Konkursy

Nagroda: książka Powiew ciepłego wiatru Edyty Świętek!

Powiew ciepłego wiatru

Wybierzmy się na niezapomniany Spacer Aleją Róż! Mamy dla Was egzemplarz nowej powieści Edyty Świętek od Wydawnictwa Replika! Aby wygrać książkę z serii Spacer Aleją Róż wystarczy wziąć udział w naszym konkursie.

Powiew ciepłego wiatru – Edyta Świętek

W powieści Powiew ciepłego wiatru Edyta Świętek po raz ostatni zabiera czytelników na Spacer Aleją Róż. Tym razem udajemy się na przechadzkę trwającą od końca lat 70 po upadek władzy ludowej. Obywatele zmagają się z uciążliwościami stanu wojennego. W najmłodszej dzielnicy Krakowa regularnie dochodzi do brutalnych starć mieszkańców z jednostkami ZOMO. Rodziny Szymczaków i Pawłowskich płacą wysoką cenę za pragnienie wolności, lecz ich nadzieje i walka w końcu znajdują oczekiwany finał. Pod koniec 1989 roku z alei Róż znika znienawidzony pomnik Lenina, a młodzi ludzie po raz ostatni wciągają w płuca powietrze przesycone gazem łzawiącym. Na tle historycznych wydarzeń płynie codzienne życie obfitujące w zaskakujące wydarzenia. Miłość i nienawiść, narodziny oraz śmierć splatają się mocno ze sobą, tworząc wiarygodny obraz przeciętnej polskiej rodziny.
Jak bohaterowie powieści przetrwają kolejne zawirowania historii? Kto poniesie krwawą ofiarę za marzenia o wolności? Czy w końcu nastanie dla nich czas szczęścia i spokoju?

Weź udział w konkursie i wygraj książkę Powiew ciepłego wiatru Edyty Świętek!

Aby zdobyć egzemplarz powieści Powiew ciepłego wiatru Edyty Świętek, wystarczy odpowiedzieć na poniższe pytanie.

Co najbardziej kojarzy się tobie ze stanem wojennym? Odpowiedź uzasadnij.

Spośród nadesłanych odpowiedzi nagrodziliśmy najciekawszą. Poniżej prezentujemy nagrodzoną wypowiedź.

Jolanta W.: Stan wojennym był trudnym czasem dla mnie i moich bliskich. Kojarzy mi się z wojskiem na ulicach miasta, z Milicją, która kontrolowała wszystko co się tylko da. Pamiętam kartki na żywność, której brakowało w sklepach, prędzej można było ujrzeć w nich puste półki, niż cokolwiek. Jak ktoś miał chody w sklepie, zawsze mógł liczyć na coś spod lady. Pamiętam też święta, które były inne niż wszystkie. Wtedy ludzie mieli w sobie wiele nadziei na lepszy czas, mocno wierzyli, że będzie lepiej, że przyszłe pokolenia będą mogli cieszyć się wolnością i dostatnim życiem. 

Gratulujemy i zachęcamy do udziału w pozostałych konkursach!

Komentarze

Zostaw komentarz