Czy wiesz że...? Zdrowie

Co oznacza zegar biologiczny?

zegar biologiczny

Czas pędzi jak szalony. Nasze procesy zmieniają się, starzejemy się, co jest nieuniknione. Nasze ciało jest tak skonstruowane, by wszystko sprawnie funkcjonowało. Co właściwe oznacza zegar biologiczny? Czy pewne procesy możemy synchronizować?

Zegar biologiczny tyka

Każdy z nas funkcjonuje według określonego rytmu. Czynnikami warunkującymi są m.in. światło i ciemność. Dlatego śpimy w nocy, by nasz organizm mógł się zregenerować. Cykliczny rytm pozwala na prawidłowe działanie określonych organów. Poprzez zegar biologiczny możemy czuć się dobrze, być aktywni i pełni energii, o ile dostrzegamy sygnały, które wysyła nasz organizm. Czasem zmiana rytmu pracy czy ułożenia dnia może poprawić naszą efektywność. Musimy tylko wziąć pod uwagę naturę i codzienny tryb życia. Połączenie tych dwóch aspektów to klucz do sprawnego funkcjonowania i dobrego samopoczucia.

Aktywna od rana

Wiele z nas wstaje bardzo wcześnie, co jest związane z pracą czy innymi obowiązkami. Gdy dzień zaczyna się aktywnie, pracujemy na pełnych obrotach przez wiele godzin, ale pod koniec dnia możemy czuć się wykończone. Wówczas obserwuje się spadek aktywności życiowej. Po godzinie 23 zasypiamy przed ekranem komputera czy telewizora. Wtedy warto nieco zwolnić i pamiętać o chwili dla siebie. Odpoczynek w ciągu dnia dobrze nam zrobi, nawet jeśli będzie to krótki spacer, podczas powrotu z pracy.

Poranna aktywistka

Niektórzy największą efektywność mają z samego rana. Wtedy mogą ustalać ważne plany, rozwiązywać problemy czy dopinać projekty. Z upływem kolejnych godzin tracą energię, co jest związane ze spadkiem efektywności. Najlepszą porą na sen dla takich osób będzie godzina 22. Siedzenie nad pracą do późnych godzin nic nam nie da, bo nie będziemy mieć siły i energii, by skupić się nad wysiłkiem umysłowym.

Niedźwiedzica

Niedźwiedzie zapadają w zimowy sen, by obudzić się na wiosnę. My nie możemy sobie na to pozwolić, ale przydatna okazuje się drzemka w ciągu dnia, przynajmniej dla niektórych. Czas na sen w ciągu dnia, pozwala im nabrać siły. Osoby funkcjonujące w ten sposób powinny chodzić spać ok. godziny 23. W nocy zwykle śpią twardym snem, a rano nie mają zbyt wiele energii.

Nocne marki

Długie godziny spędzane po nocach przed ekranem czy książką to dobrze znany motyw, których charakteryzuje kolejny typ. Najlepiej funkcjonują w nocy, dlatego dobrze im się wtedy pracuje. Niestety problem okazuje się poranne wstawanie. Wtedy dobrze wypijać pierwszą kawę koło godziny 11 i chodzić spać koło północy, nie później. Taka zmiana może rozwiązać problem z porannym działaniem.

organizmNajważniejsze, by zapewnić sobie odpowiednią dawkę snu. Przesypianie zaledwie 3 czy 4 godzin nie jest najlepszym pomysłem dla ciała i ducha. Rano powinnyśmy być wypoczęte i pełne energii. W ciągu dnia nie możemy zapominać o racjonalnym odżywianiu i przerwach w pracy czy nauce. Dbajmy o to, a zobaczymy, że nasz zegar biologiczny będzie tykał w idealnym rytmie.

Katarzyna Antos

Komentarze (5)

pati25

5 lat temu

Tak jak Tess,,zegar biologiczny kojarzył mi się głównie z kobietą.Ale tu chodzi o coś innego.O to jaki jest rytm naszego dnia.Ja mam już tak ustawiony rytm,że każde jego zakłócenie ( zdarza się rzadko) wytrąca mnie z tego rytmu.Staję się wówczas nerwowa.Nie utożsamiam się z żadnym z tych typów chociaż najbliżej mi do porannej aktywistki.Z tym,że cały dzień jestem pełna energii,nie zasypiam przed telewizorem czy komputerem

Emilly27k

5 lat temu

Biologiczny zegar ucieka i przypomina o wielu sprawach dotyczących spraw kobiecych. Na szczęście jest wszystko u mnie w porządku. Latka lecą, ale zleci do 40. Nie ma to dla mnie znaczenie pora dnia. Obecnie czuje,że w moim życiu nastąpiły zmiany zawodowe. Człowiek z doświadczeniem ma unormowany czas biologiczny- czasem są różne sytuacje stresowe. Nie da się pożegnać stresu. Nigdzie bym się nie przeniosła. Organizm potrzebuje snu 2- 3 godziny. Dla mnie to jest bardzo dobry sposób, ale nie zawsze go stosuje. Poranne wstawanie sprawia problem, ale nie u wszystkich.

Tess

5 lat temu

Zegar biologiczny kojarzył mi się z cyklem kobiet i najlepszym czasem do rodzenia. To raczej rytm dnia. Teraz mam ustabilizowany czas i dobrze sie czuję

dulcynea

5 lat temu

Zawsze wydawało mi się, że mam bardzo „wyregulowany „zegar biologiczny . Prowadzę regularny tryb życia jestem raczej skowronkiem , co to rano wstaje a wieczorem po 22.00 już wymiękam. Nie potrzebuję nawet ustawiać budzika.
Czasami chciałabym być niedźwiedzicą i przespać zimę ( chociaż co czwartą) ,bo jej nie lubię. Albo mogłabym na zimę wyjeżdżać do Australii, zaliczyłabym wielkiego szlema AO.

Zostaw komentarz