Fitness Taniec

Czemu służy choreografia

czemu-sluzy-choreografia

Współczesny aerobik nie może obyć się bez muzyki i w ciekawy sposób połączonych kroków i przejść. Dawniej wystarczył odpowiedni zestaw ćwiczeń. W latach 80. wykonywano je przy muzyce z kaset, a współcześnie nikt sobie nie wyobraża aerobiku bez odpowiednio zbitowanych dźwięków i choreografii.

Choreografia uatrakcyjnia zajęcia, dlatego instruktor powinien wciąż przy niej majstrować i mieć świadomość, jak dobrać rytm do ćwiczeń, a także uatrakcyjnić zajęcia. Bardzo popularne wśród znawców tematu stały się warsztaty doskonalące te umiejętności. To poza przyborami jedyna skuteczna droga ucieczki przed nudą na zajęciach. Ciekawe nowe układy choreograficzne przyciągają zaawansowanych klientów fitness clubów jak magnes.

Aerobik z choreografią

nie tylko służy ciału tzn. nie tylko rozwija układ krążeniowo-oddechowy, ale pozytywnie, stymulująco wpływa na układ nerwowy – dzięki niemu doskonalimy pamięć, wyobraźnię i koordynację ruchową.
Niekiedy instruktorzy wyczuwają opór ze strony uczestniczek zajęć ruchowych. Szczególnie większość początkujących pań zraża się stopniem trudności, skomplikowaną choreografią. Niektórzy twierdzą, że te zajęcia bardziej męczą psychicznie niż fizycznie. Początkujący mają trudności z zapamiętaniem choreografii, zmęczeni i znużeni po cały dniu pracy nie mają głowy do uczenia się kroków, połączonych z obrotami, pracą ramion itp.

Nie tylko dla młodych

Szczególnie dojrzałe panie wolą bardziej prostą formę prowadzenia ćwiczeń ruchowych. Czy jednak nowoczesny aerobik oparty na choreografii jest tylko dla młodych? Nic podobnego! Nie można się zrażać – choć większość początkujących jest zaskoczona choreografią. Twierdzą, że nie przyszli do fitness clubu myśleć tylko ćwiczyć. Ale czy to w ogóle da się oddzielić? Nawet jeżeli tak to nie warto tego robić.
Zaangażowanie umysłu jest niezwykle korzystne. Nie pozwala się nudzić, dzięki temu zapominamy o wysiłku, o narastającym zmęczeniu, wciągamy się w choreografię niczym w opowieść i wykonujemy ciężką, efektywną pracę.

Ciało i umysł to jedność; ich sprawność na wysokim poziomie stanowi dużą wartość, gdyż bardzo szybko obniża się wraz z wiekiem. Każdy ruch naszych mięśni jest nierozerwalnie związany z pracą mózgu, a ćwicząc ciało ćwiczymy też umysł. Im bardziej skomplikowaną strukturę ruchu wykonujemy – tym bardziej stymulujemy układ nerwowy.

Warto uczyć się nowych ćwiczeń, nowych choreografii i nie zniechęcać się początkowymi trudnościami. Można liczyć na sporą satysfakcję z większych umiejętności – poczucia doskonałego sterowania własnym ciałem. Warto ćwiczyć nie machinalnie, nie automatycznie, tylko ze świadomością tego, co wykonujemy, bo tylko tak można opóźnić biologiczny zegar, który bez systematycznego stymulowania ciała i umysłu coraz szybciej tyka.

dr Paweł F. Nowak

Komentarze (4)

ell@

8 lat temu

Ja miałabym kłopot z mobilizacją, bo samotne ćwiczenie w domu …to byłby tylko obowiązek.
Sama – to chętnie mogę iść na rower – na dwór.
A ćwiczyć lubię z innymi kobietkami, w lustrzanej sali z muzyką na full – to dla mnie zabawne, przyjemne i do tego skuteczne.

drobina

8 lat temu

Też nie lubię ćwiczyć „pod sznurek”. Kiedyś próbowałam, ale strasznie mnie to nudziło. Podobnie jak Pati, wolę ćwiczyć sama. Może to mniej skuteczna metoda, ale przyjemniejsza. Ćwiczę kiedy chcę, ile chcę i …jeśli chcę.

pati25

8 lat temu

Ćwiczenia w grupie to nie dla mnie.A ustalona choreografia podczas takich ćwiczeń też nie.Najlepiej lubię ćwiczyć sama w domu przy muzyce.Mogę dowolnie zmieniać rodzaj ćwiczeń,czas danego ćwiczenia.

ell@

8 lat temu

Ja nie lubię prostej formy prowadzenia ćwiczeń – to dla mnie zbyt nudne.
Na aerobiku zdecydowanie wolę dobrą zabawę – a to oznacza wprowadzanie coraz to nowej choreografii do zestawów ćwiczeń na stepie, czy też zumbie, czy tp.

Zostaw komentarz