ABC menopauzy Menopauza

Pestki dyni polecane w okresie menopauzy

pestki-dyni-polecane-w-okresie-menopauzy

Z okresem menopauzy bywają powiązane problemy z funkcjonowaniem naszego układu moczowo-płciowego. Wiele kobiet cierpi z powodu nietrzymania moczu. Czy można sobie jakoś pomóc?

Naturalne wspomaganie

Cierpisz z powodu nietrzymania moczu i nie wiesz w jaki sposób wzmocnić swój układ moczowy? Ćwiczysz mięśnie Kegla, przestrzegasz zaleceń lekarza, ale jednocześnie ciągle zastanawiasz się , czy jest coś jeszcze co mogłabyś zrobić? Oczywiście, że tak – wzbogacić swoją dietę w pestki dyni!
Pestki dyni są niezwykle uniwersalnym dodatkiem do różnych potraw. Wzbogacą smak owsianki, zupy, surówki, ciasta oraz deseru. Same w sobie również stanowią zdrową i pożywną przekąskę. Możesz je chrupać wszędzie.

Właściwości

Nasiona dyni zawierają korzystnie oddziałujące na pracę naszego organizmy kwasy tłuszczowe oraz witaminy:

  • A, która korzystnie wpływa na stan cery, skóry i paznokci. Wspomaga wzrost kości i zębów.
  • B1, zapewniająca prawidłowe funkcjonowanie układu nerwowego, układu pokarmowego oraz układu krążenia.
  • B6, która uczestniczy w przemianie tłuszczów, cukrów, tworzeniu enzymów, hemoglobiny i hormonów regulujących procesy fizjologiczne organizmu.
  • C, podnoszącą odporność organizmu na infekcje oraz wpływającą na wzrost kolagenu w komórkach.
  • D, która wzmacnia układ kostny, nerwowy i mięśniowy. Działa również przeciwbakteryjnie oraz zapobiega powstawaniu komórek nowotworowych.
  • E, odpowiedzialna za transport składników odżywczych do komórek. Wzmacnia również ściany naczyń krwionośnych oraz chroni czerwone krwinki przed przedwczesnym rozpadem.

Natalia Herzog

Z okresem menopauzy bywają powiązane problemy z funkcjonowaniem naszego układu moczowo-płciowego. Wiele kobiet cierpi z powodu nietrzymania moczu. Czy można sobie jakoś pomóc?

Dynia a organizm

Składniki zawarte w pestkach dyni wspomagają pracę nerek, zapobiegają tworzeniu się kamieni oraz zmniejszają ilość wydalanego z moczem kwasu szczawiowego. Regularne jedzenie pestek pomaga w zwalczaniu różnego rodzaju skurczy mięśniowych, wzmacnia je oraz łagodzi dolegliwości bólowe.

Spożywanie pestek dyni jest szczególne polecane w okresie menopauzy raz przy schorzeniach układu moczowego. Jeśli nie przepadamy za nimi, warto zaopatrzyć się w suplementy diety, które zawierają wyciąg z dyni w swoim składzie.

Suplementy

Dobrym rozwiązaniem wydaje się zakup preparatów, które wspomogą funkcjonowanie naszego organizmu każdego dnia. Skonsultujmy się z naszym lekarzem lub farmaceutą i dopasujmy do swoich potrzeb odpowiedni preparat. Do najskuteczniejszych i najczęściej polecanych należą: Soyfem, Climea Meno, Ligunin, Remifemin, Femal Forte, ProLady Menopauza, Menostop oraz Menoprim.

O stan swojego zdrowia należy dbać nieustanie. Właściwa dieta, suplementy oraz uprawianie sportu sprawią, że będziemy się nim cieszyć jak najdłużej.

Natalia Herzog

Komentarze (8)

elle@elle

6 lat temu

no prosze nie wiedzialam ze moj przysmaczek jaest taki zdrowy, zawsze lubilam skubac pestki dyniowe oraz konfiture z dyni :)))

pati25

6 lat temu

Pestki dyni mają tyle cennych składników dla naszego organizmu i tyle cudownych właściiwości.Cieszę się,,bo uwielbiam pestki dyni.Jem suszone.Kupuję też bułki i chleb z pestkami dyni :-X:-)

Tess

6 lat temu

Nie wiem czy działanie pestek dyni jest tak samo mocne u świeżych jak u suszonych. Częściej jem dania z dyni, zupę i placki niż same pestki. Kupię dziś pestki i będę jadła bo działanie jest dla mnie odpowiednie.

Mindi

6 lat temu

Pestki dyni są pyszne i można je spożywać na wiele sposobów. Bardzo się ciszę, że tak zdrowa jest ta przekąska, będę kupowała pestki dyni jeszcze częściej 🙂

filodendron

6 lat temu

Pestki dyni bardzo lubię. ostatnio kupuje bułki z pestkami dyni – bardzo smaczne 🙂 Wiedziałam ,że są zdrowe ,ale nie wiedziałam ,ze maja az tyle pozytywnych własciwości. Dobrze ,że można kupić pestki w sklepie.

drobina

6 lat temu

Bardzo lubię pestki z dyni i już się cieszę na tegoroczne. W tym roku na swojej działce mam trzy dynie i to jakie! (woot) Jeszcze tak wielkich nie miałam. Oczywiście daleko im do dyni Jastyrki – rekordzistki Polski ze Zdzieszowic, ale jak na moją zwykłą, piaszczystą działkę o niezbyt urodzajnej ziemi i tak są wielkie. Dwie z nich na pewno mają ok. 40 kilogramów, a jeszcze trochę rosną:-)
…a zupę dyniową to chyba będę gotowała przez całą zimę:-X Hi! Hi!

Zostaw komentarz