komunikacja podczas seksu

Zastanawiasz się, na co ma ochotę twoja kobieta? Nie wiesz, czy jest jej przyjemnie? Ile czasu jeszcze potrzebuje i czy gra wstępna była wystarczająca? A może nie wiesz, czy dotykasz jej tak, jak lubi? Odpowiedzi na te pytania może dostarczyć ci rozmowa lub dokładna obserwacja jej reakcji. Komunikacja podczas seksu to podstawa, o której nie można zapominać.

Pamiętajmy, każdy człowiek jest inny. To, że twoja eks lubiła to czy tamto, nie znaczy, że obecnej partnerce sprawi to frajdę. Za każdym razem, gdy idziemy do łóżka z nową osobą, musimy się dowiedzieć, co lubi, co chce wypróbować, a czego nie toleruje.

REKLAMA

Rozmowy podczas seksu powinny stanowić minimum. Naprawdę lepiej skupić się na przyjemności, niż pogaduszkach. Ale istnieje wyjątek od tej reguły. Jak chcesz się zapytać o coś związanego z seksem. Jeśli nie wiesz, na jaki seks ma ona dzisiaj ochotę – czy ma być czule i długo, czy szybko i bardzo namiętnie, zapytaj. Kobieta w zależności od fazy cyklu ma inne preferencje. W połowie cyklu może kręcić ją szybki numerek – seks na stojąco, siedząco etc. , bo wtedy bardzo łatwo można ją podniecić, apetyt na seks i eksperymenty jest naprawdę spory. Natomiast tuż przed okresem może woleć czuły seks i chcieć, żebyś ją dużo przytulał, całował etc. To ją nie tylko zaspokaja, ale też uspokaja. Panie źle znoszą PMS, robią się wtedy nerwowe, ale przytulając je, można złagodzić jego objawy. Przed okresem najlepiej kochać się w pozycjach pozwalających na przytulanie, namiętne pocałunki, czuły dotyk.  Nie wiesz, w jakiej jest fazie i na co ma ochotę, więc normalne jest zadanie przez ciebie odpowiedniego pytania.

Jeśli nie wiesz, czy jesteś wystarczająco delikatny, to zapytaj o to, czy masz ją dotykać mocniej, delikatniej, czy teraz jest okej. Inaczej nigdy się nie dowiesz, że trochę inaczej byłoby lepiej.  Zawsze możesz zapytać też, gdzie dzisiaj chce być dotykana i w jaki sposób. Myślisz, że to w ogóle głupi pomysł? Wbrew pozorom nie. Te pytania mogą jeszcze bardziej was rozpalić i nakręcić na siebie. Trzeba je tylko dobrze sformułować.

Możesz też zapytać ją, czy czuje się już rozgrzana, czy gra wstępna ma być dłuższa. Tobie może być ciężko rozpoznać ten moment, a im lepiej rozgrzana będzie twoja kobieta, tym łatwiej osiągnie orgazm. Możesz też zapytać ją, na co ma dzisiaj ochotę. Może jest jakaś pozycja, którą sobie szczególnie upodobała. Tak naprawdę każda wskazówka jest ważna. Pytaj o to, czy jest jej z tobą dobrze. Kobiety wbrew pozorom pozytywnie oceniają takie pytania.  W ogóle nie podchodzą do nich na zasadzie: po co pyta? Ale: fajnie, że się tym interesuje, chce dla mnie dobrze, naprawdę się stara.

Oczywiście nie chodzi o to, aby przegadać cały stosunek, zdajcie się na impuls i intuicję, ale jeśli czegoś nie wiecie, to pytajcie. W ogóle nie ma w tym nic złego, mało romantycznego czy psującego atmosferę. Dobrze dowiedzieć się, że bardzo lubi, jak uprawiacie seks od tyłu oraz  delikatne pieszczoty piersi. Na drugi raz nie będziesz jej już musiał o to pytać.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ