Miłość i związki

Ile dałbym, by ona się do mnie odezwała

Ile dałbym, by ona się do mnie odezwała

Mężczyźni często popełniają błąd w relacjach z kobietami. Np. początkowo dają się ponieść pożądaniu, po czym odchodzą od kobiety. Z czasem jednak zaczynają za nią tęsknić i odkrywają, że pożądanie nie jest jedyną rzeczą, która ich przyciągała.  Jeśli myślisz sobie, ile dałbym, by ona się do mnie odezwała, to znak, że ci na niej zależy. Prawdopodobnie się zakochałeś i chciałbyś, aby to uczucie zostało przez nią odwzajemnione. Co zrobić w sytuacji, która wydaje się patowa?

Nie czekaj, sam to zrób

Mężczyźni często czekają, aż  kobieta się do nich odezwie, choć sami zawinili. To błąd. Panie nie lubią wyciągać ręki do faceta, który je zranił. Jeśli zależy ci na niej i codziennie o niej myślisz, to wyciągnij telefon i do niej zadzwoń. Na początek pogadaj o różnych zwykłych sprawach.

Zawalcz o nią

Nie ma nic złego w tym, że wychodzisz z inicjatywą, mówisz jej miłe rzeczy i zapraszasz na randki. Kobieta, która została wcześniej przez ciebie źle potraktowana, z pewnością chce zobaczyć w tobie przemianę. Nie możesz zatem czekać jak samozwańczy książę na to, jak ona zacznie wokół ciebie latać i się starać za dwoje.

Szanuj ją i pamiętaj, że to ostatnia szansa

Jeśli uda ci się z nią odnowić kontakt, to szanuj ją, bądź dla niej dobry. To twoja ostatnia szansa, jeśli coś zawalisz, ona nigdy więcej z tobą nie porozmawia.  Dlatego gdy los daje ci szansę, musisz ją wykorzystać na 100%. Nie możesz odwalić nic głupiego.

Okazuj jej uczucia

Przytulaj, trzymaj za rękę, mów miłe rzeczy, dopytuj o różne kwestie związane z jej życiem. Nie bój się jej zaprosić na romantyczny spacer. Jeśli stworzysz dobrą atmosferę, to tylko zaprocentuje i zadziała na twoją korzyść.

Postaw wszystko na jedną kartę

Gdy zobaczysz, że wszystko dobrze się układa, postaw wszystko na jedną kartę i nie bój się pokazać, że ją kochasz i chcesz z nią być. Panie potrafią to docenić.

Dodaj komentarz