Medycyna estetyczna Zmarszczki

Cukier – gorzka prawda o zmarszczkach

cukier-gorzka-prawda-o-zmarszczkach

Cukier nie tylko odpowiedzialny jest za dodatkowe kilogramy i częste wizyty u dentysty, ale także za przedwczesne starzenie się skóry.

Cukier obwiniano już chyba o wszystko. Począwszy od czegoś tak prozaicznego jak dodatkowe kilogramy (jeśli nie wierzycie proponujemy mały test wagi po świętach), aż po próchnicę zębów, cukrzycę, nadmierną pobudliwość, nowotwory, a w ostatnim czasie o zmarszczki!

Nie metryka, ale cukierek wiek powie

Dowiedziono, że z powodu cukru wyglądamy starzej. Duńscy naukowcy podzielili 569 zdrowych wolontariuszy na trzy grupy, w zależności od tego czy mieli niskie, średnie czy wysokie stężenie glukozy we krwi po spożytym posiłku. Także do badań dołączeni zostali diabetycy, którzy mieli jeszcze większą zawartość glukozy we krwi niż przeciętny amator tiramisu.

Grupa 60 niezależnych obserwatorów przejrzała zdjęcia wolontariuszy i oceniła na ile lat wyglądają. Nawet jeśli wzięło się pod uwagę inne czynniki oddziaływające na wygląd takie jak sam wiek, palenie a także opalanie, to wyniki jasno wskazywały na to, że przy wysokim stężeniu cukru we krwi ludzie wyglądali staro.

Największy rozdźwięk między prawdziwym a domniemanym wiekiem wyniósł rok i 7 miesięcy (z przeciętnego 59.6 lat na 61.2 lata) pomiędzy tymi, którzy mieli najniższy poziom glukozy we krwi a diabetykami. Ale nawet pomiędzy grupami o najniższym i najwyższym poziomie glukozy, sędziowie orzekli, że uczestnicy wydawali się o rok starsi niż byli w rzeczywistości.

Podsumowując wzrost glukozy we krwi o 0,18 g na litr przyczynia się do tego, że wydajemy się starsi o 5 miesięcy.

Bionica.pl

Cukier nie tylko odpowiedzialny jest za dodatkowe kilogramy i częste wizyty u dentysty, ale także za przedwczesne starzenie się skóry.

Dlaczego tak się dzieje?

Przyczyną jest naturalny proces znany jako glikacją, w którym cukier (glukoza, fruktoza) nieenzymatycznie łączy się z białkiem. Nieenzymatycznie oznacza, że proces ten przebiega samoistnie bez specjalnych „przyśpieszaczy”.

Glikacja przebiega dwustopniowo i o ile w pierwszym etapie jest ona odwracalna, o tyle o tyle drugim już nie. Na tym etapie powstają szkodliwe molekuły zwane końcowymi produktami zaawansowanej glikacji w skrócie AGEs (advanced glycation end produkts).

W wyniku ich przyrostu, AGE niszczą przyległe do nich “proteiny”: na zasadzie efektu domina. Najbardziej narażone na szkodę są białka pozostające w organizmie najdłużej: kolagen i elastyna, które odpowiedzialne są za sprężystość i elastyczność skóry. W rzeczywistości kolagen jest białkiem, który obficie występuje w ciele (skóra, chrząstki, kości). Kiedy nastąpi jego uszkodzenie sprężysty kolagen i elastyna robią się suche i kruche, co prowadzi m. in. do zmarszczek i obwisłości.

Co więcej, AGE odpowiedzialne są nie tylko za stan skóry, ale także posądza się je o inne „bolączki”, z rozwojem cukrzycy na czele.

Bionica.pl

Cukier nie tylko odpowiedzialny jest za dodatkowe kilogramy i częste wizyty u dentysty, ale także za przedwczesne starzenie się skóry.

35 lat i co dalej?

Wynika z tego jasno, że im więcej spożywamy cukrów, tym więcej AGE produkuje ciało. Niemniej jednak jeśli wciąż stoimy przed dylematem: serniczek czy marcheweczka, warto sobie przypomnieć, że efekt starzenia się zaczyna się już od około 35 roku życia, a potem gwałtownie nasila się.

W obliczu tak powalających faktów, nie pozostaje nic innego jak rachunek sumienia.

Oprócz wykluczenia cukru z diety, jest jeszcze parę rzeczy jakie możemy zrobić dla skóry:

  • witaminy B1 i B6 są potężnymi sprzymierzeńcami w walce z AGE, dobrze poszukać jest ich w produktach ekologicznych takich jak zboża, kasze płatki owsiane i orkiszowe, ale także warto sięgnąć po algi nori, ziemniaki i banany;
  • uwaga na słońce, gdyż niechroniona skóra wystawiona na promieniowanie, narażona jest na wzrost AGE;
  • nie wspominamy papierosów bo od dawna są już passe;
  • włączamy do diety antyoksydanty znane z walki ze starzeniem się komórek; zawierają je m. in. wysokiej jakości ekologiczne owoce suszone (głównie suszone śliwki, ale także jagody i rodzynki).

Bionica.pl

Komentarze (21)

majaOa

7 lat temu

Witam panie
To mój pierwszy komentarz na tym portalu.
Nie słodzę napoi ale za to jem słodkości do tych napoi i nie wyobrażam sobie życia bez słodkości, oby jak najdłużej. Zmarszczki – a zwłaszcza ich nadmiar to propaganda mediów, czasopism itd. Jak się starzejemy to mamy zmarszczki a czy ktoś ma ich więcej a drugi mniej to kto to liczy te zmarszczki :)))

elle@elle

7 lat temu

Czekolada ,kakao -czyli magnez samo zdrowie,i oczywista przyjemność w jedzeniu,ja lubię różne słodkie serki i jogurty i owoce -cała przyjemność w jedzeniu.
Jak się wyrzeczesz słodyczy to nawet banan wydaje się potem bardzo słodki ,czy znajdziesz słodycz w marchwi lub pietruszce.
Zdrowo jeść słodziutkie ananasy bo pomagają chudnąć i są pyszne.

Inga

8 lat temu

Nie wiedziałam,że spożywanie cukru powoduje powstawanie zmarszczek.Ale przecież tak na prawdę każdego dnia spożywamy cukier w różnej postaci.A zmarszczki wcześniej czy później i tak powstaną.

filodendron

8 lat temu

Ale to już chyba strasznie dużo cukru trzeba jeść ,żeby miało to wpływ na zmarszczki,raczej grubsze osoby,które jedzą sporo cukru mają mniej zmarszczek.(?)

sirena46

8 lat temu

Ja bardzo lubię słodycze, ale jeśli faktycznie jest to prawda to chyba zrezygnuje lub chociażby ograniczę spożywanie cukru i słodyczy. Nie chodzi mi tyle o zmarszczki co o zdrowie.

drobina

8 lat temu

Właśnie zauważyłam , że coś w mojej kuchni w ogóle nie ubywa cukru, bo słodzę tylko kompot. Przez kilka ostatnich tygodni nic nie piekłam, więc nie było co słodzić.
Memorka utwierdziła mnie w przekonaniu, że cukier nie grozi mi zmarszczkami, więc czas na placek z agrestem i wiśniami 🙂

memorka

8 lat temu

Znam pewną panią, która wręcz obżera się słodyczami. Właściwie to cukier jest jej podstawowym posiłkiem. I co? W wieku 57 lat ma piękną cerę! Zmarszczki – to przede wszystkim sprawa genów.

dulcynea

9 lat temu

Boże, a hasło Wańkowicza ,że cukier krzepi?
Cukier to nie jest samo zdrowie…..zawsze to wiedziałam.
Ale zmarszczki ? Nie przyjmuję tego do wiadomości.

pati25

9 lat temu

Akurat w trakcie czytania nie mogłam oprzeć się gwiazdorkowi z czekolady.Zjadłam całego.Ale ciekawe te badania.Pierwsze słyszę,że cukier jest przyczyną zmarszczek.Kawy i herbaty nie słodzę..Ale na coś słodkiego od czasu do czasu się skuszę

możefajna

9 lat temu

Drobino, już lecę z pomocą…. kto… kogo…. potrzymać ????
Ja uwielbiam cukier, dudo i gento…. a co tam….
A zmarchy…. już się do nich przyzwyczaiłam…. nawet się
polubiłyśmy…hehe

drobina

9 lat temu

Dziewczyny!!! Ratunku!!! Nie wytrzymam z Wami! Chodziło mi oczywiście, o kawę! Nie słodzę ani herbaty ani kawy!!! Oczywiście domyśliłyście się, ale ubaw miałyście ze mnie niezły. Ha!, ha!

linet

9 lat temu

No widzisz Summer, na to nie wpadłam, ale dzięki Twojemu wyjaśnieniu, gotowość Drobiny do wyrzeczeń przestała być godna mojego podziwu:)

summer

9 lat temu

Linet – bo to wszystko zależy od zawartości cukru w cukrze:). Ja używam takiego o wysokiej zawartości (cukru w cukrze), tak, jak Drobina i też go nie słodzę – że tak skromnie pozwolę sobie napomknąć:)

linet

9 lat temu

Drobino, zdolna jesteś aż do takich wyrzeczeń,żeby nie słodzić cukru?;) Podziwiam Twoje samozaparcie:)
A swoją drogą dobrze wiedzieć,że kolagen tak obficie występuje w naszym /kobiet dojrzałych/ ciele. Przyjmując tę informację za dobra monetę myślę,że śmiało mozna sobie pozwalać na uszczuplanie jego bogatych zasobów, ulegając czasem /lub częściej/ słodkim pokusom. W końcu, dlaczego by nie poświęcić z tego rogu obfitości kilku kolagenowych włókien dla zmysłowej uciechy, może bardziej potrzebnej niż te włókna?:)

mejgosia

9 lat temu

Do herbatki płaska łyżeczka mi wystarcza, ale kawę muszę mieć bardzo słodką (3 łyżeczki) , pije tzw. kawy kwaśne i nie wyobrażam sobie jej nie posłodzić, nawet za cenę nowej zmarszczki!

drobina

9 lat temu

Nie słodzę herbaty ani cukru. Nie dlatego, że się boję podwyższonego poziomu cukry, czy zbyt szybkiego starzenia skóry, ale z wyboru – po prostu smakuje mi gorzka kawa czy herbata. Nie ma jednak takiej opcji, żebym zrezygnowała ze słodkości (sernika, czy batonów marcepanowych), których nie umiem sobie odmówić. Jakoś nie wierzę, że cukier jest odpowiedzialny za moje zmarszczki, których chyba długo jeszcze mieć nie będę.

Edit: Miało być: nie słodzę herbaty ani KAWY!!!

filodendron

9 lat temu

Ja też nie zrezygnuję ze słodkości.Jeden rok różnicy w wyglądzie to mała cena.Wolę wyglądać trochę starzej i jeść smakołyki niż żywić się tylko białkiem i warzywami.Ja stwierdzam , że jest inaczej.Znam parę pań na diecie białkowej, które nie tykają cukru i wyglądają starzej niż amatorki słodkości.

summer

9 lat temu

Czyli chodzi nie tyle o ilość spożywanego cukru, co o poziom glukozy we krwi? W takim razie nie zrezygnuję z kolejnej czekoladki, bo należę do tych szczęśliwców, którzy pomimo sporej ilości spożywanych słodkości – z nadmiarem cukru we krwi nie mają problemów:)

Zostaw komentarz