zaburzenia-miesiaczkowania-to-nie-tylko-objaw-menopauzy

Cykl menstruacyjny wyznacza naturalne fazy w życiu kobiety. Dojrzewanie i pierwsza miesiączka, etap rozrodczy, wreszcie – przygotowanie do nadejścia starości. Kiedy właściwy cykl nagle zostaje przerwany i rozregulowany nie musi to od razu oznaczać wejścia w fazę menopauzy. Koniecznie trzeba sprawdzić wszystkie możliwe tego przyczyny.

Świadomość nadchodzącego klimakterium nie powinna wpłynąć na naszą czujność. Przyczynami zaniku miesiączki lub nieregularnych cykli miesiączkowych mogą być choroby, przyjmowane leki oraz prowadzony tryb życia. Bagatelizowanie tych powodów i odwlekanie wizyty u lekarza w celu wykluczenia innych przyczyn, niż wejście w okres przekwitania, może skończyć się poważnymi powikłaniami. Niezauważona i nieleczona choroba może prowadzić nie tylko do niepłodności, ale także do tak ciężkich stanów, jak nowotwory złośliwe wraz z przerzutami.

REKLAMA

Cykl miesięczny

Miesiączka jest procesem złuszczania i wydalania z organizmu wraz z krwią błony śluzowej jamy macicy. Za prawidłowe krwawienia odpowiadają hormony – estrogeny. Jeśli w organizmie utrzymuje się ich odpowiedni poziom, wówczas nie powinno być również problemów z regularnymi i prawidłowymi miesiączkami. W okresie okołomenopauzalnym poziom hormonów zaczyna się zmieniać, dlatego trzeba zachować tym większą ostrożność.

Kobiety narażone są w tym czasie na wiele różnych schorzeń, więc lepiej nie bagatelizować żadnych odstępstw w cyklu miesięcznym.

Przyczyny zaburzeń

Jedną z najczęściej występujących przyczyn zaniku miesiączki u kobiet, które do tej pory nie miały żadnych problemów ginekologicznych, jest ciąża. Zanim zaczniemy się martwić o jakąś poważną chorobę, warto najpierw zrobić test ciążowy i wykluczyć taką możliwość. Innymi bardzo częstymi powodami rozregulowania cyklu miesiączkowego, które kobiety same sobie „fundują”, są stosowane diety (zwłaszcza bardzo intensywne), wyczerpujące ćwiczenia fizyczne oraz życie pod wpływem intensywnego stresu.

M. Borowik

7 KOMENTARZE

  1. Ja zawsze miałam nieregularne, długie cykle, prawdopodobnie z przyczyn zaburzeń hormonalnych. Potem – nie wiem, czy to za sprawą przyjmowanych leczniczo tabletek antykoncepcyjnych lub innych, ziołowych – nagle około 40-tki wszystko się uregulowało! Czytałam ostatnio na jakimś forum, że wiele kobiet tak ma, że nieregularne miesiączkowanie około 40 roku życia staje się regularne. Ja się z tego śmieję, że pewnie w końcu dorosłam!;)

  2. Czyli jednak jest taka tendencja!;) Bardzo mnie to cieszy i chciałabym, żeby tak już u mnie zostało, bo dobrze jest mieć orientację, kiedy mniej więcej mogę dostać okres, a nie – jak dawniej – wyczekiwać tygodniami i martwić się, o co chodzi! A słyszałaś Stenka, że takie, jak my długo potem miesiączkują? Ja bym w sumie chciała;)

  3. Bardzo ciekawy artykuł. Rzeczywiście różnie to bywa z naszymi miesiączkami.
    Stenka: u mnie było podobnie jak u Ciebie. „Od zawsze” miałam nieregularne i bolesne miesiączki mimo, że też nie brałam żadnych tabletek antykoncepcyjnych. Lekarz stwierdził, że w moim przypadku jest to spowodowane intensywnym uprawianiem sportu. Dlatego też wcale mi to nie przeszkadzało, bo dobrze znam swój organizm i potrafię przewidzieć kiedy będzie następna miesiączka. Regularnie zaczęłam miesiączkować dopiero przed pięćdziesiatką . I tak praktycznie jest do dzisiaj. Czasami zdarza się jakieś odstępstwo od normy… no,ale w tym wieku? No cóż, kiedyś wszystko się kończy. Moja mama miesiączkowała do 56-go roku życia, to mam jeszcze trochę czasu. Hi!,hi!

ZOSTAW ODPOWIEDŹ