Kultura Styl życia

Noc Kupały i jej zwyczaje

Noc Kupały

Nadeszło upragnione lato, na które wszyscy czekali. Noc z 21 na 22 czerwca jest najkrótsza w roku. To Noc Kupały, czyli słowiańskie święto obchodzone z okazji tego letniego przesilenia. Jakie zwyczaje związane są z tym świętem?

Magiczna Noc Kupały

Rozpoczęcie lata to wyjątkowy moment. Za chwilę niektórzy udadzą się na wakacyjny wypoczynek. Wysokie temperatury, słoneczna pogoda – to wszystko tylko zachęca do błogiego lenistwa. Lato zaczyna się 21 czerwca. Pierwsza letnia noc jest najkrótsza w roku, być może dlatego przypadła do gustu Słowianom, którzy postanowili zamienić ją w wyjątkowe święto. Noc Kupały, zwana także jako Sobótka czy Kupalnocka wywodzi się z dawnej tradycji słowiańskiej. Jest świętem pogańskim, przypadającym na czas przesilenia słonecznego. Kupała, od którego wywodzi się nazwa, był bóstwem miłości, można rzec, że odpowiednikiem Kupidyna. Święto traktowane jest także jak coś w rodzaju mini sabatu, co z pewnością było dziełem chrześcijan, potępiających magiczne obrzędy i zwyczaje.

Święto ognia i wody

Noc Kupały to przede wszystkim święto związane z żywiołami – ogniem i wodą. Jest zakończeniem wiosny, powitaniem lata i kultem miłości, z czym związane są jego tradycyjne obrzędy. Podczas tej wyjątkowej nocy rozpala się ogniska, przez które skaczą uczestnicy rytuałów. Nocna kąpiel w rzece czy jeziorze ma ponoć oczyszczającą moc. Jednym z elementów Nocy Kupały są wianki, które puszcza się na wodzie. Dziewczyny wiją wianki i umieszczają w nich świece. Puszczają je na wodzie, a zadaniem młodzieńców jest złapanie wianku. Gdy ten trafi w ręce chłopca, jego właścicielka zostanie jego żoną – tak interpretowano wróżbę. Z kolei zatonięcie wianka oznaczało rychłą śmierć lub staropanieństwo. W większych miastach do tej pory odbywają się rytuały puszczania na wodzie wianków, co cieszy się dużym zainteresowaniem wśród młodych osób.

Noc pełna miłości

Nie tylko tradycja puszczania wianków jest ściśle związana z miłością. Sam patron najkrótszej letniej nocy mówi o kulcie miłości. Dawniej Słowianie ściśle przestrzegali zakazu seksu przedmałżeńskiego, ale w tę jedną noc w roku mogli oddać się wolnej miłości, wręcz byli do niej zachęcani. Świętowanie miało zapewnić radość, wiele cielesnych przyjemności i pomyślność w przyszłości.

Szukanie kwiatu paproci

Noc KupałyTo właśnie w noc Kupały wyruszano na poszukiwanie kwiatu paproci. Tylko w tę jedną noc można było dostrzec tajemniczy kwiat, którego ujrzenie zapewniało bogactwo, siłę i mądrość. Młode dziewczęta i chłopcy spacerowali po lasach i mokradłach,by odnaleźć magiczną roślinę. W wielu legendach, także naszych sąsiadów pojawiają się wzmianki o zwyczajach związanych z kwiatem paproci.

Wierząc czy też nie w słowiańskie legendy, z pewnością warto w sposób wyjątkowy spędzić pierwszą noc lata. A kto wie, może dziwnym trafem właśnie tej nocy spotkamy miłość życia lub przeżyjemy piękne chwile w blasku księżyca, szukając kwiatu paproci.

Katarzyna Antos

Komentarze (5)

pati25

5 lat temu

Piękne są te słowiańskie zwyczaje.Będąc na obozie harcerskim w szkole podstawowej w tą wyjątkową noc obchodziliśmy to święto.Chodziliśmy i szukaliśmy kwiatu paproci.Niestety,nikomu nie udało się.
Obserwowaliśmy robaczki świętojańskie tzw świetliki.Było to niezapomniane wrażenie 🙂

Tess

5 lat temu

Święto w czerwcu służy miłości. Młodzi spacerują w ciepłe wieczory. W wieczór świętojański kiedyś wiło się wianki i puszczało na wodę aby wywróżyć miłość.

Aneta

5 lat temu

Mi jest zdecydowanie blizsza słowiańska Noc Kupały niż walentynki, ktore przywędrowały do nas nie wiadomo dlaczego. Przykro mi też strasznie, ze w szkole mówi sie o mitologii greckiej i rzymskiej, a o słowiańskiej ani słowa 🙁

dulcynea

5 lat temu

To są ciekawe, bardzo ciekawe zwyczaje.
Znam je z powieści czy też z legend , których nie brakuje .
Nigdy nie byłam na takiej imprezie , w ubiegłym roku byłam na puszczaniu wianków. Bardzo mi się podobało !

Danusiate

5 lat temu

Dobrze, że robi się moda na słowiańszczyznę, bo ciągle naśladujemy i przejmujemy obce święta, a zapominamy o swoich, które są przecież barwne i niezwykłe! Te stare zwyczaje są świetnie opisane w książce K.B. Miszczuk „Noc Kupały” – w ogóle cały cykl wykorzystuje słowiańską mitologię. Fajna i zabawna historia, polecam na lato 🙂 No i miłej Kupalnocki!

Zostaw komentarz