poczatek-menopauzy

W naturze nie ma nic identycznego – każdy ptak śpiewa innym głosem, inaczej wygląda i pachnie każda sosna, w innym tonie brzęczy każdy owad. Podobnie jest w świecie ludzkiego gatunku – każda z nas jest inna, ma niepowtarzalną twarz i ciało. Nie istnieją więc identyczne piersi, talia, skóra.

Jedna całość

W holistycznym podejściu do zdrowia, kobietę traktuje się jako zintegrowany byt, jako całość, a nie jako zbiór organów, którymi należy zajmować się osobno, bazując na wyspecjalizowanej wiedzy. Kiedy trzeba zatem określić, w jaki sposób powinnyśmy dbać o zdrowie, kiedy należy wybrać indywidualny program hormonalnej terapii zastępczej, winny być brane pod uwagę:

REKLAMA
  • nasz typ psychofizyczny,
  • środowisko,
  • nasze związki z innymi ludźmi,
  • zawód,
  • zainteresowania,
  • dieta,
  • a nawet pogoda i pora roku.

Premenopauza

Lata poprzedzające menopauzę (okres premenopauzy) to czas największych wahań i zmian w życiu kobiety. To, co się dzieje w tym okresie, często wydaje się nam niezrozumiałe i bardziej zagmatwane niż kiedykolwiek wcześniej.

dr Preeti Agrawal

25 KOMENTARZE

  1. Moje podwzgórze, również jakoś nie wysyła dramatycznych sygnałów do przysadki ,bo nie słyszę alarmu w organizmie. 🙂 Może dlatego, że podobnie jak Drobina i mjbz-ka, nigdy nie straszyłam swojej świadomości widmem menopauzy.:) Ale łatwo mówić….

  2. No dobra, widzę że mnie inaczej Gloria nie pożałuje :). Od 11 roku życia mam okres, z jedną przerwą jak byłam w ciąży z młodą. Każda miesiączka tak bolesna, że normalnie funkcjonować się nie da, łącznie z pawiem. Licząc, mam okres 40 lat, to razy 12 miesięcy, daje 480 miesiączek bolesnych, ok, ok , odejmuję okres ciąży, no to niech będzie 450, pi razy oko. W tym miesiącu miałam już dwa razy, trwają ok tygodnia. Napier…nicza mnie krzyż i brzuch, a leje się ze mnie jak z bańki…ale to minie :).

  3. Mjbz-ko żałuję Cię bardzo!!!! Bardzo bardzo!!!! Siebie też, bo ja mam mniej więcej podobnie, od 12 roku życia. Nie wymiotuję, ale mdleję, jest mi niedobrze, boli mnie brzuch, krzyż, uda, mam miękkie nogi, jestem zmęczona i potwornie słaba. Często drżą mi ręce. Najgorszy jest pierwszy, albo drugi dzień, czasami boli 2 dni z rzędu. I wiecie co… jakoś nie wyobrażam sobie, że skurcze porodowe mogą boleć jeszcze bardziej i że moja macica może się jeszcze bardziej skurczyć. Stawiam, że to będzie taki sam ból.

  4. W pewnym momencie doszłam do wniosku, że to siedzi trochę w psychice, bo jak musiałam iść do pracy, to nie ma że boli, trzeba było iść. Czasami miałam odlot poza domem, ale z reguły na tabletkach byłam w stanie pracować.

    Filo skąd wytrzasnęłaś ten związek rozkoszy z bólem?

  5. Coś Wam powiem dziewczyny! Z tymi bolesnymi miesiączkami, to chyba prawie każda z nas miała do czynienia. Wiem coś o tym. Co powiecie na 10-cio dniowe miesiączki przez wiele, wiele lat?. Na szczęście (albo i nie) nieregularne, co 21 dni lub np. co…60 dni? Dopiero przed pięćdziesiątką wszystko zaczęło grać jak w szwajcarskim zegarku (co 30 dni) i tak jest niemal do dziś. Nie piszę tego, żeby się licytować, tylko dlatego, żeby powiedzieć, że każda z nas musi się z tym (trochę?) pomęczyć i zmierzyć.

  6. a ja zawsze mialam miesiączke równo co 28 dni, a jak juz nie dostałam to była pewna ciąża, raczej malo bolesne, powiem nawet że przyjemne, dwa pierwsze dni trochę intensywne, a pozostałe trzy – skąpe!
    I nagle pół roku przerwy, poty, wybuchy itp. Potem jeden dwutygodniowy okres obfity!, znowu przerwa trzy miesiące i obecnie raczej skąpe krwawienie! Co będzie dalej zobaczymy, ale wracaja mi poty i wybuchy, raz dziennie ale są! A moja mama przeszla to wszystko bezobjawowo!

  7. Bardzo fajnie czyta się ten artykuł.Każda z kobiet przechodzi ten okres menopauzy inaczej.Inaczej też każda z nas czuje się w okresie przed menopauzą.Widać to na przykładzie miesiączkownia.Moje miesiączki były regularne co 24-26 dni.Pierwsze dwa dni strasznie bolały mnie plecy,krzyże i brzuch.Najchętniej leżałam

ZOSTAW ODPOWIEDŹ