Dlaczego prosty seks jest najlepszy

Po artykułach w czasopismach dla kobiet można wnioskować, że najbardziej satysfakcjonujący jest wyrafinowany seks. Tymczasem  panie nie lubią niepotrzebnych udziwnień. Dlaczego prosty seks jest najlepszy i najbardziej satysfakcjonujący?

Nie męczysz się

Gdy wybierasz dziwne pozycje seksualne, które wymagają dużej sprawności fizycznej, łatwo się męczysz. Efekt jest taki, że seks nie pełni roli relaksacyjnej, nie sprawdza się też jako forma dobrej zabawy. Erotyczne igraszki stają się natomiast źródłem frustracji i kolejnym trudnym wyzwaniem, któremu musisz stawić czoła. Nie chodzi o to, by zakończyć seks bólem mięśni, zakwasami czy uszkodzeniem jakiejś kończyny.

REKLAMA

Nie stresujesz się

Seks ma być dobrą zabawą, przynajmniej kobiety tak do niego podchodzą. One nie muszą się sprawdzić, one chcą, aby obie strony spędziły miło czas na erotycznych igraszkach.  Dlatego nie podchodź do seksu tak zadaniowo. Ona nie uzna cię za kiepskiego kochanka, gdy wybierzesz proste rozwiązania. Jest dużo łatwych pozycji seksualnych, więc nuda wam nie grozi. Zawsze można też coś lekko zmodyfikować. A nie ma najmniejszego sensu próbować pozycji, które nie wiadomo, czy wyjdą.  Możecie mieć nawet swoje dwie-trzy ulubione pozycje, które pojawiają się za każdym razem. Panie bardzo kręci pozycja na pieska, jest stosunkowo prosta i pozwala na naprawdę głęboką penetrację.

To czysty relaks

Bo prosty seks pozwala odpocząć po ciężkim dniu, zrelaksować się i puścić w niepamięć wszystkie problemy. Nie podchodź do tego jak do zadania. Jak coś nie wyjdzie, zawsze możecie się podotykać w erotyczny sposób, dostarczając sobie mnóstwo przyjemności;)

Łatwiej osiągasz orgazm

Gdy się nie stresujesz, nie masz problemu z erekcją, nie zaciskasz odruchowo mięśni pochwy, czyli koniec końców dajesz sobie szansę na doświadczenie niesamowitego orgazmu.  Dlatego bawcie się dobrze, seks nigdy nie musi zakończyć się obopólnym orgazmem, wystarczy, że będzie miło dzięki erotycznemu dotykowi.

Wzmacniasz więź z partnerem

Gdy wybierasz pozycję misjonarską, na jeźdźca etc. możesz całować się z partnerem i do niego przytulać, a wszystko to wzmacnia więź  i zbliża was do siebie. Dlatego zamiast wydziwiać, testując Kamasutrę, lepiej wybrać najłatwiejsze pozycje, lekko je modyfikować i cieszyć się z bliskości ukochanej osoby. Kobieta woli, abyś ją mocno przytulił w pozycji na jeźdźca niż testował udziwnioną pozycję z Kamasutry.

BRAK KOMENTARZY

ZOSTAW ODPOWIEDŹ