HTZ Zalety HTZ

HTZ – pomaga czy szkodzi?

htz-pomaga-czy-szkodzi

Wbrew pozorom, nasi przodkowie nie dożywali sędziwego wieku. Wielu z nich umierało, mając 40 lat. Dziś pięćdziesięciolatkowie uchodzą za ludzi w sile wieku. Czy HTZ rzeczywiście szkodzi kobietom?

Panie, które zbliżają się do pięćdziesiątki, są aktywne zawodowo i towarzysko. Po odchowaniu dzieci mogą rozwijać swoje zainteresowania. Niestety, menopauzie często towarzyszą dolegliwości, które uniemożliwiają normalne funkcjonowanie. Za powstały dyskomfort odpowiadają zaburzenia hormonalne. W miarę upływu czasu wygasa czynność jajników, czyli narządów rozrodczych odpowiedzialnych za syntezę estrogenów i gestagenów.

Objawy menopauzy

Niedobór estrogenów przyczynia się do wystąpienia dokuczliwych dolegliwości tj. uderzenia gorąca, ogólne rozdrażnienie, nadpotliwość czy suchość pochwy. W zależności od indywidualnych predyspozycji różnią się one nasileniem i częstością występowania. U niektórych pań uderzenia gorąca przybierają łagodną postać, podczas gdy ich koleżanki odczuwają ogromny dyskomfort.

Hormonalna terapia zastępcza – zalety

W związku z tym, iż dolegliwości, które towarzyszą menopauzie, znacząco obniżają komfort życia, warto przyjrzeć się HTZ. Początkowo hormonalna terapia zastępcza cieszyła się ogromną popularnością. Niestety, kilka lat później świat obiegła informacja, że stosując HTZ, przyczyniamy się do powstania zmian nowotworowych w obrębie piersi. Czy specyfiki, stosowane w ramach kuracji, rzeczywiście stanowią zagrożenia dla zdrowia?

HTZ – przeciwwskazania

Lekarze uważają, że hormonalna terapia zastępcza jest bezpieczna pod warunkiem, że przestrzegamy kilku zasad. Z dobrodziejstw HTZ nie powinny korzystać kobiety, które zmagają się z:

  • ciężkim zaburzeniem czynności wątroby
  • guzem wątrobowym
  • czynnym procesem zakrzepowo-zatorowym
  • niedokrwistością sierpowatokrwinkową
  • hormonalnie zależnym guzem sutka lub narządu rodnego
  • cukrzycą
  • endometriozą
  • mastopatią.

Irmina

Wbrew pozorom, nasi przodkowie nie dożywali sędziwego wieku. Wielu z nich umierało, mając 40 lat. Dziś pięćdziesięciolatkowie uchodzą za ludzi w sile wieku. Czy HTZ rzeczywiście szkodzi kobietom?

Niektóre leki osłabiają działanie środków, stosowanych w ramach HTZ. Panie, które zmagają się z padaczką, depresją i nerwicą, przyjmują medykamenty, które obniżają aktywność estrogenów.

HTZ – skutki uboczne

Panie, które decydują się na rozpoczęcie hormonalnej terapii zastępczej, powinny wziąć pod uwagę skutki uboczne. Wprawdzie nie każda z nich będzie zmagała się z nudnościami, napięciem sutków czy bólem brzucha, ale leki należy stosować rozważnie.

Niektóre panie, które rozpoczynają kurację hormonalną, skarżą się na obrzęk kończyn dolnych, bolesne ukłucia podczas oddychania, migreny czy zaburzenia równowagi. Warto jednak pamiętać, iż do tego typu sytuacji dochodzi sporadycznie. Jeśli zauważymy, że stosowany preparat wywołuje niepożądane reakcje, możemy poprosić lekarza o zmianę leku,

HTZ a rak piersi

Lekarze uważają, iż kobiety, których krewne zmagały się z rakiem sutka, nie powinny stosować hormonalnej terapii zastępczej. Panie, u których podczas wywiadu nie stwierdzono przeciwwskazań, mogą korzystać z dobrodziejstw HTZ. W ich przypadku ryzyko wystąpienia raka piersi wzrasta w przypadku otyłości i przyjmowania leków przez okres dłuższy niż 5 lat.

Choć HTZ łagodzi objawy menopauzy, przyjmowane środki nie są neutralne dla naszego organizmu. Warto rozważyć wszystkie „za” i „przeciw”, zanim rozpoczniemy kurację.

Irmina

Komentarze (2)

pati25

6 lat temu

Ja stosuję HTZ w plasterkach i jestem zadowolona.Nie mam żadnych przykrych objawów menopauzy.Czuję się wyśmienicie.Można tak uważać,że ta terapia zwiększa ryzyko nowotworu piersi.Ale trzeba pamiętać,że zmniejsza ryzyko innych chorób np osteoporozy.Ważne są regularne badania

Mindi

7 lat temu

Dużo dowiaduję się o HTZ, bo wiem, że może być potrzebna taka terapia gdyby dolegliwości pogłębiały się. Ale mam co do tej terapii sporo obaw i bardzo chciałabym ustrzec się przed nią. Tymczasem bardzo pomogły mi fitohormony, mam nadzieję, że dzięki nim nie będę musiała brać hormonów, które mają sporo przeciwwskazań.

Zostaw komentarz