Czy wiesz że...? Zdrowie

Dawcy szpiku rozmyślają się w ostatniej chwili

dawcy-szpiku-rozmyslaja-sie-w-ostatniej-chwili

Gdy umierała Agata Mróz, Polacy masowo zapisywali się do banku szpiku. Artyści, w tym piosenkarze, aktorzy i dziennikarze,swoją postawą przyczynili się do rozpropagowania tej słusznej inicjatywy. Niestety, coraz więcej potencjalnych dawców wycofuje się w ostatniej chwili…

Choć każdy przypadek należy rozpatrywać indywidualnie, trudno nie oprzeć się wrażeniu, że wiele osób decyzję o zapisaniu się do banku szpiku podejmuje zbyt pochopnie. Gdy robimy coś dobrego, czujemy się lepiej, a nasze zadowolenie z życia wzrasta. Pod wpływem emocji rejestrujemy się jako potencjalni dawcy, ten gest niewiele nas kosztuje, wystarczy oddać krew w celu wykonania specjalistycznych badań. Następnie informacje dotyczące grupy krwi i uwarunkowań genetycznych trafiają do międzynarodowej bazy danych.

Trudna konfrontacja z rzeczywistością

Łatwo deklarować chęć pomocy, gdy perspektywa przeszczepu wydaje się być odległa, wszak nie wiadomo, czy kiedykolwiek znajdzie się osoba potrzebująca wsparcia. Gdy otrzymujemy telefon z banku szpiku, konfrontacja z rzeczywistością zaczyna przerastać wielu z nas. Niespodziewanie pojawia się strach, obawiamy się różnych rzeczy. Część potencjalnych dawców niewątpliwie przeraża sama procedura pobrania szpiku. Co zrobić, by rejestracja w banku szpiku stała się świadomym krokiem?

Świadoma decyzja

Koncerty, podczas których propaguje się tę szlachetną inicjatywę, przynoszą pożądane rezultaty. Do mobilnych punktów pobrań zgłasza się wielu chętnych. Zanim jednak podejmiesz decyzję, zastanów się przynajmniej dwa razy. Odpowiedz sobie na pytanie, czy jesteś gotów poddać się procedurze poboru szpiku, gdy otrzymasz informację, że możesz komuś uratować życie. Jeśli masz jakiekolwiek wątpliwości, prześpij się z tym problemem. Warto również porozmawiać ze specjalistą o ewentualnym ryzyku i procedurze poboru szpiku. Często okazuje się, że nie taki diabeł straszny jak go malują. Wbrew pozorom zostając dawcą, nie zostajemy wykluczeni z normalnego życia. Po kilku dniach możemy wrócić do pracy i swoich pasji.

Przeciwwskazania do pobrania szpiku

Warto jednak pamiętać, iż nie należy kierować się stereotypami w ocenie osób, które zrezygnowały z oddania szpiku. W miarę upływu czasu zmienia się nasza sytuacja życiowa, czasem mogą pojawić się nieprzewidziane okoliczności, które dyskwalifikują nas jako potencjalnych dawców. Szpiku nie pobiera się od kobiet w ciąży, osób, które niedawno korzystały z usług tatuażysty oraz chorych. Człowiek, który zapisuje się do banku szpiku, nie jest w stanie przewidzieć pewnych wydarzeń.

Warto pamiętać, iż każda osoba zarejestrowana w banku szpiku ma prawo zrezygnować z bycia dawcą, nie podając przyczyny.

Irmina

Komentarze (5)

Emilly27k

4 lata temu

Drobinko miałaś dobre intencje. Dla Ciebie jako dawcy było przykre usłyszeć to co Ci powiedzieli, ale w oczach innych zyskałaś tak wiele.

drobina

4 lata temu

Kilka lat temu chciałam się zarejestrować jako potencjalny dawca szpiku, niestety okazalo sie, że jestem już za stara:\

pati25

4 lata temu

Ta decyzja powinna być przemyślana.Bo co innego jest gdy ktoś rezygnuje z bycia dawcą szpiku bo wynikła jakaś choroba czy akurat inne przeciwwskazania a co innego bo nie,bo się boją.

Tess

5 lat temu

Smutne jest to, że wiele osób mogłoby uratować komuś życie i nie podejmuje takiej decyzji. Gdyby było więcej empatii i umielibyśmy pomyśleć co by było gdyby moje dziecko potrzebowało ratunku a ktoś po prostu nie chciał tego zrobić. Nie oceniam jednak bo wiem, że jest wiele przeciwwskazań i wiele osób chciałoby a nie może. Nie wiem czy w moim wieku jest to możliwe ale zapytam lekarza.

Zostaw komentarz