Menopauza Menopauza w umyśle

Nikt mnie nie rozumie

nikt-mnie-nie-rozumie

Menopauza to czas wielkich zmian, które niekoniecznie zależą od naszej woli. Wiele kobiet skarży się w tym czasie na uczucie osamotnienia, opuszczenia przez rodzinę, a nawet wrogość najbliższych. Dlaczego tak się dzieje i jak temu zaradzić?

Każda rodzina ma wypracowany pewien styl działania, funkcjonowania. Kiedy przychodzi menopauza, wszystko może się zmienić – oto mama i żona zaczyna się zachowywać inaczej, niż zwykle. Nie lubimy zmian, dlatego pierwszą naszą reakcją jest złość, zniechęcenie.

Ważne zmiany

Mama, która zawsze była oazą cierpliwości, a teraz denerwuje się z błahego powodu, jest dla Twoich dzieci czymś nowym. Martwisz się zmarszczkami wiotczeniem skóry i irytuje Cię, że mąż tego nie widzi… ale równocześnie boisz się, że zauważy i przestaniesz mu się podobać. On nie rozumie, dlaczego urządzasz mu sceny zazdrości na zmianę z wybuchami płaczu.

Czujesz, że Twoja rodzina się odsuwa, denerwuje Cię, że nikt nie stara się Ciebie rozumieć. Uwierz – oni są tak samo przejęci tym, co się dzieje, jak Ty. Nie możesz jednak oczekiwać, że zmienią się sami, bez Twojej pomocy. Dlatego pierwszym krok, niestety, musisz wykonać sama.

Wiedza kluczem do sukcesu

Zanim obrazisz się na nieczułe otoczenie, przypomnij sobie czasy, kiedy byłaś nastolatką. Wtedy też miałaś poczucie, że nikt Cię nie rozumie, wszystko było nudne, irytujące, ludzie wydawali się ograniczeni, a rodzina – niemiła. Teraz przeżywasz podobną burzę hormonalną i naturalne jest, że czasem masz ochotę po prostu tupnąć nogą i wyjść.

Joanna Pastuszka-Roczek

Menopauza to czas wielkich zmian, które niekoniecznie zależą od naszej woli. Wiele kobiet skarży się w tym czasie na uczucie osamotnienia, opuszczenia przez rodzinę, a nawet wrogość najbliższych. Dlaczego tak się dzieje i jak temu zaradzić?

Nie jesteś już nastolatką, więc wiesz, że stać Cię na więcej. Przede wszystkim musisz sama zrozumieć, co się dzieje z Twoim ciałem i jaki ma ono wpływ na psychikę. Na szczęście masz możliwość zapoznania się z objawami menopauzy za pośrednictwem Internetu i portali tematycznych, powinnaś też zasięgnąć fachowej porady lekarza, który być może przepisze Ci kurację, która złagodzi nieprzyjemne dolegliwości.

Kiedy wiesz, co Ci dolega, stajesz się spokojniejsza. Świadomość, że podobną karuzelę przechodzą praktycznie wszystkie kobiety sprawia, że przestajesz się czuć taka osamotniona ze swoimi problemami – szczególnie, że Internet oferuje możliwość rozmowy z innymi kobietami, które każdego dnia przeżywają to, co Ty.

Nie jesteś sama

Twoja rodzina może początkowo wymagać, żebyś po prostu była taka, jak dawniej. Będą unikać rozmów o Twojej menopauzie, a i Ty możesz mieć wrażenie, że jakbyś uderzała grochem o ścianę. Daj im czas! Prędzej czy później sami zauważą, że zmiana się już dokonała – teraz jest tylko kwestia, żeby nauczyć się, jak z nią żyć.

Kiedy wpadniesz w złość bez powodu, jeśli czujesz, że dziecko czy mąż Cię irytują – od czasu do czasu zatrzymaj się i zastanów, czy to nie przemawiają przez Ciebie hormony. Jeśli tak, to nie wstyd przyznać się do tego, nikt nie utraci do Ciebie szacunku. Wręcz przeciwnie – pogłębi to wiedzę rodziny o Twoich przeżyciach i pozwoli jej aktywnie brać udział w przechodzeniu menopauzy.

Joanna Pastuszka-Roczek

Menopauza to czas wielkich zmian, które niekoniecznie zależą od naszej woli. Wiele kobiet skarży się w tym czasie na uczucie osamotnienia, opuszczenia przez rodzinę, a nawet wrogość najbliższych. Dlaczego tak się dzieje i jak temu zaradzić?

Jeśli przeczytasz tekst o menopauzie, który wydaje Ci się szczególnie do Ciebie pasować, daj go do przeczytania swojej rodzinie! Jest to szczególnie ważne dla Twojego męża, który na pewno chciałby Ci pomóc, ale może nie wie, jak. Mężczyźni są organizatorami, lubią mieć uporządkowaną wiedzę na każdy temat.

Rozejrzyj się wokół siebie – najprawdopodobniej Twoje koleżanki, rówieśniczki, przeżywają podobny dramat, tylko nie wiedzą, jak się do tego przyznać. Choć menopauza nie jest już tematem tabu, nadal budzi skrępowanie, dlatego nie czekaj, aż ktoś inny zacznie o tym rozmawiać – zaproś je na kawę i opowiedz o tym, co Cię najbardziej gnębi.

Jednym z objawów menopauzy jest obniżenie nastroju, dlatego możesz widzieć świat w czarniejszych barwach, niż jest naprawdę. Nie musi jednak tak być – istnieje wiele sposobów, by złagodzić nieprzyjemne skutki przekwitania.

Zapomnij o tym, że nikt Cię nie rozumie!

Joanna Pastuszka-Roczek

Komentarze (9)

pati25

7 lat temu

W tym etapie życia,,podczas menopauzy moi bliscy nie mają powodu zastanawiać się dlaczego mam taki nastrój jestem drażliwa,kłótliwa.Ja po prostu nie mam takich zmian nastroju typowych dla meno 🙂

Mindi

7 lat temu

Ciekawy artykuł. W sumie mniej ważne czy rodzina zrozumie moje nastroje, najważniejsze, że ja teraz będę siebie lepiej rozumiała dlaczego reaguję nietypowo na wiele spraw 🙂 Te spadki nastroju i ta drażliwość, a ja myślałam, że nie będę taka jak moja mama w podobnym wieku 🙁

drobina

7 lat temu

Jakoś mnie te burze hormonalne omijają, chociaż muszę przyznać, że miewam „odpały” 😉 Rodzinka szybko się na tym poznaje i wszyscy wiedzą, że zaraz mi przejdzie 🙂
Czasami muszę sobie wrzasnąć do porządku, albo kogoś opierniczyć…hi!, hi! 🙂

lalakosi

7 lat temu

nie zgodze sie z toba pati . Kobieta im starsza tym bardziej patrzy przez pryzmat swoich doswiadczen . Jesli czegos nie doswiadczyla lub doswiadczyla inaczej to nie potrafi wczuc sie w sytuacje innej kobiety , bedzie ja za to pouczac na podstawie swoich doswiadczen . chec pomocy w tym przypadku nie jest ejdnoznaczna ze zrozumieniem

pati25

7 lat temu

Nikt nas nie rozumie…nieprawda.Kobieta kobietę zrozumie.Przechodząc menopauzę podobnie jak inna kobbieta ma dla niej wiele zrozumienia.

mejgosia

7 lat temu

Dziś właśnie mam taki dzień,że mam wrażenie ,że nikt mnie nie rozumie! A szczególnie ten mój stary Miś! Potupałam nóżką i….teraz się nie odzywa! Jutro mu to wytłumaczę, oczywiście zwalę to na hormony!

mjbz

7 lat temu

Cytat z artykułu: „Teraz przeżywasz podobną burzę hormonalną i naturalne jest, że czasem masz ochotę po prostu tupnąć nogą i wyjść.”
…tak właśnie robię 🙂

filodendron

7 lat temu

właśnie wczoraj myślałam,co jest gorsze,okres przemiam hormonalnych ,gdy byłyśmy nastolatkami ,czy czas obecnych przemian menopauzalnych. Chyba teraz jest gorzej -jest to naturalnie kwestia perspektywy.Ja nie mam wrażenia ,że rodzina mnie nie rozumie,wręcz przeciwnie-ze strony bliskich mam wiele ciepła i zrozumienia.

Zostaw komentarz