ABC Zdrowia Zdrowie

Czy badania prenatalne są bezpieczne?

badania prenatalne

Badania prenatalne to temat, który od lat budzi ogromne kontrowersje w polskim społeczeństwie. Nie brakuje organizacji, które najchętniej by ich całkowicie zakazały. Badania prenatalne w Polsce obrosły mitami. W obiegowej opinii pokutuje przekonanie, że wykonują je tylko kobiety, które chcą usunąć ciążę i poszukują podstawy prawnej do legalnej aborcji. Czy badania prenatalne są bezpieczne?

Badania prenatalne wbrew tego, co coraz częściej mówi się w Polsce, nie służą tylko wynajdywaniu wad płodu, które pozwoliłyby na przeprowadzenie legalnej aborcji. Z ich pomocą można wykryć szereg nieprawidłowości, w tym wady serca, które można skutecznie leczyć jeszcze w łonie matki. Ponadto dostarczają lekarzom cennych wskazówek, może się bowiem okazać, że konieczne będzie przeprowadzenie cesarskiego cięcia z szpitalu z oddziałem neonatologicznym. Reasumując, badania prenatalne są czymś ze wszech miar pożądanym i dzięki nim uratowano życie tysiącom dzieci.

Badania prenatalne – kto powinien je wykonać?

Badania prenatalne zaleca się paniom, które ukończyły już 35. rok życia. Niestety, im starsza kobieta zostaje matką, tym większe prawdopodobieństwo, iż jej dziecko urodzi się z zespołem Downa, Edwardsa czy Patau, a więc z poważną chorobą genetyczną.  Badania prenatalne powinny wykonać też młodsze kobiety, jeśli w ich rodzinie występowały choroby genetyczne.

Czy badania prenatalne są bezpieczne?

Czy badania prenatalne są bezpieczne? To pytanie, które zadają sobie kobiety w ciąży. Żadna z nich bowiem nie chciałaby uszkodzić płodu. Zgodnie z ogólnie przyjętą klasyfikacją badania prenatalne dzieli się na inwazyjne i nieinwazyjne. Warto jednak pamiętać, że nawet w przypadku badań inwazyjnych prawdopodobieństwo poronienia nie jest wysokie, aczkolwiek występuje.

czy badania  prenatalne są bezpieczne

Badania inwazyjne i nieinwazyjne

Badania nieinwazyjne polegają na pobraniu  od kobiety próbki krwi  i oznaczeniu  w niej rozmaitych substancji, które  mogą wskazywać na różne choroby. W tym miejscu warto zaznaczyć, iż podwyższone stężenie niektórych związków nie oznacza jeszcze, że nasze dziecko z pewnością urodzi się z zespołem Downa czy Patau. Stanowi jednak niepokojący sygnał, który  należy zweryfikować, wykonując badania inwazyjne.  Do badań prenatalnych zalicza się także USG, które przeprowadza się kilkukrotnie w trakcie ciąży.  Badanie ultrasonograficzne pozwala sprawdzić, czy dziecko rozwija się prawidłowo.

Inwazyjne badania prenatalne polegają na nakłuciu powłok brzusznych i pobraniu z pęcherza płodowego materiału genetycznego rozwijającego się płodu. Szczegółowa analiza DNA dostarcza jednoznacznych wyników. Jeśli wykaże ona trisomię 21. pary chromosomów, dziecko przyjdzie na świat z zespołem Downa.

Test PAPP-A

Najczęściej wykonywanym badaniem prenatalnym, które z pewnością nie zaszkodzi płodowi, jest test PAPP-A. Test polega na pobraniu od ciężarnej próbki krwi, w której określa się stężenie białka PAPP-A i beta hCG. Test PAPP-A pozwala określić ryzyko wystąpienia u dziecka zespołu Downa, Patau i Edwardsa.  Badanie przeprowadza się między 10. a 14. tygodniem ciąży. Aby badanie jak najpełniej oddawało rzeczywistość, konieczne jest wykonanie USG – badanie to ma na celu określenie dokładnego wieku płodu.  Ryzyko wystąpienia wady genetycznej – trisomii, określa program komputerowy, do którego wprowadza się wszystkie niezbędne dane, w tym wiek matki.  Na wynik ciężarna musi poczekać kilka dni. Nie należy jednak popadać w panikę, gdy test PAPP-A da wynik dodatni. W 98% przypadków ciąże, w których test PAPP-A dał wynik dodatni, kończą się urodzeniem zdrowego dziecka. Niestety, negatywny wynik testu PAPP-A nie daje nam gwarancji, że nasze dziecko jest wolne od wad genetycznych.

 

Biopsja trofoblastu

Najpewniejsze wyniki przynoszą inwazyjne badania prenatalne. Największe ryzyko niesie ze sobą biopsja trofoblastu, czy struktury, która w miarę rozwoju ciąży przekształci się w łożysko. Komórki trofoblastu są bardzo cennym materiałem biologicznym, ponieważ ich DNA jest identyczne z DNA płodu.  Biopsję trofoblastu przeprowadza się poprzez nakłucie powłok brzusznych, istnieje także możliwość wprowadzenia cewnika przez kanał szyjki macicy. Badanie to przeprowadza się między 11. a 14. tygodniem ciąży wyłącznie w specjalistycznych, świetnie wykwalifikowanych ośrodkach.

Amniopunkcja

W związku z tym, iż biopsja trofoblastu jest dość niebezpieczna, towarzystwa ginekologiczne rekomendują amniopunkcję.  To badanie jest mniej inwazyjne i wiąże się z koniecznością pobrania kilku mililitrów płynu owodniowego. Następnie wyizolowuje się z niego złuszczone komórki płodu, namnaża się je w hodowlach komórkowych i przeprowadza analizę DNA. Niestety, na wyniki amniopunkcji trzeba czekać aż 3 tygodnie.  Amniopunkcja jednoznacznie potwierdza lub wyklucza chorobę genetyczną.  U kobiet, które skorzystały z tego badania, ryzyko poronienia wynosi 1%. Nie jest ono wysokie, ale, niestety, czasem dochodzi do poronienia. Nie oznacza to jednak, że badania prenatalne są złe i trzeba ich całkowicie zaniechać. Warto pamiętać, iż doświadczony specjalista, który ma do dyspozycji nowoczesny aparat USG, bez problemu pobierze płyn owodniowy, nie wyrządzając przy tym krzywdy płodowi.

 

Irmina Cieślik

Komentarze (3)

Mindi

6 lat temu

Do tej pory miałam zły obraz badań prenatalnych. Skoro służą one głównie do szukania ewentualnych wad dziecka i jest możliwość leczenia to jest to ważne i potrzebne badanie.

dulcynea

6 lat temu

Badania prenatalne to ogromnie ważne dla kobiet.
To cudownie , że można diagnozować już maleństwa w łonie matki .
I leczyć je jeśli tego wymaga potrzeba.

Zostaw komentarz