Dieta Pij na zdrowie!

Jaką wodę pić?

jaką wodę pić

Z każdej strony jesteśmy bombardowani informacją o tym, że powinniśmy wypijać jej 1,5 litra dziennie. Skutecznie gasi pragnienie, reguluje ciśnienie, dba o zachowanie ładnej sylwetki, oszukuje głód. Tylko, jaką wodę wybrać?

W potocznym języku każdą wodę butelkowaną błędnie nazywamy „wodą mineralną”. Wody butelkowane dzielą się na różne rodzaje. Warto przed zakupem wody zastanowić się nie tylko nad jej ceną, ale nad składem i ewentualnym działaniem zdrowotnym.

Rodzaje wód

Naturalna woda źródlana

Wody źródlane stanowią aż 75% dostępnych na rynku wód. Są to wody czerpane z płytkich warstw wodonośnych. Wody źródlane nie muszą mieć jednolitego składu chemicznego, są poddawane uzdatnianiu (proces, który polega na przystosowywaniu wody do picia – usuwaniu zanieczyszczeń, osadu itp.).
Takie wody charakteryzuje* niski stopień mineralizacji, są neutralne, dobre dla dzieci i*
kobiet w ciąży. Można ich używać do przyrządzania posiłków, parzenia kawy i herbaty czy do mycia zębów.

Naturalna woda mineralna

Woda mineralna to taka, która pochodzi z głębokich, izolowanych geologicznie ujęć, a jej rozlewanie odbywa się niedaleko od źródła. Taka woda nie jest poddawana uzdatnianiu, poza poprawą barwy, usunięciem osadu, zapachu siarkowodoru i nadmiaru żelaza.

Poszczególne rodzaje wód zawierają te same pierwiastki i ich związki, głównie: wapnia, sodu, magnezu, w postaci chlorków, wodorowęglanów i siarczanów, różnią się natomiast stopniem ogólnej mineralizacji i stosunkiem pomiędzy poszczególnymi składnikami mineralnymi, a tym samym i przeznaczeniem poszczególnych wód do ich stosowania.

Wyróżniamy 3 rodzaje wód mineralnych:

  • niskozmineralizowane o ogólnej zawartości soli mineralnych do 500 mg/l,
  • wody średniozmineralizowane (zawartość soli mineralnych od 500 do 1500 mg/l),
  • wysokozmineralizowane, w których zawartość soli mineralnych jest większa od 1.500 mg w litrze

Woda lecznicza

Woda lecznicza to specjalny rodzaj wody mineralnej. Jej lecznicze działanie powinno być potwierdzone badaniami farmakologicznymi lub klinicznymi. Taka woda powinna zawierać przynajmniej jeden składnik o właściwościach leczniczych.
O uznaniu wody za leczniczą decyduje rozporządzenie Rady Ministrów na wniosek Ministra Zdrowia i Ministra Środowiska. Niektóre wody lecznicze są dostępne w dystrybucji, jednak, aby zasmakować większości z nich musimy udać się do specjalnych pijalni wód uzdrowiskowych. Należy pamiętać, że wody lecznicze pite zbyt często mogą zaszkodzić. Nie powinno się ich pić bez konsultacji z lekarzem.

Woda stołowa (mineralizowana)

O ile wody źródlane i mineralne można nazwać naturalnymi, o tyle wody stołowe nie zasługują na takie miano. Powstają przez dodanie do zwykłej wody źródlanej minerałów (stąd też nazwa – woda mineralizowana). W ten sposób powstaje woda o właściwościach podobnych do mineralnej.
Woda stołowa zawiera więcej minerałów niż woda źródlana, ale mniej niż naturalna woda mineralna.

Woda aromatyzowana

Woda aromatyzowana, popularnie nazywana smakową (np. truskawkowa, jabłkowa) ma niewiele wspólnego z wodą mineralną. Taką wodę otrzymuje się przez dodanie do wody źródlanej lub mineralnej aromatów, a bardzo często także substancji konserwujących (np. benzoesanu sodu). Wody smakowe reklamowane są jako wyjątkowo pyszne połączenie wody i soku, tymczasem ani z wodą, ani z sokiem, nie mają za wiele wspólnego.
Ponadto, wody aromatyzowane zawierają cukier, a przez to są kaloryczne. 1,5-litrowa butelka wody aromatyzowanej liczy około 200 kalorii.
Wody smakowe są również wyjątkowo nietrwałe, to świetna pożywka dla bakterii. Po otwarciu butelkę należy przechowywać w lodówce, nie dłużej niż 48 godzin

Oczywiście, każdy z nas wybiera taką wodę, jaką lubi najbardziej. Woda wodzie nierówna, dlatego warto wiedzieć co, na co dzień pijemy.

Zuzanna Górka

Komentarze (8)

dulcynea

7 lat temu

Ja piję dużo wody mineralnej , oczywiście mam swoją ulubioną . Kiedyś to była Staropolanka, ale przejrzałam ranking wód mineralnych w gazecie i okazało się ,że moja woda nie do końca jest taka czysta . I przerzuciłam się na Cisowiankę niegazowaną , piję ja już od wielu lat.A moi panowie piją Kroplę Beskidu.

babka

7 lat temu

Moja ulubiona woda to Muszynianka. Pije jej dużo, zwłaszcza teraz latem. Nie pije żadnych innych napojów zimnych, bo się odzwyczaiłam od nich i teraz już nic mi nie smakuje. Lubię jeszcze tylko Pepsi czy Colę ale tylko do drinków 🙂

Annagata

7 lat temu

Nigdy nie zastanawiałam się,jaką wodę piję.Najważniejsze,żeby była niegazowana.Wypijam spore ilości w ciągu dnia,ale nigdy na raz.Zdarza się,że wieczorem okazuje się,że jestem w połowie drugiej butelki,każda po 1,5 litra.Ponieważ nie piję herbaty,woda jest dla mnie jej substytutem.

Emilly27k

8 lat temu

Wiesz Glorio tylko,że niektóre wody źródlane nie są do końca zdrowe. Wiem to z doświadczenia, kiedy widziałam badanie wody i wiele nieczystości w nich to bardzo byłam lekko zdziwiona.

Nie zawsze wydaje się nam ,że to co zdrowe jest dobre:)

GloriaVictis

8 lat temu

Raczej skłaniam się ku wodom źródlanym niż mineralnym, bo pijąc dużo wody mineralnej można w pewnym momencie przesadzić z niektórymi pierwiastkami i kłopot gotowy. Uważam, że woda źródlana jest bezpieczniejsza i najbardziej wskazana do długotrwałego spożycia.

pati25

8 lat temu

Na ppokskim rynku jest mnóstwo wód mineralnych.Kupując wodę często mamy dylemt,którą wybrać.Wybieramy więc taką,która jest dl nas najlepsza w smaku.Często nie czytamy składu danej wody.A powinnyśmy.

Zostaw komentarz