dezynfekcja pędzli

Każda kobieta ma swoje ulubione kosmetyki do makijażu, którymi chętnie podkreśla swoje atuty. Niestety, nie każda z nas zdaje sobie sprawę, jakie mikroorganizmy zamieszkują jej szminki, cienie do powiek i pudry w kamieniu. Tymczasem pozwalając na ich namnażanie, narażamy się na ogromne zagrożenie. Dezynfekcja kosmetyków to konieczność, jeśli nie chcemy nabawić się żadnej poważnej choroby. Czym czyścić szminki i jak często to robić?

Dlaczego należy dezynfekować kosmetyki?

Każdy kosmetyk, który ma kontakt z naszym naskórkiem, zamieszkują mikroorganizmy. Nie wszystkie bakterie są chorobotwórcze, ale niektóre szczepy zaliczane do patogenów mogą narobić nam sporo szkody, gdy się namnożą, a robią to w tempie wykładniczym. Jeśli jakaś bakteria dzieli się co 20 minut, to po 24 godzinach z kilku kolonii, zrobi się z nich całe mrowie, które może wywołać już stan chorobowy.

Trądzik a czyszczenie pędzli

Wiele kobiet walczy z trądzikiem, kupując drogie kosmetyki do pielęgnacji twarzy. Kolejne maseczki lądują w koszu jako bezużyteczne, tymczasem problem nie ustępuje, lecz się nasila.  Czujemy się coraz bardziej bezradne, przestajemy jeść pieczywo, bo zawiera gluten, który może zaostrzać trądzik. Odrzucamy nabiał, bo laktoza. Tymczasem pryszcze nie znikają z naszej twarzy. A wszystko to przez puder w kamieniu, róż do policzków, bronzer i parę innych kosmetyków, w których namnaża się gronkowiec złocisty – patogen niewidoczny gołym okiem, ale bardzo niebezpieczny.

Dezynfekcja kosmetyków niech wejdzie ci w nawyk

Dezynfekcja kosmetyków powinna obejmować wszystkie produkty, które mają kontakt z naszym naskórkiem – bezpośredni (szminki), pośredni (puder, róż, bronzer, cienie do powiek, rozświetlacz). Tę drugą grupę specyfików aplikujemy za pomocą pacynek, gąbeczek i pędzli. Jak często zmieniasz gąbeczki? Kiedy ostatnio prałaś pędzle? Nie pamiętasz? To znak, że powinnaś zrobić to jak najszybciej.

Czym myć pędzle?

Pędzle należy myć regularnie. Optymalnie byłoby, gdyby następowało to po każdym użyciu. Niektóre kobiety specjalnie kupują kilka zestawów pędzli, ale zawsze mieć zapas na wypadek, gdyby włosie schło nieco dłużej niż zazwyczaj.  Pędzle można myć w specjalnych płynach do czyszczenia akcesoriów kosmetycznych, które zawierają detergenty, niemniej większość kobiet z powodzeniem pierze je w zwykłych szamponach i płynach do higieny intymnej.  Po myciu pędzle należy trzymać w takiej pozycji, aby woda z włosia nie spływała do skuwki, ponieważ może to doprowadzić do rozklejenia aplikatora.

Czym dezynfekować kosmetyki?

Mycie pędzli to jedno, a ich dezynfekcja drugie. Raz w tygodniu pędzle powinny zostać zdezynfekowane za pomocą specjalnego płynu. Może to być spray do dezynfekcji zakupiony w salonie kosmetycznym, drogerii lub środek apteczny do odkażania ran.  Jeśli nie chce ci się codziennie prać pędzli, to po każdym użyciu spryskaj je płynem do dezynfekcji. Zawarte w nim substancje czynne unicestwią mikroorganizmy przeniesione z naszej skóry.  Bazą płynów do dezynfekcji jest alkohol izopropylowy, który dość szybko wyparuje i pędzel jest gotowy do ponownego użytku. Pędzle należy też dezynfekować bezwzględnie po malowaniu innych osób – mamy, koleżanki czy kuzynki. Każda z nas ma bowiem inną mikroflorę, a jej przeniesienie na naszą skórę może zakłócić tamtejsze stosunki pomiędzy poszczególnymi szczepami bakterii.

Higiena uchroni cię przed gronkowcem złocistym!

Dezynfekować należy też kosmetyki. Można to zrobić w przypadku: szminek, cieni do powiek, pudru w kamieniu, bronzera, rozświetlacza i różu. Najlepiej jest spryskać produkt, po czym za pomocą czystej chusteczki higienicznej zdrapać cienką, wierzchnią warstwę.  Kosmetyki do makijażu należy dezynfekować co najmniej raz w miesiącu. Nawet jeśli szminki używasz raz od wielkiego dzwonu, to po każdym pomalowaniu ust pozostają na niej bakterie oraz fragment naskórka, który stanowi dla nich doskonałą pożywkę. Namnażający się gronkowiec złocisty może powodować stany zapalne skóry i spojówek – dlatego też należy często dezynfekować cienie do powiek.

Magdalena Kukurowska

6 KOMENTARZE

  1. Jestem mocno zaskoczona. Jakoś trudno mi sobie wyobrazić czyszczenie szminki, cieni do powiek czy pudrów. Spróbuję, tylko skąd na to wszystko brać czas? Jak my żyłyśmy wcześniej w tej niewiedzy? Założę się, że przez ostatnie kilkadziesiąt lat nikt nie czyścił szminek 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ