Seks Seksualna dojrzałość

Małżeństwo bez seksu?

malzenstwo-bez-seksu

Białe małżeństwo to takie, które z różnych przyczyn, ale przy obopólnej zgodzie, decyduje się na zaprzestanie współżycia. Czy jest możliwy dobry związek bez fizycznej strony?

Fizyczność jest wszechobecna w naszym życiu i głupotą byłoby jej zaprzeczać. Lubimy patrzeć nawzajem na swoje ciała, ubierać się ładnie, ale również przytulać, głaskać, całować, dotykać, a także – uprawiać seks. Jego brak w związku może się wydawać czymś nienaturalnym – do tego stopnia, że często godzimy się na niego, nie mając wcale ochoty.

Nie uprawiamy seksu

O białym małżeństwie mówimy wtedy, gdy małżonkowie świadomie podejmują decyzję o braku współżycia, a nie jest ono wynikiem impotencji któregoś z nich. Choć o białym małżeństwie mówi się, gdy małżonkowie nigdy nie skonsumowali związku, jednak często określa się tak pary, które po prostu nie uprawiają seksu.

Małżeństwo może zaprzestać współżycia z wielu powodów – choroby, problemów ze sferami intymnymi, kierując się względami religijnymi, z powodu utraty zainteresowania fizycznością partnera. Często jest to naturalna konsekwencja obniżenia libido wraz z wiekiem.

Pozornie jest to bardzo piękna i szlachetna idea, świadcząca o czystości uczucia między małżonkami. Jednak bardzo łatwo jest wpaść w pułapkę frustracji, tym gorszej, że przyznanie się do niej może zostać odebrane jako brak miłości.

Przykład – żona cierpi z powodu suchości pochwy. Współżycie jest dla niej nieprzyjemne, bolesne. Mąż, nie chcąc sprawiać żonie cierpienia, rezygnuje z seksu – to takie proste. Oboje podejmują decyzję, że będą białym małżeństwem, w końcu najważniejsze to nie ranić się nawzajem.

Milena L.

Białe małżeństwo to takie, które z różnych przyczyn, ale przy obopólnej zgodzie, decyduje się na zaprzestanie współżycia. Czy jest możliwy dobry związek bez fizycznej strony?

W tym układzie tęsknota mężczyzny za kontaktem z żoną może wpędzać go w poczucie winy, że nie jest dobrym i wyrozumiałym mężem. Nie chce prosić żony o seks, gdyż jest to upokarzające, nie mówiąc o tym, że prawie na pewno zostanie odebrane jako brak troski o jej samopoczucie. W rezultacie zamiast umacniać swoją miłość – tracą ją.

Wizyta u seksuologa

Przed podjęciem decyzji o zaniechaniu współżycia warto zasięgnąć rady seksuologa, porozmawiać z kimś z zewnątrz. Dzięki temu upewnimy się, że i druga strona jest w pełni przekonana o słuszności podjętej decyzji.

Ktoś się może oburzyć, że to, czy małżeństwo uprawia seks jest tylko i wyłącznie ich sprawą, nie należy mieszać do tego nikogo obcego. Niestety – należy mieć świadomość, że obniżenie libido może być wynikiem choroby, poważnych zaburzeń hormonalnych czy psychicznych.

Wiele par, które „tak po prostu” przestaje ze sobą współżyć niesie w sobie olbrzymie ładunki agresji, niechęci, a nawet obrzydzenia do partnera. Dobry seksuolog jest w stanie delikatnie wskazać na te przyczyny i zaproponować konsultacje małżeńskie.

Dobre białe małżeństwa

Pary, które decydują się na brak współżycia, wbrew pozorom mają bardzo dużą szansę przetrwania – o ile obydwoje są czułymi, bliskimi sobie partnerami, którzy dużo i szczerze rozmawiają, przytulają się, dotykają. Ich „współżycie” to nie tylko penetracja, ale rozciągnięta w czasie, nieustanna, łagodna gra wstępna, która podsyca ich wzajemną miłość.

Milena L.

Komentarze (8)

serenada0

7 lat temu

I ja również Ciebie pozdrawiam i bardzo się cieszę , że poznałam mądrą kobietę , a nie słyszę „jak mi ciebie żal” ….
Dla mnie to nie jest temat tabu , uważam , że jest to problem nawet w młodych małżeństwach. Nie mam sobie nic do zarzucenia , wiem , że podobam się mężowi , jestem kobietą zadbaną , atrakcyjną i zawsze taka byłam. Brak sexu nie zwalnia mnie od tego , wspólnie podróżujemy po świecie , dużo rozmawiamy. Skłamałabym gdym powiedziała , że czasami mi tego brakuje. Ale tak już musi być , po prostu.
Dziękuję Ci za te słowa , pomogły mi dzisiaj:-):-):-)

filodendron

7 lat temu

Wiem ,że takich kobiet jak my ,które mają meżów z problemem jest znacznie więcej. Kobiety wstydzą się o tym mówić. Zauważ ,że wszystkie te kobiety ,których mężowie mają raka prostaty ,czy pęchęrza, a także nerwicowcy czy zestresowani, to ogromna grupa mężczyzn nieszczęśliwych a wraz z nimi i ich żon.Nie jesteśmy osamotnione.Trzymaj się :)Pozdrawiam serdecznie :):):)

serenada0

7 lat temu

Tak , mój mąż bardziej cierpi niż ja. Wiem o tym , ma nerwicę jest wrzodowcem , ale też jest bardzo dobrym człowiekiem , mężem. Kochanek? czasami myślalam o tym , ale dla mnie sex bez uczuć nie istnieje. Nie potrafiłabym uprawiać sexu z mężczyzną do którego nic nie czuję , nawet pożądania.

filodendron

7 lat temu

Choroby prostaty,rak pęcherza moczowego, nerwice różnego rodzaju, tzw, anoreksja seksualna – sprawiają ,że mężczyzna nie ma ochoty na seks. Moje małżeństwo jest też białe i wiem ,że raczej już nie będzie inne.Wiadomo ,że seksu nie da się niczym zastąpić, ale zostawić takiego chorego męża to też Nie jest w porządku.Psycholodzy radzą ,żeby wziąć sobie kochanka, ale się na to nie zdecyduję.No niestety ,nie można mieć wszystkiego.

serenada0

7 lat temu

Od 15 lat jesteśmy białym małżeństwem , bez uzgodnienia ze strony męża. Jest to dla mnie ( a właściwie było) bardzo bolesnym przeżyciem. Teraz już się przyzwyczaiłam …. Mąż nie chce na ten temat rozmawiać , widzę , że sam z tego powodu cierpi ale nie mimo moich próśb , błagania nie zgodził się na wizytę u lekarza. Pierwszy okres czasu bez sexu był dla mnie okropny , czułam się odrzucona. Wiem , że mąż mnie nie zdradza , ma problem , jakąś blokadę. Wcześniej mieliśmy bardzo udany sex , czułość. Teraz jesteśmy przyjaciółmi , nie wiem czasem co mam robić , ponieważ są dni gdy budzi się we mnie potrzeba czułości i zbliżenia. Teraz właśnie przechodzę taki okres odrzucenia , przeniosłam się już rok temu do innego pokoju z sypialni. Mąż jest bardzo dobrym człowiekiem ale wiem też , że jest to dla niego bardzo drażliwy temat. Z dnia na dzień dosłownie stał się aseksualny , odnoszę wrażenie , że brzydzi się sexu. Wszystko co jest z nim związane bardzo go denerwuje , nawet reklamy w tv. Czy jestem szczęśliwa mimo dobrobytu? pieniądze to nie wszystko , drogie prezenty , piękne kwiaty też niestety nie …. A mnie jest go jednak żal , jesteśmy ponad 30 lat po ślubie

pati25

8 lat temu

Małżeństwo bez seksu…czemu nie.Widocznie mają oni swoje powody,aby zrezygnować z seksu.Są to też szczęśliwe małżeństwa :-X:-)

Emilly27k

8 lat temu

To dobrze,że tak chociaż jest u Ciebie kochana. Uważam,że w każdym małżeństwie powinna być nutka miłości i seksu.

filodendron

8 lat temu

W czasie choroby męża jesteśmy na etapie białego małżeństwa. Jesteśmy dla siebie bardzo czuli ,tulimy się ,całujemy – tworzymy fajną parę. :-). ostatni fragment artykułu bardzo dobrze wyraża naszą sytuację.

Zostaw komentarz