związek, zależą tylko od samych zainteresowanych – od Ciebie i Twojego partnera. To więc czy będziecie z partnerem trzymać się „na smyczy”, czy pozwolicie sobie na więcej luzu – jest Waszą własną sprawą. Najważniejsze, abyście oboje czuli się dobrze w przyjętym układzie.

Pamiętajmy, aby nie trzymać partnera zbyt blisko, nie wypytywać o wszystko. To nie ma sensu na dłuższą metę – przecież nie chciałabyś, by ktoś czytał Twoje smsy, prawda? Nawet jeśli nie masz nic do ukrycia może Cię to denerwować…

Postaw się po tej drugiej stronie i zachowuj tak, jak Ty byś chciała, aby on zachowywał się względem Ciebie.

Nie wypytuj ciągle kto dzwonił i po co. Daj mu więcej swobody! Pamiętaj, że jeśli uzna, że jesteś chorobliwie zazdrosna przestraszy się. A jak dojdzie do tego, że będzie się bał napisać smsa do kolegi, bo będzie wiedział, że znowu będziesz miała pretensje?

Pozwól mu także na realizację własnych pasji. Jeśli nie możesz pojechać z nim na wyjazd na narty (bo nie możesz wziąć wolnego w pracy, bo nie jeździsz na nartach) czemu on nie może pojechać sam? Może! I właśnie takie podejście doceni najbardziej.

Źródło: ona-i-on.wieszjak.pl

Kamila Podlaska

Komentarze (9)

pati25

7 lat temu

Partner musi mieć zaufanie do bliskiej osoby.Do osoby kochanej.Bo czyżby był taki związek w którym nie ufamy partnerowi.Byłyby kłótnie,spory mogące z czasem doprowadzić do rozpadu związku.A tego nie chcemy

serenada0

7 lat temu

Mam na ten temat trochę inne zdanie , jeżeli w związku jest zaufanie to nawet wskazany jest odpoczynek na jakiś czas od siebie. Jednocześnie kiedy łączy się to , żeby nie zmuszać partnera czy partnerki do czegoś czego nie lubią. Często wyjeżdżam sama do mojego ulubionego miasta nad morze , obojętne o jakiej porze roku. Ponieważ mój mąż jest „ciepłolubny” i wiem na przykładzie wcześniejszych wspólnych pobytów , że się tam męczy a ja wręcz odwrotnie , ładuję akumulatory. Nie widzę powodu , żeby tam nie jeżdzić , mąż nie ma nic przeciwko temu. A ja sobie sama spaceruję brzegiem morza , jesteśmy codziennie w kontakcie. Uważam , że jeśli ktoś ma zdradzić to nie musi wyjeżdżać , zrobi to w miejscu zamieszkania. Znam wiele zaprzyjażnionych małżeństw , które kilka dni w roku spędzają oddzielnie za obopólną zgodą. Zaufanie , to jest podstawa związku.

Mindi

8 lat temu

Związek powinien być oparty na miłości, przyjaźni, zaufaniu, szczerości i lojalności. Lubię przebywać z moim mężem, nie mam powodów żeby cokolwiek ukrywać, a wręcz lubię się z nim dzielić wszystkimi wiadomościami, lubimy rozmawiać. Ale mam swoją sferę, spotkania z sąsiadkami czy koleżankami, ich sekrety, którymi z mężem się nie dzielę. Lubię też gdy on wybiera się na takie męskie spotkanie czy przejażdżkę rowerową ze znajomym. Choć zdarza się, że razem także bywamy w takim babskim czy męskim gronie. Jednak urlopu osobno sobie nie wyobrażam, u nas znaczyłoby, że coś jest nie tak.

pati25

8 lat temu

Każdy udany związek jest oparty na szczerości.Chcemy wiedzieć o swoim partnerze wiele rzeczy.Jednak ciągłe wypytywanie go o najmniejsze sprawy (telefony,smsy itp )moiże stać się przyczyną kłótni.Należy jemu dać czas na jego pasje,hobby,spotkanie z kolegami.Nie sprawdzajmy go na każdym kroku

Tess

8 lat temu

Różnie można rozumieć wolność w związku. Dla mnie była ona w chwilach spotkania z koleżankami, w tym, że mogłam powiedzieć „nie” gdy mi się coś nie podobało. Chodzi o to żeby mieć poczucie własnej odrębności. Co nie znaczy, że mąż miałby o czymś nie wiedzieć, miło było się dzielić przeżyciami czy planami.

drobina

8 lat temu

Zaufanie, zaufanie i jeszcze raz zaufanie! Oto podstawa udanego związku. Wcale nie muszę mieć (i nie mam ! 😉 tych samych zainteresowań, co mój mąż. Można nawet powiedzieć, że bardzo się różnimy, a jednocześnie …bardzo dobrze się zgadzamy, mimo różnych charakterów, bo…

„Miłość nie polega na tym, aby wzajemnie sobie się przyglądać, lecz aby patrzeć razem w tym samym kierunku.”
– Antoine de Saint-Exupéry (cytat z książki Mały Książę):-X

filodendron

8 lat temu

Ile par ,tyle związków. To nie są łatwe sprawy.Każdy człowiek jest indywidualnością,ma inne zainteresowania i potrzeby . Dobrze jest ,gdy ludzie tworzą udany związek ,rozumieją się,mają wspólne interesy i zaiteresowania. Jednak ,gdy jeden z małżonków narzuca drugiemu rodzaj podporządkowania,pod tytułem -muszę wiedzieć wszystko ,co ,kiedy i gdzie ,z czasem staje się to męczące. Brak zaufania,strach przed utratą współmałżonka mogą doprowadzić do konfliktu.Uważam ,że małżonkowie powinni dać sobie trochę wolności. Istnieje jednak ryzyko ,że w ramach tej wolności ktoś może posunąć się za daleko, bo wszystko zależy od jego zasad moralnych ,a także od tego ,że może spotkać na swojej drodze wielką miłość i co wtedy.kto wtedy jest ofiarą ,czy zaborczy współmałżonek ,czy ta osoba ,która rezygnuje z miłości.Wiadomo ,że związek małżenski powinien być na zawsze, ale jak widać po ilości rozwodów tak nie jest ,czyli jakieś przyczyny muszą być skoro zwiazki się rozpadają. Wielkim zwycięstwem związku jest to ,że człowiek mając wolność nie rezygnuje ze swojego związku i jest z niego zadowolony.Ale oprócz miłości musi być także w związku przyjaźń i zaufanie.

mejgosia

8 lat temu

Przeczytałam artykuł i….cały czas o tym myślę! Jaki jest ten mój związek? Doszłam do wniosku ,że on właśnie jest zespolony, bo mamy wspólne zainteresowania, tz nie wszystkie, ale większość, wiemy o sobie wszystko, mówimy sobie wszystko, mamy wspólną kasę, wspólne dzieci, problemy i radości! Dziwne jest tylko to ,że nie pragniemy wolności! Nie wyobrażam sobie samotnego ( znaczy bez męża) urlopu, czy jakiejś imprezy, może to archaiczne podejście do życia, ale jest nam tak dobrze! On wie co ja robię na komputerze, ja wiem co on robi w pracy, to takie normalne….dla nas! Obecnie wizerunek związku zmienia się, właśnie przez tą wolność, ludzie się rozstają, nie mają wspólnych zainteresowań, wspólnych zobowiązań i zastanawiam się co ich właściwie łączy! A związek jak sama nazwa wskazuje ma być związany, złączony, sklejony. Trudno coś złączyć gdy się odpycha!B)

Zostaw komentarz