Rozpoznaj chorobę Zdrowie

Występowanie i leczenie pęcherza nadreaktywnego

wystepowanie-i-leczenie-pecherza-nadreaktywnego

Pęcherz nadreaktywny (OAB) jest zespołem dolegliwości, której przyczyną najczęściej jest nagły, mimowolny skurcz mięśnia wypieracza pęcherza moczowego. Charakteryzuje się występowaniem parć naglących z lub bez nietrzymaniem moczu powiązany z częstomoczem i nokturią, przy braku czynników miejscowych mogących tłumaczyć ten stan.

Jak wynika z badań populacyjnych, problem ten dotyka w Europie 15.6% mężczyzn i 17.4% kobiet po 40 roku życia. Oczekuje się, że lekarz pierwszego kontaktu zdiagnozuje i rozpocznie leczenie pacjentów z OAB. Pomimo częstego występowania, wielu pacjentów pozostaje nieleczonych, a także niezdiagnozowanych. Większa czujność lekarzy pierwszego kontaktu oraz ujawnianie problemu przez pacjentów może pomóc w diagnozowaniu tej dolegliwości.

Na podstawie 311 kwestionariuszy, rozdanych pacjentom w wieku od 16 do 97 lat w Wielkiej Brytanii postanowiono zbadać, jak pacjenci oceniają występowanie i leczenie OAB na poziomie Podstawowej Opieki Zdrowotnej(POZ). W okresie 2 tygodni, 325 pacjentów powyżej 16 roku życia, którzy odwiedzali 2 zakłady medycyny rodzinnej z przyczyn innych niż urologiczne, podczas oczekiwania na wizytę lekarską zostało poproszonych o wypełnienie anonimowych kwestionariuszy dotyczących dolegliwości związanych z drogami moczowymi.

Kwestionariusze przeznaczone dla pacjentów uwzględniały 8 pytań odnośnie dolegliwości ze strony dolnych dróg moczowych, dwa pytania dotyczące wysiłkowego NTM i jedno dotyczące niemożności opróżnienia pęcherza podczas oddawania moczu. Dodatkowe pytanie dotyczyło wpływu dolegliwości urologicznych na jakość życia, w skali od 0 (bardzo dobra) do 6 (bardzo zła). Kwestionariusz uwzględniał również pytania demograficzne oraz historię choroby i historię przebytych operacji. Wzrost i waga pacjenta wykorzystane zostały do obliczenia współczynnika BMI pacjenta (kg/m2).

311 pacjentów zgodziło się wziąć udział w badaniu. U większości z nich zaobserwowano występowanie trzech podstawowych objawów OAB, czyli nokturii, częstomoczu i NTM. OAB stwierdzono u 60.5% mężczyzn i 48.3% kobiet. Stwierdzono, że dotyka ono mężczyzn dwukrotnie częściej niż wykazały to inne badania. Ponadto, wśród mężczyzn występowanie OAB zwiększa się z wiekiem. Podobnej zależności nie zaobserwowano wśród kobiet. Zauważono natomiast znacznie większe prawdopodobieństwo wystąpienia OAB wśród otyłych kobiet (BMI >=30), przed menopauzą.
Ogólne ryzyko, że u otyłej kobiety będzie rozpoznany pęcherz nadreaktywny jest 1.72 razy wyższe,
niż w stosunku do kobiet o prawidłowej wadze.

Znaleziono też istotne powiązanie pomiędzy OAB a niemożnością opróżnienia pęcherza. Przeszkoda w odpływie moczu z pęcherza moczowego, prowadząca do trudności opróżnienia pęcherza, jest często obserwowana wśród starszych mężczyzn z łagodnym rozrostem gruczołu krokowego (BPH). Nie znaleziono żadnej zależności między rasą, ani paleniem tytoniu a OAB, mimo, że palenie jest wskazywane przez niektóre opracowania jako jeden z czynników ryzyka tej choroby.

Poprzednie badania wskazywały stan po usunięciu macicy, jako czynnik podwyższonego ryzyka nadreaktywności. Chociaż weryfikacja tej tezy nie była celem pracy, to na podstawie zebranych materiałów nie można wskazać żadnej zależności między OAB a usunięciem macicy, wśród kobiet przed lub po menopauzie.

Wysoka częstość występowania pęcherza nadreaktywnego pośród pacjentów POZ sugeruje, że oczekują oni fachowego postępowania z ich dolegliwością przez lekarza pierwszego kontaktu. Wzrost świadomości o tej chorobie oraz efektywne podejście kliniczne, takie jak sprawdzone i przyjazne pacjentom kwestionariusze, mogą pomóc zarówno osobom z objawami ze strony dolnych dróg moczowych, w komfortowym zgłaszaniu problemów z pęcherzem, jak i lekarzom, w zdolności do rozpoznawania, oceny i leczenia OAB. Dalsze badania w tym kierunku pozwolą lepiej opiekować się naszymi pacjentami.

Artykuł z BMC Family Practice 2009 interpretowali

Sylwia Wierciszewska
Lek. Med. Albert D. Gugała
Katedra i Klinika Urologii Ogólnej, Onkologicznej i Czynnościowej w Warszawie

Anna J

Komentarze (3)

Małgorzata

12 lat temu

a ja nietypowo – fajowe zdjęcie. A problem rzeczywiście poważny – choroba wstydliwa, dobrze, że wasz portal porusza takie tematy. I parę mitów obaliliście tym artykułem. Dziękuję.

Zostaw komentarz