Dieta Uważaj na...

Czy kawa postarza?

czy-kawa-postarza

Życia bez kawy nie wyobrażają sobie niskociśnieniowcy. Codziennie rano potrzebują „małego kopa” dla pobudzenia układu krążenia. Zawarta w kawie kofeina przyspiesza ich bicie serca, zwęża tętnice i powoduje wzrost ciśnienia, co kawosze odbierają jako pobudzający zastrzyk energii.

Niedługo później przychodzi jednak uczucie osłabienia. Dlaczego tak się dzieje? Otóż praca serca uspokaja się, a pozostałe parametry ulegają wyrównaniu się, a nawet obniżeniu. Czyżbyśmy właśnie obalili mit pobudzających właściwości kawy? Poniekąd, bowiem kofeina pobudza, ale na dłuższą metę prowadzi do osłabienia poszczególnych układów naszego organizmu.

Wpływ kofeiny na układ pokarmowy

Efektem regularnego spożywania kawy jest chroniczny nieżyt błony śluzowej żołądka. Jego objawem może być częste pieczenie i zgaga. W efekcie pogarsza się nasza zdolność trawienia i przyswajania witamin i pierwiastków, w tym żelaza i witaminy B12. Powszechnie wiadomo, że brak istotnych składników odżywczych upośledza działanie naszych organów, a to nie wpływa korzystnie na ich długowieczność. Co możemy poradzić? Aby uniknąć podrażnień śluzówki żołądka należy pamiętać, aby nie pić kawy na czczo, a zawsze po posiłku. Powinniśmy również wybierać łagodny rodzaj kawy. Aby jednak złagodzić pozostałe następstwa należałoby wyraźnie ograniczyć tygodniowe spożywanie tego kofeinowego płynu.

Wpływ kawy na serce i układ krążenia

Gdybyśmy porównali dzienną ilość skurczy regularnego kawosza z osobą niepijącą kawy, ilość skurczy tego pierwszego będzie znacznie większa. Gdybyśmy zsumowali je na przestrzeni miesięcy, a następnie roku, otrzymalibyśmy całkiem sporą liczbę. Są to jednak dodatkowe i niepotrzebne uderzenia serca, które nie mają tak pozytywnego wpływu na nasz organizm jak zwiększona aktywność mięśnia sercowego podczas wysiłku fizycznego. Sport i rekreacja pobudza serce i wzmacnia je. Natomiast uderzenia sztucznie wywołane kofeiną jedynie męczą mięsień sercowy i przyspieszają procesy starzenia.

Czy należy całkowicie zrezygnować z kawy?

Regularne spożywanie kawy osłabia nasz układ krążenia. Takie pobudzanie kofeiną sprawia, że nasz organizm uodparnia się na inne bodźce stymulujące jego pracę. W konsekwencji nasilają się nasze kłopoty z odczuwaniem zmian w ciśnieniu atmosferycznym. Receptą w tym przypadku jest zrezygnowanie z kawy, choć uprzedzamy – pierwsze dni detoksu mogą być bardzo uciążliwe z względu na nasilenie się wrażliwości na pogodę. Od czasu do czasu będziecie mogli pozwolić sobie na filiżankę dobrej kawy, najlepiej pozbawionej substancji drażniących śluzówkę żołądka. Nie możecie jednak ponownie popaść w uzależnienie, bo to najszybsza droga do przyspieszenia starzenia się organizmu.

Anna J

Komentarze (17)

pati25

4 lata temu

Wypijanie odpowiedniej ilości kawy woływa na nasz organizm i zdrowie.I tak
-filiżanka dziennie wspomaga układ nerwowy, poprawia pamięć
-2 filiżanki dziennie zmniejszają o 25% ryzyko chorób serca
-3 filiżanki dziennie obniżają o 65% ryzyko choroby Alzheimera
-4 filiżanki dziennie zmniejszają o 56% ryzyko cukrzycy typu 2

Mindi

5 lat temu

Przez wiele lat nie piłam kawy, Zaczęłam pić ze względu na informacje, że picie kawy jest dobre dla kobiecego organizmu i mózgu. A tu takie informacje zaprzeczające, że sama nie wiem już co myśleć. Ale chyba jedna czy dwie średniej mocy kawy nie zaszkodzą, więc nie będę zmieniała rytuału dnia 🙂

drobina

5 lat temu

Lubię kawę. Przeważnie piję ją dwa razy dziennie: po śniadaniu i po obiadku:-) Bywaja jednak dni, w których nie piję kawy i też normalnie funkcjonuję:P
Czasami zdarza mi się napić kawy w środku nocy i nie mam kłopotów z zasypianiem:-X

pati25

5 lat temu

Kawa tylko na chwilę podnosi ciśnienie.I to u osób,które rzadko piją kawę.U mnie kawa na wzrost ciśnienia raczej by nie pomogła,chyba że na krótko..

nowa

7 lat temu

Zawsze miałam niskie ciśnienie i kawa jest dla mnie wybawieniem.Wolę wypić kawkę niż łykać prochy!
Też zauważyłam ,że są arytkuły, które raz mówią ,że kawa szkoszi a drugie ,że pomaga.Myślę,że jeśli będziemy wypijać i również jeść wszystkiego w umiarze to żadnych powodów do zmartwień co do diety nie powinno być.

pati25

8 lat temu

Zmartwił mnie ten artykuł a raczej informacja o kawie.W jednych artykułach czytamy o szkodliwości kawy a w innych o jej dobrych właściwościach.Czyli dwie sprzeczne wersje.I w którą wierzyć.Ja piję 3-4 szklanki kawy i chyba bym nie mogła się odzwyczaić.Byłoby ciężko.Teraz też siedzę przy dobrej kawce

Meguszka

8 lat temu

Ja tak mam, że jak wstaję z bólem głowy i napiję się kawy to głowa boli jeszcze bardziej! Nie pomaga, a szkodzi. Już wolę wypić szklankę wody z cytryną.

Stenka

9 lat temu

Piję zawsze rano kawę na czczo, tzw. „sypan”, nie lubie rozpuszczalnej i rzadko piję z ekspresu, chociaz go mam. Nidy jednak nie odczuwam zgagi, nie mam tez problemów z żołądkiem. Rano nigdy nie mam apetytu, a bez kawy nie mogę sie skoncentrować, muszę więc wypić kawę na czczo, a zniadania zjadam 2 godziny później.

amchojnacka

9 lat temu

Na mnie kawa ma korzystny wpływ. Ledwo co wstanę zaparzam sobie filiżankę kawy i dopiro wtedy zaczynam normalnie funkcjonować. Nie wyobrażam sobie na ploteczkach u kumpeli nie wypiż tego czarnego specyfiku.

topik4433

9 lat temu

A ja nie jestem smakoszką kawy i po przeczytaniu artykułu widzę, że tak powinnam trzymać 🙂 Nigdy jej nie piłam i pewnie tak już zostanie. Z kolei moja siostra każdego dnia musi wypić diwie filiżanki, a gdy sobie czasem zapomni, to czuje się nieswojo i wtenczas słyszę „ja przecież dzisiaj jeszcze kawy nie piłam”, a to już chyba uzależnienie, skoro organizm się domaga.

malgosia74

9 lat temu

Jak tu nie pic kawy??? Ja bez niej nie moge „wystartować” 🙂 Zawsze po śniadanku kubeczek kawci i wszystko jet piekniejsze 🙂 Dopiero jak wypije mocniejszą lub kilka kawek dziennie pojawiaja sie problemiki, drżenie rąk i takie uczucie niepokoju … Staram sie nie przesadzać…

kasia1358

9 lat temu

dlatego własnie ,ze kawa jest moczopędna tak szybko wszystko wraca do normy i po pewnym czasie serce sie uspakaja i cisnienie w zasadzie jeszcze bardziej obniża.Ja przepraszam ,że napiszę teraz troszke nieprzyjemna rzecz,ale myslę jest istotna dla tych co pija duzo kawy.Otóz kiedy moje dziecko było w szpitalu wogóle nic nie jadłam i piłam tylko ogromne ilosci kawy.Doszło do tego ,że dostałam takiej biegunki ,że nie mogłam tego opanować,a wydaliny były tak czarne jak smoła.Dlatego tyle sie pisze o tym ,żeby cokolwiek przegryźć przed wypiciem kawy.

klaryska

9 lat temu

Ten peeling kawowy muszę wypróbować, gdzieś już o nim czytałam. A kawy piję 2 małe w ciągu dnia, bo właśnie jestem niskociśnieniowcem.

izabelle

9 lat temu

Do niedawana w ogóle nie piłam kawy, nie smakowała mi i nie czułam potrzeby by ją pić. Nagle się wszystko odmieniło i dziennie muszę wypić minimum jedną kawę, czasem dochodzę do 3, ale pijam jedynie kawę rozpuszczalną, ewentualnie z ekspresu no i oczywiście z obowiązkowym mleczkiem.
Z kawą jest jeden problem – jest bardzo moczopędna, dlatego nie piję jej tuż przed wyjściem z domu 🙂

P.S
Też o kawie ale troszku z innej beczki:
Polecam Wam peeling kawowy. Wystarczy zaparzyć kawę z 3-4 łyżeczek, odlać, pozostawić fusy, zmieszać je ze swoim ulubionym balsamem i mikstura gotowa. Jest świetnym „złuszczaczem” 🙂 Pozostawia nie tylko gładką skórę, ale również miły, kawowy zapach.

Annagata

9 lat temu

A ja właśnie siedzę i piszę pijąc kawkę.Wypijam kawę do śniadania,bo nie potrafię inaczej.Różne źródła podają rożne wiadomości na temat kawy dobre i złe.Wole jednak czytać o tych dobrych,że zwalcza wolne rodniki,ma dobroczynne właściwości na wszystko itd.Bo nie ma szans na to,żebym odzwyczaiła się od picia kawy.

Zostaw komentarz