Encyklopedia menopauzy Menopauza

Aromaterapia na dolegliwości menopauzy

aromaterapia-na-dolegliwosci-menopauzy

Masz swoje ulubione zapachy? Poznałaś już kojące działanie aromaterapii? Spróbuj wykorzystać moc zapachów w łagodzeniu objawów menopauzy. Pamiętaj, że Twoje dobre samopoczucie leży u podstaw każdego radzenia sobie z problemem.

Jak działa zapach?

Wonne substancje są przekazywane do części mózgi odpowiedzialnej za emocje i rejestrującej bodźce zapachowe w pamięci. Dobroczynne składniki olejków eterycznych wnikające do organizmu w trakcie wąchania przywracają harmonię emocjonalną, tonizują nastroje, wyciszają lub stymulują oraz rozjaśniają umysł.

Jak wykorzystać aromaty?

Najłatwiej i najwygodniej jest po prostu urządzić sobie kąpiele z olejkami eterycznymi. W zależności od dolegliwości można zastosować masaż z zastosowaniem olejków, inhalacje bezpośrednie lub przez kominki aromaterapeutyczne oraz kompresy ciepłe lub chłodne. Możemy także stosować kadzidełka bambusowe – cieniutkie pałeczki oblepione pachnącą żywicą z dodatkiem węgla drzewnego, zmielonego drewna sandałowego i olejków eterycznych oraz pot-pourri, czyli nasączoną wonnymi olejkami dekoracyjną mieszaninę płatków kwiatowych, liści, suszonych owoców. Na cztery garście mieszanki umieszczonej w misce lub wazonie stosuje się około 20 kropli olejku. Kiedy zapach zanika, pot-pourri skrapiamy ponownie. Zapachy wykorzystuje się także w najnowszej gałęzi marketingu sensorycznego. Aromaty rozproszone w salonach, centrach handlowych i biurach mają za zadanie pobudzenie naszych zmysłów i rozluźnienie.

Olejki dla kobiet

Metody aromaterapii są wykorzystane do usuwania bądź łagodzenia problemów menstruacyjnych. Przy bolesności piersi zaleca się zimne okłady lawendowe. Na zmęczenie, drażliwość i napięcie pomocna okaże się kąpiel z olejkiem rozmarynowym, lawendowym i rumiankowym.

Leczenie bolesnych miesiączek polega na delikatnym masażu brzucha roztworami olejków o działaniu przeciwskurczowym np. cyprysowym, rumiankowym, jaśminowym i lawendowym. Przy obfitych miesiączkach można delikatnie masować brzuch olejkiem różanym, geraniowym, cynamonowym lub cyprysowym, rozpuszczanym w oleju z nasion winogron lub migdałowym. Na dolegliwości okresu menopauzy, takie jak uderzenia gorąca, zmęczenie i rozdrażnienie, korzystnie wpływa kąpiel z dodatkiem olejku bazyliowego i cyprysowego.

Olejki dla Ciebie

  • Melisa. Ma właściwości kojące i uspakajające, łagodnie nasenny, obniża ciśnienie krwi, uspakaja pracę serca, reguluje menstruacje, pomaga przy zaburzeniach gastrycznych i antyseptyczny. Wskazania: bezsenność, histeria, silne napięcia nerwowe, skutki szoku, lęki, migreny, arytmia, nadciśnienie, problemy menopauzy i menstruacyjne, zaburzenia gastryczne, infekcje bakteryjne, grzybice skóry, egzemy, użądlenia owadów. Nie zalecany w czasie ciąży.

Anna Kwiatkowska

Masz swoje ulubione zapachy? Poznałaś już kojące działanie aromaterapii? Spróbuj wykorzystać moc zapachów w łagodzeniu objawów menopauzy. Pamiętaj, że Twoje dobre samopoczucie leży u podstaw każdego radzenia sobie z problemem.

  • Geranium. Pomaga przy złym samopoczuciu podczas klimakterium oraz w zespole napięcia przedmiesiączkowego. Zmniejsza stany depresyjne, lęki, poprawia nastrój. Ponadto działa przeciwbólowo i przeciwzapalnie. Leczy trądzik i inne stany zapalne skóry.
  • Sosna. Antyseptyk, udrażnia drogi oddechowe, łagodnie pobudzający. Wskazania: infekcje dróg oddechowych, kaszel, bronchit, astma, grypa, zapalenie zatok, infekcja pęcherzyka i kamica, ociężałość umysłowa, menopauza.

  • Róża. Antyseptyk, uspakajający, obniża ciśnienie krwi, reguluje pracę serca, oczyszcza i odmładza skórę, reguluje menstruacje i problemy menopauzy, zmniejsza zjawisko pękania naczyń krwionośnych. Wskazania: depresje, bezsenność, koszmary senne, napięcia nerwowe, stany lękowe, bóle głowy, nadciśnienie, arytmia, zaburzenia krążenia, nieregularna menstruacja, bezpłodność, wrzody, obstrukcje, nudności, wymioty, infekcje, starzenie się skóry, pękanie naczyń krwionośnych, przesuszanie skóry, rany, poparzenia.

Pamiętajmy, że olejki służą do użytku zewnętrznego. Przed użyciem danego olejku należy sprawdzić, czy nie jest się na niego uczulonym. Niektóre olejki uczulają na światło, więc nie należy się w dniu stosowania opalać. Wielu olejków nie mogą stosować kobiety w ciąży, niemowlęta i dzieci.

Anna Kwiatkowska

Komentarze (6)

elle@elle

5 lat temu

Aromaterapia zawsze byla dla mnie przyjemna ,stosowalam w lazience,w domu ,samo wtarcie pachnacych kosmetykow na rozgrzane cialo i jak czuje sie od siebie fajny zapach to juz bylo to .

pati25

8 lat temu

Pomimo,że te olejki zapachowe mają takie dobroczynne działanie to ich nie używam.W ogóle nie lubię intensywnych zapachów…….Nie wytrzymałabym długo w pomieszczeniu w którym unosił by się długo jakiś zapach.Koleżanka dała mi kilka zapachowych kadzidełek.Dla niej ten zapach był przyjemny.Ja zapaliłam kadzidełko i zapach dla mnie był wstrętny.Czułam go jeszcze długo po zgaszeniu kadzidełka.

mejgosia

8 lat temu

ja mam obecnie problem z zapachami, wszystko mi śmierdzi! Nigdy nie lubiłam zapachu lawendy, drzewa sandałowego, oraz czegos co znajduje sie w kroplach cardiol! (na serce) Wykorzystam zapewne sosnę i geranium bo te zapachy toleruje!
Perfum używam tylko w kropelce i z zapachem zielonej herbaty!

filodendron

8 lat temu

Moja alergia na zapachy już mi przeszła i chyba zacznę od różanego, bo uwielbiam ten zapach.Nie wiedziałam, że jest tak wartościowy.

linet

8 lat temu

Rozkosze aromaterapii nie są ,niestety, dla mnie. Zapachy nie zapewniają mi relaksującego nastroju, raczej mnie męczą i przeszkadzają. Nawet te przyjemne dla nosa lecz intensywne, stale obecne obok w jakieś dominującej nucie zapachowej, denerwują mnie i dekoncentrują. A już w pomieszczeniu wypełnionym aromatem olejku, kadzidełka czy swiec zapachowych, męczę się i duszę:( Ale perfumy lubię, używam obowiązkowo.

drobina

8 lat temu

Lubię zapach sosny. Od czasu do czasu olejek sosnowy stosuję do inhalacji oraz do kąpieli. Nie wlewam go jednak bezpośrednio do wody, żeby nie gromadził się na jej powierzchni, bo mogłyby z tego wyniknąć podrażnienia skóry. Dlatego do kąpieli olejek rozcieńczam z wodą i dodaję w strumień wlewanej wody, żeby go rozprowadzić w maksymalnie rozdrobnionej postaci.
Rzadko, ale zdarza mi się stosować kadzidełka. Niektóre z nich mają delikatny i przyjemny zapach.

Zostaw komentarz