Miłość i związki

Jak odróżnić poważny związek od zauroczenia?

poważny związek

Poważny związek to poważna sprawa. Wiąże się z odpowiedzialnością, szeregiem zachowań i emocji, które sprawiają, że stajemy się bardziej szczęśliwi. Zauroczenie to nie to samo co głęboka relacja. Jak odróżnić poważny związek od zauroczenia?

Trudne rozmowy

Praktycznie każda relacja porusza wszelkie tematy. Niektóre z nich nie są łatwe, nie zawsze chcemy o nich rozmawiać. Trudne rozmowy pojawiają się w poważnym związku. Jeśli dążymy do takiej relacji, to nieuniknione, że niewygodne tematy zostaną w końcu poruszone. Każdy z partnerów z pewnością ma swoją przeszłość, być może problemy, których się wstydzi i obawia je wyjawić. Jednak otwartość na nie i szczere rozmowy pomagają. Związek właśnie na tym polega, by nie bać się poruszać trudnych tematów.

Nieskrępowane milczenie

Rozmowy to jedno, a milczenie drugie. One także jest potrzebne. Dla jednych działa oczyszczająco. Dla innych jest chwilą oddechu oraz spokoju. Czasem warto pomilczeć, nawet będąc w związku. Nieskrępowane milczenie to zupełnie normalne zachowanie partnerów. Jeśli potrafią ze sobą rozmawiać, potrafią również milczeć.

Szacunek dla drugiej osoby

Zauroczenie to pierwsza faza uczucia. Dopiero z czasem, kiedy lepiej poznajemy drugą osobę, nabieramy do niej zaufania i szacunku. Dojrzewamy do tego, by zrozumieć ukochaną osobę. Możemy się kłócić, ale robiąc to w sposób kulturalny, bez wyzwisk i obrażania. Takie podejście świadczy o traktowaniu naszego partnera czy partnerki. Poważny związek nie jest zabawą i obydwie strony muszą o tym pamiętać.

Zero wstydu

związekWstydzimy się zachowania, nagości, wypowiadanych słów. W poważnym związku, kiedy znamy się już na tyle, być czuć się w swoim towarzystwie w pełni swobodnie, wyzbywamy się poczucia wstydu. Nie ukrywamy naszych nawyków, bo mamy pewność, że druga strona je akceptuje. W fazie zauroczenia możemy nie czuć się tak pewnie, dlatego często nie zdradzamy wszystkiego na swój temat i kryjemy się z pewnymi zachowaniami, w obawie przed utratą miłości.

Katarzyna Antos

 

Dodaj komentarz