Rozpoznaj chorobę Zdrowie

Dotyczy głównie palaczy…

dotyczy-glownie-palaczy

Przewlekła Obturacyjna Choroba Płuc to plaga – schorzenie dotyczy 2 mln Polaków! Choroba zagraża życiu oraz znacznie utrudnia codzienne czynności. Dotyczy głównie wieloletnich palaczy – 90% wszystkich chorych!

Przewlekła Obturacyjna Choroba Płuc – POChP

Jest zasadniczą przyczyną zgonów w Polsce. Choroba jest następstwem długoletniego palenia papierosów. Główną przyczyną choroby jest wdychanie dymu tytoniowego. Dym tytoniowy powoduje uszkodzenie oskrzeli oraz pęcherzyków płucnych. W większości przypadków są to zmiany nieodwracalne, a jedynym sposobem zahamowania postępu choroby jest rzucenie palenia! Niestety taki argument często nie jest brany poważnie przez chorego.
Zaprzestanie palenia spowalnia dalszy postęp choroby – mówi lek. med. Anna Barnak, pulmonolog z Centrum Medycznego Scanmed Multimedis Krowodrza w Krakowie.

A wszystko to, bo ciebie palę!

Powszechnie wiadomo, że palenie papierosów ma szkodliwy wpływ na zdrowie zarówno samego palacza, jak i osób przebywających w jego towarzystwie. POChP to choroba, która potrzebuje dużo czasu na rozwój, mówi dr Anna Barnak – to choroba, która w początkowej fazie zazwyczaj przebiega bezobjawowo.
Pierwszym symptomem jest zwykle kaszel – pojawia się on zaraz po przebudzeniu. Kaszel ten jest zazwyczaj połączony z odkrztuszaniem wydzieliny, lecz w naszej społecznej świadomości to przecież “normalne”, że niemal każdy palacz tak ma! Nie mamy świadomości zagrożenia! Zaawansowana choroba charakteryzuje się niemal całodobowym kaszlem.
Kolejnym objawem jest duszność, która występuje podczas wysiłku fizycznego. W miarę postępu choroby pojawiają się powikłania pod postacią niewydolności oddechowej oraz niewydolności mięśnia sercowego. Powikłania tego typu są głównymi przyczynami zgonu osób chorujących na POChP.

Z dusznością do lekarza

Najczęściej pacjenci zgłaszają się do lekarza z uczuciem duszności, skarżąc się, że każdy wysiłek fizyczny sprawia im ogromne problemy. To oznacza, że choroba jest już bardzo zaawansowana. Pacjent jest zwykle w średnim lub starszym wieku. W zaawansowanej chorobie płucom może brakować ponad połowy rezerw oddechowych!

Jak to się dzieje?

Dym papierosowy ma działanie toksyczne! Drażni oskrzela, prowadząc do zapalenia ich ścianek i zwiększonej produkcji śluzowej wydzieliny. Działanie toksycznych, drażniących czynników przez długi okres, uszkadza wyścielające oskrzela rzęski, których ruch oczyszcza drogi oddechowe. Powoduje to zaleganie wydzieliny, która zagęszcza się i zwęża drogi oddechowe. Długotrwałe zaleganie wydzieliny oraz przewlekły skurcz oskrzeli zmniejsza ich światło i drożność, czyli powoduje obturację. Utrudnia to przepływ powietrza przez oskrzela i jego dopływ do płuc – wyjaśnia pulmonolog Anna Barnak. Wyznacznikiem zaawansowania choroby jest szybkość przepływu powietrza z płuc w czasie pierwszej sekundy natężonego wydechu.

Rzuć palenie!

Rzucenie palenia jest najprostszym i najpewniejszym sposobem na spowolnienie postępu choroby. Mówi dr Barnak: poprawa następuje już w pierwszym roku po zaprzestaniu palenia. Wiele badań określa rzucenie palenia jako jedyny sposób na spowolnienie postępu choroby, ponieważ proszę pamiętać, że POChP jest nieuleczalną chorobą.
Zmiany, które zajdą w płucach i oskrzelach są nieodwracalne. Jedyne co można zrobić to poinstruować chorego, na co powinien zwracać szczególną uwagę – jednym słowem, z chorobą należy nauczyć się żyć i postępować, tak by nie doprowadzać do stanów jej zaostrzenia. Lecz fundamentalną sprawą jest rzucenie palenia i zatrzymanie procesu niszczenia płuc i oskrzeli!

Gabriela Kózka

Komentarze (4)

pati25

7 lat temu

Ważny temat.O szkodliwości palenia wszyscy dobrze wiemy.Tylko,że żaden argument do palaczy nie trafia.Nie przyjmują tego do wiadomości.Nie zważają na pierwsze złe objawy i dalej palą

mjbz

10 lat temu

Nieoficjalne badania, o których niedawno czytałam dowodza, że jesli rzucac palenie to przed 30 rokim zycia. Dlaczego? nie wiem. Przedbadano i przeprowadzono wywiady z osobami, które choruja na raka. 80% tych osób rzuciło jakiś czas temu palenie. Jakiś czas temu tzn 10 do 25 lat temu. Wytłumaczono to w ten sposób, że komórki cały czas sie regeneruja i wreszcie zaczynają mutować, prosto powiedziawszy dostają „szajby” z braku nikotyny. Przez lata palenia przyzwyczaiły sie do tego składnika, którego juz nie dostają. Ja myślę, że we wszystkim potrzebny jest umiar i zdrowy rozsądek. Zmorą palaczy jest to, że robia to odruchowo i po jakimś czasie nie palą świadomie, i jak napisała linet, bez papierosa nie istnieją. Przecież łatwiej się żyje odruchowo niż uzywajac mózgu i to nie dotyczy tylko palenia papierosów ;).

Iva.

10 lat temu

Pewnie, ze takie artykuly jak ten wcale nie odstraszaja palaczy, oni sa juz do tego typu informacji po prostu przyzwyczajeni. Wielu z nich zyje w blogiej nieswiadomosci, nie zdajac sobie nawet sprawy z tego, ze cierpi na POChP. Ida przez zycie „gruzlikujac”. To jest jednak do czasu.
W sumie to juz napisano chyba wszystko na temat zabojczego dzialania nikotyny na organizm ludzki. Kazdy palacz i nie tylko z cala pewnoscia wie, ze to nalog samodestrukcyjny, sprzeczny ze wszystkim co zdrowe. Jednak pomimo tej wiedzy kontynuuje to swoje zgubne hobby.
Dla mnie palenie to nalog niezrozumialy, pewnie dlatego, ze nigdy nie palilam :)) Co moze byc przyjemnego w paleniu? Trudno to pojac. Panuje powszechna opinia, ze zaprzestanie palenia graniczy prawie z cudem. Jednak Ci, ktorzy rzucili nalog mowia, ze nie bylo to takie trudne jak mysleli, wiec chyba mozna.
Kiedys palacze mogli palic wszedzie. Niepalacy nie mieli w zasadzie zadnych praw i byli zmuszani do kontaktu z dymem papierosowym, niezaleznie od tego gdzie przebywali. Na szczescie to sie zaczelo zmieniac w miare naplywu coraz to wiekszej liczby dowodow naukowych wskazujacych w sposob bezsporny na ogromna szkodliwosc biernego palenia. Swiadomosc spoleczenstwa rowniez stale rosnie.
Jest jednak cos co mnie zawsze niezmiernie razi, prawie doprowadza do szalu. Sa to mamusie z wozkami na spacerkach, ktore pala sobie beztrosko przy swoich slodko spiacych dzieciach, zapominajac jednoczesnie jaki jest cel takiego spacerku. O palacych kobietach w ciazy juz nawet nie wspomne.

linet

10 lat temu

A palaczy i tak nic nie odstrasza. Znam kilku, którzy z trudem oddychają, kaszląc wypluwają płuca, ale bez papierosa nie istnieją. Wśród nich kobieta o zażółconej,niezdrowej skórze i obniżonym głosie, który przez telefon każdy bierze za męski.
Takie dramatyczne informacje ,jak powyższa, pozwalają mi docenić szczęście, które jest udziałem mojej rodziny wolnej od tego strasznego nałogu.

Zostaw komentarz