Psychologia

Dlaczego kobiety decydują się na samotne macierzyństwo?

samotne macierzyństwo

Choć mówi się, że do tanga trzeba dwojga, zatem zarówno kobieta, jak i mężczyźni są współodpowiedzialni za ciążę, to obowiązek urodzenia i wychowania dziecka spoczywa na barkach pań. Faceci różnie reagują na wiadomość o ciąży swojej partnerki.  Dlaczego kobiety decydują się na samotne macierzyństwo?

Ze strachu przed reakcją partnera

Tak, czasem samotne macierzyństwo to jedyny racjonalny wybór. Jeśli kobieta przeczuwa, że mężczyzna na nią huknie, będzie agresywny i niezadowolony, a nawet zacznie przymuszać ją do przeprowadzenia nielegalnej aborcji, to decyduje się ukryć ciążę przed facetem. Czasem jest to naprawdę proste,  wystarczy, że para razem nie mieszka. Czasem trudniejsze, trzeba się wyprowadzić i wynająć coś samej.

Bo to była tylko krótka znajomość

Kobieta od początku wiedziała, że on jej nie kocha i nie chce związku, to była miła znajomość, która nieoczekiwanie pozostawiła po sobie pamiątkę. Ta dała o sobie znać po czasie, jak facet zaczął już dokumentnie olewać kobietę. Przestał odpisywać na jej wiadomości, odbierać telefon etc. Ona wie, że samotne macierzyństwo jest lepsze od gonienia za nim.

Z wygody

Tak, samotne macierzyństwo jest wygodne. Nie wpisujesz mężczyzny do aktu urodzenia, on nie ma żadnych praw wobec dziecka. Nie może ci blokować wydania paszportu, przeprowadzki na drugi koniec Polski. Na dodatek nie masz żadnych powiązań ze swoim eks, gdy na swojej drodze spotykasz właściwego faceta.

Bo on nie jest odpowiedzialny

Wiesz, że on i tak nie przejmie się faktem, że jesteś w ciąży. Będzie nadal używał życia, spotykał się z kolejnymi kobietami, imprezował z kumplami. Nie weźmie na siebie odpowiedzialności, nie uzna dziecka sam z siebie, nie będzie go utrzymywał ani regularnie odwiedzał.

Bo on nie chce dzieci ani jej

Wiesz, że ten facet nie chce dzieci. Nie jest na nie gotowy. Nie chce też być z tobą, co ci wyraźnie pokazał. Nawet zwykły kontakt z tobą go uwiera. Masz dosyć takiej sytuacji i dochodzisz do wniosku, że dziecku będzie lepiej z tobą i ojczymem, który być może kiedyś pojawi się na horyzoncie. On będzie mógł go uznać i stworzycie normalną rodzinę.

Dodaj komentarz