Kultura Styl życia

Kobiety, które czują za bardzo – Katarzyna Kucewicz

Kobiety, które czują za bardzo – Katarzyna Kucewicz

Wrażliwość przez wiele osób bywa traktowana jako wada. Gdy kobieta wykazuje ją zanadto, bywa traktowana jako histeryczka. W sytuacji, gdy mężczyzna okazuje wysoką wrażliwość, postrzega się go jako zniewieściałego. Tymczasem to bardzo dobra cecha, ponieważ czyni nas empatycznymi oraz uważnymi. Niestety, czasem wysoka wrażliwość utrudnia codziennie funkcjonowanie. Problem ten postanowiła przybliżyć Katarzyna Kucewicz w swoim poradniku psychologicznym Kobiety, które czują za bardzo.

Co piąta osoba to jednostka wysoko wrażliwa

Szacuje się, że 20% populacji stanowią osoby wysoko wrażliwe. Z taką cechą przychodzą na świat zarówno kobiety, jak i mężczyźni. Niestety, współczesny świat często potępia wrażliwość i zmusza nas do założenia maski. Osoby obdarzone ponadprzeciętną zdolnością odczuwania próbują się dopasować do wymogów społecznych, jednak sporo je to kosztuje.

Osoby wysoko wrażliwe mogą być ekstrawertykami

Osoby wysoko wrażliwe to w 70% introwertycy, jednak 30% z nich to osoby ekstrawertyczne. O ile w pierwszym przypadku mamy do czynienia z dużą spójnością, introwertycy nie czują się komfortowo w tłumie, o tyle u ekstrawertyków występuje funkcjonowanie między skrajnościami. Wysoko wrażliwy ekstrawertyk lubi ludzi i łatwo nawiązuje z nimi kontakty. Jednak długotrwałe przebywanie w miejscu, w którym panuje hałas, dość mocno go męczy.

Na jakie trudności napotykają kobiety wysoko wrażliwe?

U osób wysoko wrażliwych nieco inaczej pracuje ośrodkowy układ nerwowy. W rezultacie są one szczególnie wyczulone na bodźce, które atakują nas z każdej strony. Każdy szmer, stuknięcie, czyjś kaszel, nowe perfumy koleżanki, zapach smażonej kapusty – wszystko to utrudnia takim osobom skoncentrowanie się na wykonywanym zadaniu. Osoby wysoko wrażliwe często są bardzo zdolne i wykazują duże umiejętności analityczne. Swoją pracę wykonują sumiennie, ale potrzebują do tego ciszy i spokoju.

Etykietka odludka i fałszywe przekonania na temat osób wysoko wrażliwych

Osoby wysoko wrażliwe często uchodzą za zalęknione, nieśmiałe i stroniące od ludzi. Tymczasem to mylne wrażenie. Nawet wysoko wrażliwy ekstrawertyk potrzebuje chwili czasu, by odnaleźć się w nowym, hałaśliwym miejscu. Spotkanie z ludźmi nastraja go pozytywnie, jednak głośna muzyka, unoszące się zapachy mogą sprawiać, że szybko dopada go zmęczenie.

Jak zaakceptować swoją wysoką wrażliwość?

Wiele osób wysoko wrażliwych uważa, że dzieje się z nimi coś niedobrego. Koleżanki uwielbiają imprezy, a one niekoniecznie. Wolą spotkać się na spacerze lub w zaciszu kawiarni, aby spokojnie porozmawiać.  Katarzyna Kucewicz w swojej książce Kobiety, które czują za bardzo zachęca nas, abyśmy zaakceptowały swoją naturę. Fakt, iż jesteśmy wysoko wrażliwe, wynika z naszych uwarunkowań genetycznych. Tak samo jak kolor włosów czy oczu.  Skoro więc nie chcemy zmieniać koloru oczu, to dlaczego mamy dostosowywać się do reszty społeczeństwa?

Zalety kobiet wysoko wrażliwych

Osoby wysoko wrażliwe mają wiele zalet. Tacy ludzie to doskonali przyjaciele, ponieważ potrafią wysłuchać i dobrze doradzić. Nadają się do negocjacji, ponieważ potrafią w mig wyczuć intencje drugiej osoby oraz emocje. Każdy grymas na twarzy rozmówcy potrafią prawidłowo rozszyfrować i dopasować do niego strategię działania. Osoby wysoko wrażliwe rzadko mylą się w ocenie innych osób, potrafią wyciągać niezwykle trafne wnioski w oparciu o czyjeś zachowanie lub mowę ciała. To doskonali obserwatorzy.

Kobiety, które czują za bardzo to świetnie skonstruowany poradnik, który wyjaśnia, czym jest wysoka wrażliwość. Katarzyna Kucewicz dołożyła wszelkich starań, aby odczarować wizerunek takiej osoby. W byciu wysoko wrażliwą kobietą nie ma nic złego. Trzeba tylko nauczyć się tak funkcjonować, aby nie ulegać zbyt często przebodźcowaniu. Kobiety, które czują za bardzo to książka napisana przystępnym językiem, z której może skorzystać każda z nas.

Komentarze (4)

Lanza

1 tydzień temu

Kobiet wysoko wrażliwych wcale nie ma tak mało. Niewątpliwie jest im ciężej w pracy, bo tam często panuje hałas.

Goplana

1 tydzień temu

Myślę, że warto się przyznać do bycia wysoko wrażliwą, to wiele ułatwia. Sama mam z tym problem, bo po każdym spotkaniu z kimś, kto ma małe dzieci, czuję się chora od hałasu.

Zostaw komentarz