Dbaj o włosy i paznokcie Uroda

Pokaż pazurki

pokaz-pazurki

Swego czasu na tipsy zapanowała swoista moda. Wiele kobiet, których natura nie obdarzyła twardymi i długimi paznokciami, mogły spełnić swoje marzenia o pięknych dłoniach, które są przecież wizytówką każdej kobiety. Od wyboru koloru, długości i wzorów można dostać zawrotu głowy. Ale czy aby sztuczne znaczy w tym wypadku lepsze i estetyczne?

Tipsy – jak to jest zrobione?
To nakładki zrobione ze sztucznego tworzywa które kształtem i strukturą imitują paznokcie. Tipsy są bardzo często stosowaną techniką przedłużania paznokci i stanowią obiegowe określenie przedłużania i stylizacji paznokci.
Podczas procesu stylizacji przed modelowaniem ustalone zostają zarówno długość jak i kształt tipsów dzięki czemu możliwe jest optymalne nałożenie materiału utwardzającego, którym jest żel lub akryl. Tipsy nadają paznokciom elegancki i zadbany wygląd korygując nieregularności kształtu i budowy swojego naturalnego odpowiednika.

Paznokcie zarówno żelowe jak i akrylowe należy regularnie uzupełniać co 3–4 tygodnie, co wiąże się ze stałymi kosztami. Tipsy z tworzywa sztucznego niszczą się szybciej, ale ich odklejenie jest o wiele prostsze. Przy odklejaniu stosuje się aceton. Usuwanie żelowych lub akrylowych przedłużeń jest trudniejsze i wymaga interwencji kosmetycznej.

Historia powstania tipsów
Historia udowadnia, że bardzo często odkrycia są dziełem czystego przypadku. Podobnie było z tipsami. W 1954 roku pochodzący z Filadelfii uczony i stomatolog Fred Slack wykonując swoje codzienne obowiązki zranił sobie palec, uszkadzając przy tym również paznokieć. Ponieważ pęknięty paznokieć przeszkadzał mu w pracy pomysłowy lekarz wyciął kawałek materiału i przykleił go do opuszka. W ten właśnie sposób powstała pierwsza forma dzięki której można było przedłużać paznokcie. W kolejnych latach Fred Slack w wolnym czasie eksperymentował z wymyśloną przez siebie formą starając się utrwalić ją i utwardzić. Po około trzech latach pomysłodawca sztucznych paznokci wraz z bratem opatentowali pomysł i rozpoczęli sprzedaż zestawu zawierającego masę akrylową oraz formy dzięki którym tipsy można było uformować. Swoją firmę nazwali “Patti Nails”. I kto by pomyślał, że to właśnie mężczyzna jest pomysłodawcą tipsów?

Rodzaje tipsów:

  • tipsy szklane, krystaliczne, clear – to paznokcie całkiem przezroczyste często z zatopionymi ozdobami,
  • tipsy z frenchem permanentnym – z zatopioną na stałe białą, frenchową końcówką,
  • tipsy wodne – paznokcie przezroczyste zabarwione na wybrany kolor,
  • tipsy zbudowane metodą Combo – akrylowa końcówka pokryta żelem,
  • tipsy a la styl bursztynowy – ekstrawaganckie, oryginalne, bogato zdobione,
  • tipsy natural – mleczno-różowe, imitujące naturalne paznokcie,
  • tipsy zdobione permanentnie – z zatopionymi ozdobami (brokat, bulion, hologramy, kruszona muszla, koronki, siateczki, itp.).

Modne długie szpony?
Szał na tipsy już niewątpliwie minął. Oczywiście w każdym mieście jest ogromny wybór salonów kosmetycznych, w których mamy szeroki wachlarz usług związane ze sztucznymi paznokciami. Kobiety zdecydowanie dzielą się na te, które są fankami tipsów; największa zaleta – zawsze “zrobione” paznokcie, oraz te, które nie preferują sztucznych pazurków.

Moda na nienaturalnie długie paznokcie, najczęściej wystylizowane na french manicure z błyszczącymi wzorkami raczej odeszła już do lamusa. Takie paznokcie raczej przypominają szpony niż estetyczne, wypielęgnowane dłonie. Sztuką jest mieć coś sztucznego, co do złudzenia imituje naturalne. Dobrze zrobione tipsy to takie, które nie powinny zdradzać, że …są.

Zuzanna Górka

Komentarze (19)

elle@elle

5 lat temu

to fajnie masz Filo ,a ja mam paznokcie krotko obciete bo maja ladny ksztalt trapezu nie musze za bardzo pilowac ,maluje je na jasniutkie kolory ,tak delikatnie ale u innych pan bardzo czerowne pazurki mi sie podobaja :)))

elle@elle

5 lat temu

jak tipsy na dobrej jakosci np.zelowo akrylowe bo mozna sie przejechac i jak odrastaja i chce sie je zdjac strasznie boli moja znjaoma tak cierpiala ,a z kolei druga ma dobrej jakosci tipsy bo wyladowuje na sobie autoagresje i obgryza pazurki :)))

xtina120

6 lat temu

Nie lubię tipsów. Odklejają mi się, czuję się z nimi niekomfortowo oraz nieswojo. Do nich chyba trzeba się przyzwyczaić. Miałam je tylko raz i nie mogłam nawet nic do ręki wziąć. Także nigdy więcej ;);)

GloriaVictis

9 lat temu

Kasiu1358 z tego co napisałaś nie bardzo wiem o co chodzi.
Może spróbuj nie obcinać paznokci u stóp tylko je piłować, nie wejdziesz wtedy zbyt głęboko w kieszonkę i unikniesz pękania poza… hmmm… nie wiem jak to ująć… miejscem cięcia, końcem ostrza… mam nadzieję, ze wiesz o co mi chodzi. Podczas obcinania pękają zwykle grube paznokcie u stóp.
Albo jest też opcja- bo piszesz, że boli Cię przy chodzeniu- że masz zadrę z pękniętego paznokcia, która rosnąc wbija się w ciało, ale jeśli to to, to będzie Ci trudno samej sobie z tym poradzić.

kasia1358

9 lat temu

Gloria ,przepraszam,że dopiero teraz odpisuję,ale nie miałam wczesniej zupełnie czasu ,żeby zaglądac na portal.Masz rację ,przyczyna to chyba zbyt cienkie paznokcie,które się rozdwajają i pękają.Szczególnie teraz to widzę ,kiedy zniszczyłam dłonie ciągłym myciem i kontaktem z chemią.Tak mi sie rozdwajają ,że nie wiem czy w krótkim czasie da się je odbudować ,bo az wsyd iśc do pracy,skóra na dłoniach też nie lepsza.No ,ale smaruje już odżywką do paznokci i mam dobry krem do rąk to może wszystko się wygoi.A rękawice leżą,trzeba było jednak używać.Polak mądry po szkodzie,ale co zrobić jak nie umiem myć w rękawicach.A rady odnosnie piłowania to napewno zapamiętam.Jeszcze Cię zapytam o paznokcie u nóg.Ja własnie dawno temu za mocno wyciełam paznokieć duzego palca i teraz własnie jak chce go obciąć to pęka mi zawsze,a nie da sie nie obcinać ,bo zwyczajnie boli przy chodzeniu.I to jest ten błąd o którym piszesz,że paznokieć nie rośnie do końca w tej kieszonce.Tylko co z tym teraz zrobić?

GloriaVictis

9 lat temu

kasiu1358 dziękuję, zaczerwieniłam się :-). Ciężko stwierdzić nie widząc Twoich pazurków.
Analizując Twój opis wydaje mi się, że możliwe opcje to:

1.” rosną do pewnego momentu i tak to wygląda jakby sie struktura płytki zmieniała ,robią sie takie łuki i w tym miejscu juz paznokieć nie rośnie tylko ma tendencje do zwężania i pęka.”

możliwe, że jeśli Twoje paznokcie wyrosną poza opuszek to pod wpływem wyginania rozdwajają się po linii zgięcia, a jeśli masz cienkie paznokcie to po takim rozdwojeniu niewiele z nich zostaje

2.”ma tendencje do zwężania i pęka.”

zdarza się, że taki urok paznokci. Moje paznokcie kiedy są już długie zaczynają się na końcach zwężać- przybierają kształt rurki i wyraźnie widać moment zwężenia.

2. „właśnie na bokach mi pękają i trzeba obcinać’

Najczęstszą przyczyną pękania paznokci po bokach jest ich nieprawidłowe, zbyt głębokie wypiłowywanie z kieszonki. Paznokieć powinien rosnąć w kieszonce prosto, do samego jej końca, kształt nadaje się samej końcówce. To sprawia, że boki paznokcia są chronione przez wały paznokciowe. Jeśli natomiast paznokieć zostanie wypiłowany i jego brzegi nie są skryte w wale paznokciowym narażony jest na wszelkie urazy i najczęściej kończy się to jego pękaniem.

Tak więc przyjrzyj się swoim paznokciom i przede wszystkim zobacz czy prawidłowo je piłujesz.
Jeśli są cienkie i bardzo miękkie możesz wzmocnić je odzywkami.

Kasiu czy choć trochę pomogłam?

kasia1358

9 lat temu

GloriaVictis Ty jestes naszą ekspertką dlatego akurat Ciebie zapytam.A co zrobić z paznokciami ,które rosną do pewnego momentu i tak to wygląda jakby sie struktura płytki zmieniała ,robią sie takie łuki i w tym miejscu juz paznokieć nie rośnie tylko ma tendencje do zwężania i pęka.Juz od dosc dawna nie miałam długich paznokci,bo właśnie na bokach mi pękają i trzeba obcinać.Jest na to jakas rada?

topik4433

9 lat temu

Nie lubię tipsów i nigdy ich nie miałam. Koleżanka kiedyś skusiła się na nie przed ślubem, ale po ich zdjęciu okazało się,że struktura paznokcia została uszkodzona i nawet rosnąca nowa płytka jest zniszczona i słaba.

ell@

9 lat temu

Tipsy moim zdaniem są w złym guście. Często wywołują efekt odwrotny od zamierzonego przez nadmierne gestykulującą (w celu wyeksponowania szponów) właścicielkę.
Natomiast bardzo lubię delikatny, francuski manicure.

izabelle

9 lat temu

Tipsy? Nigdy w życiu, nie lubię sztuczności. Paznokcie wcale nie muszą być długie i świecące, ważne by były zadbane, czyste, ładnie przycięte i czasem pomalowane.

bess22

9 lat temu

Dla mnie to koszmar.Nigdy nie gustowałam w tipsach,a szczególnie tych bogatych w różne ornamenty.Nie ma to nic wspólnego z dobrym gustem,jak buty z przesadnie szpiczastym długim noskiem i ordynarne łańcuchy na torsach facetów.

GloriaVictis

9 lat temu

Dobrze zrobiona stylizacja rzeczywiście dla wielu kobiet jest ratunkiem i spełnieniem marzeń o pięknych paznokciach a tym samym dłoniach, ale jeśli ktoś swoje paznokcie ma ładne to nie widzę potrzeby ich stylizowania. W gabinecie w którym pracowałam królował raczej naturalny manikiur, panie, które regularnie przychodziły na stylizację można było policzyć na palcach. Serce mi się krajało za każdym razem, kiedy kobieta z naprawdę ładnymi, tyle tylko, że zaniedbanymi paznokciami przychodziła z zamiarem zrobienia stylizacji- pół biedy jeśli decydowała, że od tej pory będzie regularnie robić uzupełnienia, gorzej jeśli na wstępie mówiła, ze mają to być paznokcie na raz- zazwyczaj kończyło się to odmową z naszej strony, bo naszą filozofią było to aby jak najlepiej zadbać o dłonie naszych klientek, a jednorazowa stylizacja jest zabójstwem dla paznokci i szkoda je niszczyć przez taki wyskok.

jkokosza

9 lat temu

Sztuczne może i ładnie wyglądają nie zaprzeczam, ale ja jestem jednak za naturalnymi.Nigdy nie miałam tipsów. dbam o swoje naturalne pazurki i zapuszczam je na taką długość, jaką chcę i maluję jjak mi się podoba..Nie musze myśleć o odklejaniu czy odrostach i o tym, że moga mi uszkodzić płytkę. Pranie, sprzątanie, zmywanie niszczy je niestety i często musiałabym je zmieniać a to ciągły wydatek.

sara

9 lat temu

Podobają mi się tipsy,ale nie długie szpony, u innych, sama bym sobie nie założyła, zresztą nie mam takiej potrzeby ponieważ mam dość ładne i mocne swoje paznokcie.

Annagata

9 lat temu

Ja zdecydowanie wolę naturalne paznokcie,zadbane,wypiłowane.Oczywiście nie każda z pań może sobie pozwolić na długie czy pięknie wystylizowane.U mnie niestety ten rarytas odpada,bo paznokcie przeszkadzają mi w graniu,stukają o klawisze fortepianu albo wbijają się w gryf gitary.Jedyny czas to wakacje i wtedy sobie folguję .

Zostaw komentarz