alma requiem
ALMA (mention obligatoire - Stylisme Longchamp), Author: Renaud Corlouer

Kraje z Wielkiej Piątki, czyli najwięksi płatnicy Eurowizji, od lat kiepsko radzą sobie na konkursie. Choć Francja, Niemcy, Włochy, Hiszpania i Wielka Brytania mają zapewnione miejsce w sobotnim finale, to regularnie zajmują miejsca w trzeciej dziesiątce.  Być może kraje z Wielkiej Piątki odnosiłyby większe sukcesy na Eurowizji, gdyby  o awans do finału show musiały rywalizować w półfinałach.  Automatycznie zmusiłoby to wyżej wspomniane państwa do wystawienia mocniejszych utworów. Po ubiegłorocznym sukcesie Amira, który wywalczył dla Francji 7. miejsce w finale, trójkolorowi tym razem celują w  zwycięstwo. Pomóc ma im w tym Alma z utworem Requiem. Czy Francja ma szanse na podium Eurowizji 2017?

Na początku lutego francuski nadawcy publiczny ogłosił, iż tegoroczny reprezentant Francji na Eurowizję 2017 został wybrany wewnętrznie. Do wiadomości publicznej podano, iż jest nim 28-letnia Alma z utworem Requiem.  Piosenka ta bardzo przypadła do gustu fanom konkursu. Postrzegano ją nawet w kategoriach pewniaka do top3 sobotniego finału. Requiem rzeczywiście brzmiało dość ciekawie, niestety, utwór został zmodyfikowany 2 tygodnie temu i teraz nie brzmi tak szlachetnie jak na początku.

Alma stawia pierwsze kroki w branży muzycznej, Requiem to jej drugi singiel

Kim jest tegoroczna reprezentantka Francji? Alma to pseudonim sceniczny Alexandry Maquet, która przyszła na świat 27 września 1988 roku.  Alma przyszła na świat we francuskim Lyonie, piosenkarka ma dwie młodsze siostry. Artystka oprócz języka ojczystego doskonale posługuje się angielskim, włoskim i portugalskim, ponieważ od najmłodszych lat ze względu na pracę rodziców podróżowała po całym świecie.  Alma jest początkującą piosenkarką, stawia dopiero pierwsze kroki w branży muzycznej. W czerwcu 2016 roku wydała swój pierwszy singiel pt. La chute est lente. Słowa utworu napisał Nazim Khaled. Debiutancki krążek Almy ukaże się 5 maja 2017 roku nakładem wytwórni Warner Music France.  Gdy płyta pojawi się w sklepach, Alma będzie udzielała wywiadów w Kijowie i ćwiczyła występ do utworu Requiem.

Czy Francji grozi dyskwalifikacja na Eurowizji?

Od początku piosenka Requiem budzi ogromne emocje wśród fanów. Tuż po publikacji utworu okazało się, że nie jest on dostatecznie „nowy”. Swoją premierę miał w 2015 roku. Alma na szczęście zaśpiewała go na niewielkim koncercie, którego amatorskie nagranie trafiło na serwis Youtube. Gdy świat obiegła informacja, że Requiem będzie reprezentować w tym roku Francję na Eurowizji 2017,  wideo sprzed lat przestało być ogólnodostępne. Jeszcze kilka lat temu Alma mogłaby ponieść poważne konsekwencje  i zostać zdyskwalifikowaną przez EBU.  Do niedawna Europejska Unia Nadawców bardzo restrykcyjnie podchodziła do zapisu w regulaminie, który mówi, że utwory eurowizyjne nie powinny być powszechnie znane przed 1 września roku poprzedzające dany konkurs.  Dawniej każda, nawet niewielka premiera w barze dla 20 znajomych była traktowana jako naruszenie regulaminu. Dziś EBU podchodzi do problemu nieco bardziej realistycznie.  Wykonanie utworu w kameralnej sali nie stanowi problemu.

Requiem po modyfikacji – czy brzmi równie dobrze jak na początku?

Requiem początkowo było w całości zaśpiewane w języku francuskim.  Jego oryginalna kompozycja zapadała w pamięć i posiadała w sobie elementy charakterystyczne dla tanga.  Całość brzmiała szlachetnie, a zarazem nowocześnie. Requiem w wykonaniu Almy nie było kolejną nudną balladą w stawce konkursu. Niestety, delegacja francuska uznała, że utwór należy nieco przekształcić. Do refrenu wprowadzono fragmenty po angielsku, aby ten był zrozumiały dla większego grona osób.  O ile zmianę tekstu można było jeszcze zrozumieć, to zmiana linii melodycznej odbiła się szerokim echem wśród fanów Eurowizji. Szlachetne dźwięki instrumentów zostały wzbogacone o muzykę elektroniczną, przez co Francja przestała odróżniać się od tegorocznej Grecji, której barw bronić będzie Demy.

 

Czy Francja wygra Eurowizję 2017?

Zdaniem bukmacherów Alma zajmie w finale Eurowizji miejsce 16., czyli nie uda się jej powtórzyć ubiegłorocznego sukcesu Amira.  Szanse trójkolorowych na Grand Prix są oceniane słabiej od szans Polski.  Wszystko rozstrzygnie się w maju, warto pamiętać, iż większość ludzi przed telewizorami nie będzie miała pojęcia, że Requiem pierwotnie został nagrany w ciekawszej wersji. Piosenka Almy wciąż wpada w ucho i wyróżnia się na tle ballad, które zdominowały tegoroczną Eurowizję. Jeśli faworyci zawiodą na próbach technicznych, a Francuzka wypadnie korzystnie, może poszybować w górę w rankingach bukmacherów.

Irmina Cieślik

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ