Dieta

Gotowanie na parze – smaczny sposób na zdrowie

gotowanie na parze

Czy ty też jesteś wśród 2 milionów Polaków, którzy lubią Ewę Chodakowską na Facebooku? A może bardziej do ciebie przemawia bezglutenowa dieta Lewandowskiej, lub też śledzisz z uwagą wpisy Damiana Parola, personalnego trenera i doktoranta dietetyki, będącego na diecie wegańskiej? Nieważne, kto z nich przemawia do ciebie bardziej, w jednym wszyscy są zgodni: gotowanie na parze to jedna z najzdrowszych metod przygotowywania żywności.

Dlaczego gotowanie na parze jest takie zdrowe?

Choć jedną z wielu zalet gotowania na parze jest łatwość i szybkość przygotowania potrawy, to zdecydowanie największą jest zachowanie walorów odżywczych potrawy. Ponieważ warzywa nie są gotowane w wodzie, witaminy nie zostają wraz z ugotowanym wywarem, który niejednokrotnie po prostu wylewamy, nie myśląc o tym, że wraz z wodą pozbywamy się witamin i mikroelementów. Według badań gotowanie na parze zachowuje aż do 50% więcej składników odżywczych w porównaniu do tradycyjnych metod. Jedna z najszybciej utleniających się witamin, czyli C, utlenia się w aż 70% gotowana w wodzie, podczas gdy na parze tracimy tylko 40%. Być może dla niektórych nadal jest to dużo, jednak przy żadnej obróbce termicznej nie możemy uniknąć strat – posiłki parowane zachowają jednak największe ich bogactwo.

W czasach gdy nasze posiłki często ograniczają się do porannej kawy i kupowanej w pośpiechu drożdżówki w drodze do pracy, gotowanie na parze jest prawdziwym spa dla naszego żołądka. Często brzuch, zmęczony fast foodami, kawą i jedzeniem w pośpiechu buntuje się. Wówczas najlepszym rozwiązaniem jest dieta gotowana, która odżywi i uspokoi nasz żołądek. Pamiętajmy, że w stanach podrażnienia lub kłopotów żołądkowych dieta surowa nie jest najlepszym wyjściem. Posiłek ugotowany jest częściowo poddany obróbce, a więc łatwiej strawny, a dodatkowo ciepły posiłek rozgrzewa i wpływa kojąco na nasz układ trawienny.

Gotowanie na parze jest także szybkie – wystarczy odpowiednie urządzenie, wstępna obróbka wybranych warzyw, ryby czy mięsa i 20-30 minut. Niedrogo możemy zakupić parowary w sklepie internetowym eMAG.pl – najprostsze modele kosztują już od około 100 zł i będą wystarczające na potrzeby pary lub rodziny 2+2.

Tych zasad przestrzegaj gotując na parze

Choć gotowanie na parze jest banalnie proste nawet dla laika, zebraliśmy dla was kilka rad, które przydadzą się podczas gotowania.

  1. Zawsze zaczynaj układać jedzenie od potraw, które wymagają najdłuższego gotowania – dlatego na dół wkładaj brązowy ryż lub kasze czy ziemniaki, a na najwyższe piętro delikatne warzywa jak brokuł lub liście szpinaku.
  2. Układając jedzenie, zwróć uwagę na poziom wydzielanego przez nie aromatu – jeśli na dole położysz rybę, jej zapach przejdzie do góry, do deseru. Pamiętaj o tym przygotowując kilkudaniowy posiłek.
  3. Ogranicz sól na korzyść przypraw – gotowanie na parze zachowuje aromat i naturalną sól produktów, dlatego musisz ograniczyć jej używanie, co początkowo może być trudne. Pamiętaj, że łatwiej dosolić potrawę na talerzu niż uratować przesoloną.
  4. Pilnuj, by nie rozgotować jedzenia – cały urok i właściwości produktów na parze tkwi w tym, że mięso i ryby są delikatne i kruche, a warzywa jędrne i nie tracą koloru.

4 sposoby, dzięki którym jedzenie na parze będzie jeszcze smaczniejsze

Przekonaliśmy cię do aspektów zdrowotnych, ale wciąż boisz się o smak potraw gotowanych w parowarze? Mamy dla ciebie nasze 4 najlepsze triki, dzięki którym potrawy na parze są nawet smaczniejsze niż ugotowane tradycyjnie. Koniecznie przetestuj!

  1. Używaj świeżych ziół – to właśnie one wydobędą smak potrawy i zastąpią ci sól. Żeby uzyskany aromat był jeszcze silniejszy, warto zioła skruszyć poprzez ubijanie tłuczkiem lub posiekanie na drobne kawałki.
  2. Zamiast wody dolej bulion lub wywar – możesz przygotować rosół i zamrozić go w małych porcjach w pojemniku do kostek lodu. Następnie na godzinę przed gotowaniem wyciągnąć z zamrażarki i rozmrozić.
  3. Rybę zawijaj w pergamin – owinięta szczelnie ziołami i zawinięta w pergaminową kieszonkę, będzie się dusiła we własnym sosie, co nada jej zupełnie nowej głębi smaku.
  4. Stosuj marynaty – to najlepszy sposób by znane warzywo czy mięso nabrało zupełnie nowego smaku. Pozostawienie ich w marynacie na kilka godzin przed gotowaniem sprawi też, że produkt skruszeje i szybciej się ugotuje. Polecamy dodawać do marynaty różne zioła, a także odrobinę sosu sojowego. Ciekawym eksperymentem jest też wykorzystanie wędzonej papryki w proszku.

Tekst partnera

Komentarze (8)

pati25

1 rok temu

Gotowanie na parze jest zdecydowanie łatwe i szybkie.No i jedzenie zdrowsze.Trzeba tylko stosować się do powyższych rad 🙂

Mindi

1 rok temu

Od dawna gotuję na parze. Mam do tego trzypoziomowy garnek do gotowania na parze. To wspaniały wynalazek, wiele dań jest smaczniejsza niż przy smażeniu. Moim ulubionym daniem jest ryba, układam ją na dużej ilości pokrojonej natce pietruszki, na to dodaję trochę wiórków masła, przykrywam natką pietruszki. Jak dodam kilka ziemniaków i marchewkę to mam cały obiad w kilkadziesiąt minut. Kilka porad mi się przyda, ciągle się uczę, nawet kolejności układania produktów.

    Irena

    1 rok temu

    Im bardziej się wczytuję, tym mam większą ochotę na zakup tego parowaru 🙂
    Ostatnio mam bzika na punkcie zdrowego odżywiania, więc jest to tylko kwestia czasu. Mój mężczyzna z pewnością będzie zachwycony 🙂

Tess

1 rok temu

Te rady przydadzą mi się bo mam garnek do gotowania na parze i często gotuję. Kupiląm też taki garnek siostrze i jest bardzo zadowolona. Ja gotuję takie proste dania jak rybę albo kurczaka z warzywami. Nie pomyślałam, żeby użyć rosołu albo żeby podgrzewać pierogi.

    Irena

    1 rok temu

    Ja kupiłam mojej mamie taki wkład do garnka, ale z tego co wiem to jeszcze nie był używany.
    Raczej smaży obiady, a potem jak trzeba to odgrzewa w mikrofali. Chociaż tato nie powinien jeść smażonych rzeczy…

dulcynea

1 rok temu

Ja także bardzo lubię gotowanie na parze , nie kupiłam jeszcze parowara . Choć myślę o tym zakupie od jakiegoś czasu .
Często przygotowuję warzywa na parze , pierogi też najczęściej tak podgrzewam 🙂

    Irena

    1 rok temu

    Też nie posiadam parowaru, ale mam za to wkłady parowe do garnków, które dobrze się sprawdzają. Są one ciągle w użyciu.
    Oczywiście nad parowarem już nie raz się zastanawiałam i z pewnością mam go w planach zakupowych… a może ktoś mi taki podaruje w prezencie 🙂

Irena

1 rok temu

Uwielbiam obiadki gotowane na parze. Uwielbiam zioła 🙂
Często też podgrzewam sobie jedzenie na parze, nie posiadam w ogóle mikrofalówki 🙂

Zostaw komentarz