Kobiece dolegliwości Zdrowie

Nadmierne miesiączkowanie – przyczyny i leczenie

nadmierne miesiączkowanie

Miesiączki pojawiają się u kobiet regularnie od okresu dojrzewania do menopauzy. Menstruacja to efekt zmian, które zachodzą w błonie śluzowej macicy. Przed owulacją zwiększa ona swoją grubość, przygotowując się do przyjęcia zapłodnionej komórki jajowej. Gdy jednak do tego nie dojdzie, następuje złuszczanie i wydalanie śluzówki na zewnątrz. W jego trakcie następuje pękanie drobnych naczyń krwionośnych. W ciągu jednej miesiączki tracimy od 30 do 70 ml krwi, czyli tyle, co pół filiżanki kawy. Niekiedy jednak pojawia się u nas nadmierne miesiączkowanie. Jakie mogą być jego przyczyny?

Nadmierne miesiączkowanie często świadczy o chorobach, takich jak infekcje intymne, zespół policystycznych jajników, schorzenia tarczycy czy endometrioza. Niekiedy jednak wynika z naturalnych zmian następujących w organizmie kobiety. Należą do nich: dojrzewanie i wygasanie czynności jajników w okresie menopauzy. Czy nadmierne miesiączkowanie można wyleczyć?

Czym jest miesiączka?

Miesiączka to fizjologiczne zjawisko, które polega na cyklicznym złuszczaniu się błony śluzowej macicy. Przebieg cyklu menstruacyjnego jest zależny od stężenia żeńskich hormonów w naszym organizmie, takich jak hormon luteinizujący (LH) oraz folikulotropowy (FSH). Są one wydzielane przez przysadkę mózgową. FSH wpływa na dojrzewanie pęcherzyka Graafa i komórki jajowej, co trwa około 14 dni. Jajniki produkują wtedy estrogeny. Powodują one pogrubienie błony śluzowej wyściełającej macicę. W pewnym momencie pęcherzyk Graafa pęka, uwalniając dojrzałą komórkę jajową. Sam przeistacza się w ciałko żółte pod wpływem działania LH i uwalnia inny ważny hormon – progesteron.  Sprawia on, że śluzówka macicy rozpulchnia się. Jeżeli jednak w czasie owulacji nie doszło do zapłodnienia, błona śluzowa zostaje złuszczona i wydalona poprzez pochwę. W tym czasie pękają drobne naczynia krwionośne. To wydalenie śluzówki nazywamy miesiączką, czyli menstruacją.

Kiedy mówimy o nadmiernym miesiączkowaniu?

Według podręczników prawidłowa menstruacja powinna trwać około 4-5 dni. W jej trakcie tracimy od 30 do 70 ml krwi. Niektóre panie jednak naturalnie mają obfite miesiączki, w przebiegu których utrata krwi wynosi nawet do 100 ml. Najdłużej mogą one trwać nawet tydzień. Jeżeli ginekolog nie stwierdził żadnych schorzeń ani nieprawidłowości anatomicznych, długi i obfity okres nie jest powodem do niepokoju. Co innego, gdy nadmierne miesiączkowanie pojawia się nagle. Mówimy o nim, gdy trwa dłużej niż 7 dni, a krwawienie jest tak nasilone, że co godzinę musisz zmieniać podpaskę lub tampon. W wydzielinie mogą pojawić się skrzepy. Taki stan może być dla nas groźny, ponieważ prowadzi do anemii. Może wskazywać na choroby, takie jak torbiele jajników czy nowotwory. Niekiedy jest jednak prawidłowym sygnałem zbliżającej się menopauzy.

Nadmierne miesiączkowanie – z jakich chorób może wynikać?

Nadmierne miesiączkowanie może pojawić się, gdy cierpimy na podśluzówkowe mięśniaki macicy. Prowadzą one do utrudnionego obkurczania się naczyń krwionośnych. Dłużej goją się też miejsca po złuszczonej śluzówce. Krwawienia między miesiączkami oraz po współżyciu mogą świadczyć o polipach macicy. Niekiedy obfity okres wskazuje na nowotwór trzonu lub szyjki macicy. Pojawia się wtedy acykliczne plamienie oraz ropne upławy z dróg rodnych. Nadmierne miesiączkowanie występuje także w przebiegu takich chorób, jak endometrioza, adenomioza oraz zespół zapalenia miednicy mniejszej. Niekiedy jest związany ze schorzeniami jajników. Panie najczęściej cierpią na zespół policystycznych jajników lub rak jajnika. Źródło problemu może leżeć także poza układem rozrodczym. Na obfite menstruacje wpływają zaburzenia krzepnięcia krwi, niedoczynność tarczycy oraz przyjmowanie niektórych leków.

Nadmierne miesiączkowanie w okresie menopauzy

menstruacja

Zaburzenia miesiączkowania to często pierwszy symptom zbliżającej się menopauzy. W okresie przekwitania u kobiet następuje wygasanie czynności jajników. Przestają one wydzielać żeńskie hormony płciowe, czyli estrogeny. Zaburzenia hormonalne skutkują zmianami w cyklu menstruacyjnym. Krwawienie może być nietypowe: bardzo skąpe lub zaskakująco obfite. Czas trwania okresu także bywa nieprawidłowy. Może być znacznie dłuższy lub krótszy. Sama menstruacja pojawia się coraz rzadziej – co dwa lub trzy miesiące. Pamiętajmy, że o menopauzie, czyli ostatniej miesiączce, mówimy dopiero wtedy, gdy po menstruacji kolejne krwawienie nie pojawi się przez okres 12 miesięcy. Przekwitaniu towarzyszą także inne objawy: uderzenia gorąca, zlewne poty, wahania nastroju czy problemy ze snem.

Nadmierne miesiączkowanie – leczenie

Nietypowy, zbyt obfity okres zawsze powinien skłonić nas do wizyty u ginekologa. Leczenie nadmiernego miesiączkowania zależy od pierwotnej jego przyczyny. Jeżeli stan naszego układu rozrodczego okaże się prawidłowy, musimy udać się do innych specjalistów, na przykład endokrynologa lub hematologa. Konieczne będzie przeprowadzenie badań, które pozwolą na ustalenie źródła problemu. Wiele pań po 45. roku życia bagatelizuje zaburzenia miesiączkowania, uznając je za typowy objaw przekwitania. Oczywiście, jest to najbardziej prawdopodobna przyczyna dolegliwości. Warto pamiętać jednak, że w tym wieku wzrasta też ryzyko wystąpienia poważnych chorób, takich jak nowotwory czy mięśniaki macicy. Zlekceważenie nietypowych menstruacji może mieć groźne dla naszego zdrowia skutki. Dlatego wszelkie nieprawidłowości należy zgłaszać lekarzowi. Jeżeli nasze problemy są efektem przekwitania, ginekolog może zalecić nam przyjmowanie fitoestrogenów lub hormonalną terapię zastępczą.

Karolina Solga

Komentarze (2)

pati25

3 lata temu

Obfite miesiączki mogą mieć różne przyczyny.Dlatego nie warto ich bagatelizować.Trzeba najlepiej zgłosić się do ginekologa,aby wykluczył chorobę

dulcynea

3 lata temu

Z pewnością trzeba kontrolować u ginekologa stan kiedy miesiączki są bardzo obfite. Niby u nastolatek to norma, ale trzeba to konsultować .
Całe życie miałam obfite i bolesne miesiączki , moja mama również.
Lekarz twierdził , że to u mnie normalne taka uroda .
I w związku z tym niski poziom żelaza we krwi. Teraz , kiedy zbliżam do menopauzy nie jest już tak obfita jak kiedyś.

Zostaw komentarz