Kultura Styl życia

Instagram. Bez filtra – Sarah Frier

instagram bez filtra

Instagram zyskuje coraz szersze grono odbiorców. Powoli staje się bardziej angażujący od Facebooka. Ta niepozorna aplikacja na telefon przekroczyła już magiczny próg miliarda użytkowników. Instagram odgrywa obecnie ważną rolę w światowym marketingu oraz staje się miejscem narodzin wielu celebrytów. Sarah Frier postanowiła przyjrzeć się bliżej jego historii, twórcom oraz przejęciu przez Facebooka. Efektem jej pracy jest książka Instagram. Bez filtra. W Polsce ukazała się ona nakładem Wydawnictwa Feeria.

Książka, która powstała w oparciu o wiele rozmów

Sarah Frier materiały do swojego tytułu zdobywała, umawiając się na oficjalne i mniej oficjalne wywiady z pracownikami Instagramu i Facebooka. W związku z tym, że część jej rozmówców ma podpisane umowy o poufności, autorka ukrywa tożsamość swoich źródeł informacji. Dzieli się jedynie ich spostrzeżeniami z perspektywy narratora, który zna całą historię.

Kim jest założyciel Instagramu?

Instagram. Bez filtra rozpoczyna się od ukazania sylwetki założyciela tej niezwykle popularnej aplikacji. Co ciekawe, liczy sobie ona już 10 lat. Systrom, który stworzył Instagram, nie był szczególnie uzdolnionym programistą, raczej wypadał dość przeciętnie na tle studentów Uniwersytetu Stanforda. Niemniej posiadał też inne talenty, które przesądziły o jego sukcesie. Interesował się nie tylko informatyką, ale też sztuką i fotografią. Miał też aspiracje kulinarne. Wszystkie jego talenty oraz pasje przyczyniły się do założenia aplikacji Instagram. Nieco później zaprosił on do współpracy Kriegera.

Dlaczego Instagram zyskał popularność?

Instagram szybko rósł na sile. Ludzie cenili go za to, iż pozwala im dzielić się swoim życiem z innymi. Dzięki wprowadzeniu hashtagów, czyli haseł rozpoczynających się od znacznika #, ludzie z całego świata mogli przeglądać interesujące ich materiały. Ponadto początkowo Instagram nie zaśmiecał nikomu skrzynek mailowych powiadomieniami, to zaczęło się dopiero po przejęciu aplikacji przez Facebooka.  Dzięki tej aplikacji wielu artystów mogło prezentować swoje prace, wiele osób zyskało też stałe źródło dochodów, tworząc własne, rozpoznawalne marki. Szacuje się, że osoby, które uzyskają 50 tysięcy followersów, mogą żyć wyłącznie z prowadzenia konta na swoim Instagramie.

Instagram jako miejsce do zarabiania pieniędzy

Potencjał aplikacji w pełni wykorzystała rodzina Kardashianek. Nie tylko stały się one twarzami reklamowymi innych marek, ale też zaczęły tworzyć własne linie kosmetyków. Te, co ciekawe, wyprzedają się z ogromną szybkością.  Jak widać, dzięki Instagramowi nie trzeba dziś zakładać sklepu internetowego ani tworzyć skomplikowanych kampanii reklamowych, sprzedaż można przeprowadzać za jego pośrednictwem pod warunkiem, że jest się dostatecznie znanym.

Stawianie na rzeczy Insta friendly

Sarah Frier w książce Instagram. Bez filtra zwraca uwagę, że przez pojawienie się tej popularnej aplikacji zaczęliśmy otaczać się rzeczami, które pięknie prezentują się na zdjęciach. Książki układamy kolorystycznie tak, aby stały się Insta friendly. Uczęszczamy do popularnych restauracji, które serwują bardzo wyszukane dania, które prezentują się niezwykle estetycznie na fotografiach.

Dlaczego Facebook przejął Instagram?

Książka Instagram. Bez filtra przybliża też kulisy przejęcia aplikacji fotograficznej przez Facebooka. Mark Zuckerberg nie udzielił autorce wywiadu, choć ta bardzo o niego zabiegała. Otrzymała jedynie krótką odpowiedź, w której właściciel Facebooka zadeklarował, że inwestuje w obiecujące przedsięwzięcia, a Instagram jest dobry.  W rzeczywistości jednak sporo wskazuje na to, że aplikacja fotograficzna zainteresowała Zuckerberga, gdyż okazała się dla niego groźną konkurencją.  Jeśli chcecie dowiedzieć się więcej o kulisach przejęcia Instagramu, nowych celebrytach, walce o uznanie w internetowej społeczności, koniecznie sięgnijcie po książkę Instagram. Bez filtra. Sarah Frier podeszła do swojej analizy w sposób niezwykle kompleksowy. W jej książce znalazło się nawet miejsce na przyjrzenie się problemom ze Snapchatem.

Komentarze (4)

alibabka

2 miesiące temu

To niezwykle ciekawa książka dla wszystkich zainteresowanych tematyką mediów społecznościowych. Jeszcze stosunkowo niedawno nie było serwisów takich jak Facebook czy Instagram. Dziś mają one tyle opcji, że nawet wszystkich nie jesteśmy w stanie spamiętać.

Lanza

2 miesiące temu

To bardzo ciekawa i aktualna tematyka. Z pewnością zainteresowałaby moją córkę, która codziennie publikuje zdjęcia na Instagramie.

Goplana

2 miesiące temu

Myślę, że właściciel Facebooka dobrze wiedział, co robi. Z jednej strony zyskał drugi portal społecznościowy, który jest maszynką do zarabiania pieniędzy. Z drugiej ma nad nim kontrolę, więc Facebook przetrwa.

Zostaw komentarz