Seks Stop z rutyną!

Afrodyzjaki na talerzu

afrodyzjaki-na-talerzu

Znane przysłowie głosi bezsprzeczną prawdę, że „przez żołądek do serca”. Jednak dzięki odpowiedniej zawartości na talerzu możemy trafić także do… łóżka.

Już starożytni wiedzieli, że to, co jemy ma wpływ na nasze zdrowie, również seksualne. Jest pewna grupa produktów, które mają zbawienne wpływ na życie erotyczne. Warto wprowadzić je do naszego menu.

Podział afrodyzjaków

Choć właściwie nie wiadomo, jak to się dzieje, że afrodyzjaki działają, jednak można zaobserwować pewne prawidłowości. Naturalne afrodyzjaki możemy podzielić na 5 grup:

  • Analogiczne – przypominają swym kształtem narządy płciowe, są to np. ostrygi, korzeń żeń-szenia, korzeń mandragory. Dawniej wierzono, że skoro przyroda coś tworzy w określonym kształcie, musi to mieć analogiczne znaczenie dla człowieka. I tak na przykład płuca lisa były dobre na choroby płuc, a żeń-szeń wpływa na całokształt zdrowia człowieka.

Nie inaczej jest z afrodyzjakami analogicznymi – myśląc o nieprzyzwoitych kształtach, odczuwamy podniecenie, które faktycznie lepiej działa na nasze libido.

  • Skojarzeniowe – mają związek z praktykami seksualnymi, często dawno zapomnianymi; Są reliktami dawnych wierzeń np. zając poświęcony bogini Afrodycie czy podłużne bochenki chleba poświęcone bogowi płodności – Priapowi. Śledzenie ich historii bywa często niesamowitą wycieczką w świat zapomnianych bóstw i wierzeń.

Zuzanna Górka

Znane przysłowie głosi bezsprzeczną prawdę, że „przez żołądek do serca”. Jednak dzięki odpowiedniej zawartości na talerzu możemy trafić także do… łóżka

  • „Kanibalistyczne” – zgodnie z wierzeniami przez konsumowanie narządu płciowego innego zwierzęcia (jądra baranie, członki byków) przejmuje się w pewnym stopniu jego siłę i potencję. Tutaj również bardziej działa nasza wyobraźnia, niż faktyczne zalety odżywcze afrodyzjaków.
  • Terapeutyczne – substancje, którym przypisuje się podniecające działanie na organizm człowieka. Występują w postaci napojów i pokarmów, można je wdychać lub stosować zewnętrznie. Mogą to być syntetyzowane fermony, ale również lampka wina czy ulubiona czekolada.
  • Wrażeniowe – są to czynności mające na celu zwiększenie podniecenia poprzez oddziaływanie na różne zmysły. Należą do nich: masaże, literatura erotyczna, ilustracje i filmy erotyczne, gry miłosne, a także techniki urozmaicające współżycie seksualne lub zwiększające jego intensywność.

Erotyczne menu

Każda z nas uwielbia wychodzić na romantyczną kolację do restauracji. Od czasu do czasu jednak warto zafundować sobie taką romantyczną ucztę w zaciszu własnego domu. Długie wieczory sprzyjają takim randkom w domu.

Koniecznie dodaj do menu sprawdzony, miłosny składnik. Nie zapomnij o tym poinformować partnera – czasem taki komunikat, który sugeruje, że mamy ochotę na seks, działa lepiej, niż najsmaczniejsze ostrygi.

Zuzanna Górka

Znane przysłowie głosi bezsprzeczną prawdę, że „przez żołądek do serca”. Jednak dzięki odpowiedniej zawartości na talerzu możemy trafić także do… łóżka

Popularnymi afrodyzjakami są:

  • owoce morza: ostrygi, krewetki, małże, a także ryby, na przykład łosoś. Koniecznie powinny być świeże i pozbawione zapachu ryby, na przykład poprzez wcześniejsze obłożenie ich selerem (uznawanym w Grecji za afrodyzjak!) czy skropienie cytryną;
  • pobudzające przyprawy: imbir, wanilia, bazylia, chilli, cynamon, lubczyk, korzeń żeń-szenia, papryka, pietruszka, seler. Zwiększają one nieco ciśnienie krwi, działają rozgrzewająco, pobudzając nas do działania;
  • jajka (najlepiej słabo ścięte);

  • grzyby – smardze lub prawdziwki, najlepiej pieczone;
  • owoce egzotyczne – solo lub w postaci sałatki – ananasy, mango, banany, morele i brzoskwinie, a nawet truskawki. Lepki, słodki sok zlizywany w zmysłowy sposób z palców ma zbawienny wpływ na potencję partnera;
  • alkohole – jak łatwo się domyśleć rozgrzewają, rozluźniają i pobudzają wyobraźnię. Oczywiście, smakowane z umiarem, takie jak: szampan, czerwone wino, wódka imbirowa.

Zuzanna Górka

Znane przysłowie głosi bezsprzeczną prawdę, że „przez żołądek do serca”. Jednak dzięki odpowiedniej zawartości na talerzu możemy trafić także do… łóżka

  • czekolada i kakao – to zapewne dobra wiadomość dla lubiących rozkoszować swoje podniebienie słodkościami. Zawarty w nich magnez usprawnia działanie kory mózgowej, poprawia kondycję naszego układu krwionośnego, co przekłada się na lepsze współżycie. Należy jednak spożywać je regularnie, a nie tylko podczas randki!

Wyśmienite dania z podtekstem seksualnym to przyjemność dla ducha i ciała. Ważna oczywiście jest panująca między Wami atmosfera. Nawet najgorętszy afrodyzjak sam cudów nie zdziała. Potrzebny jest odpowiedni nastrój oraz przede wszystkim miłość, namiętność, pożądanie, do którego dzieli pyszny posiłek.

Na pewno wspólne przygotowywanie takiej miłosnej kolacji już samo w sobie może być bardzo przyjemne i uwodzicielskie. Nie mówiąc już o konsumpcji! Jak już wspominałam, w erotyce pełnej afrodyzjaków najbardziej liczy się sugestia, niedopowiedzenia i magia spotkania.

Afrodyzjaki są zdrowe i smaczne, więc spróbować nie zaszkodzi!

Zuzanna Górka

Komentarze (3)

filodendron

8 lat temu

Uważam ,że najlepszym afrodyzjakiem jest kochany ,właściwy mężczyzna,jesli kobieta ma iść do łóżka z kimś kto średnio jej sie podoba ,to najlepszy afrodyzjak nie pomoże.

Zostaw komentarz