Kultura Styl życia

Eurowizja 2019. Tulia po pierwszych próbach technicznych

tulia

Screen z serwisu YouTube

Próby do Eurowizji 2019 rozpoczęły się w minioną sobotę. Jako jedna z pierwszych swój układ choreograficzny przećwiczyła grupa Tulia.  Jak ich występ został odebrany przez zagranicznych dziennikarzy? Czy Polki mają szanse na awans do wielkiego finału Eurowizji?

Tulia zyskuje w rankingach

Tulia nie była faworytką bukmacherów i dziennikarzy przed rozpoczęciem prób do Eurowizji. Jednak występ dziewczyn okazał się strzałem w dziesiątkę. Tulia ma jedną z ciekawszych aranżacji scenicznych.  Dziewczyny stoją na platformie obrotowej, w tle widać wizualizacje z twarzami wokalistek. Artystki mają na głowach specjalnie zaprojektowaną ozdobę nawiązującą do etnicznych motywów, ich folkowe stroje cieszą oko, podobnie jak wyrazisty makijaż z czerwonymi ustami. Występ Tulii nie jest statyczny, wokalistki stawiają na klaskanie, w kulminacyjnym momencie zdejmują też ozdobę z głów.

Dobry wokal, oryginalna muzyka

Podczas pierwszej z prób technicznych wypadły słabo wokalnie, ale wszystkiemu winne były problemy z odsłuchem. Po usunięciu usterki Tulia wypadła bardzo czysto wokalnie. Dziewczyny umiejętnie łączą rockowe wstawki z archaicznymi zaśpiewami. Całość robi pozytywne wrażenie.

Zagraniczni dziennikarze i bukmacherzy zaczęli widzieć w Tulii kandydatki do pewnego awansu. Doceniają oni bowiem oryginalność utworu, dobre wokale i ciekawą prezentację sceniczną okraszoną ludowymi strojami. Nawet krytyczny wobec polskich reprezentantów portal eurowizyjny Wiwibloggs.com w swoich materiałach wideo pochwalił Tulię za prezentację sceniczną.

Tulia wyróżnia się na tle konkurencji

Na korzyść Tulii przemawia pozycja startowa oraz fakt, że wielu faworytów zaczyna mieć poważne problemy wokalne. Np. Tamta reprezentująca w tym roku Cypr na ogół śpiewa z playbacku, co niestety dość mocno daje się we znaki na scenie w Tel Awiwie. Finlandia także nie ma najlepszego wokalisty. Zawodzi też faworyzowana Islandia.

Tulia występuje na początku stawki z numerem czwartym. To bardzo dobra pozycja, ponieważ w drugiej połowie I półfinału pojawią artyści prezentujący na scenie dość nietypowe rzeczy. Występ Islandii może nasuwać skojarzenia z BDSM, Australijka podczas występu znajduje się w powietrzu na kijku. Natomiast Portugalia wykonuje dość oryginalny taniec w dziwnym stroju.

Mamy swoich sprzymierzeńców punktowych

Polska może liczyć na wsparcie sąsiadów (Czechy  i Białoruś) oraz punkty z Belgii i paru innych zachodnich państw. Mamy bardzo dobrze dopracowany występ, chyba pierwszy raz od czasu Słowianek. Awans przy 17 państwach rywalizujących w I półfinale jest wysoce prawdopodobny. Tulia może nas pozytywnie zaskoczyć, zajmując wysokie miejsce, zdobywając zarówno poparcie jurorów, jak i widzów. Wybór wewnętrzny TVP okazał się strzałem w dziesiątkę, bo zdecydowanie wyróżniamy się na scenie w Tel Awiwie. Nie jest to jednak „wyróżnianie” się w stylu Islandii, która stawia na szokowanie widza.

Dodaj komentarz