chron

Masaż twarzy

26.01.2012

Masaż twarzy
Masz ochotę na rozluźniającą przyjemność, spłycenie zmarszczek i coś jeszcze? Masaż twarzy może pomóc nam odkryć siebie, poza codziennie nakładaną maską. Maską, do której tak się przyzwyczailiśmy, że stała się naszą twarzą.

Uśmiech zamaskowany

Dość łatwo świadomie kontrolować twarz. Możemy się uśmiechać gdy jesteśmy szczęśliwi ale też, gdy nie wszystko idzie po naszej myśli i uśmiechem chcemy zamaskować nasz wewnętrzny niepokój lub zmartwienia. Niestety, nie wszystkich jesteśmy wtedy w stanie oszukać. Uważny obserwator zauważy, że nasz uśmiech jest raczej przyklejony do twarzy niż wyraża prawdziwe emocje. Bardzo łatwo zauważyć to jeśli przyjrzymy się na przykład oczom. Wyraz prawdziwego zadowolenia angażuje mięśnie tęczówki, które powodują rozszerzenie źrenicy.

Mięśnie tęczówki nie są zależne od naszej woli także oczy osoby, która uśmiecha się tylko ustami pozostają nieruchome. Zwróćmy uwagę, że możemy uśmiechać się tylko oczami i wtedy taki uśmiech nadaje całej twarzy ciepły wyraz. Podczas gdy w uśmiech tylko ustami nikt nie wierzy i mało kto da się na dłuższą metę oszukać.

Mało kto – niestety, często za wyjątkiem nas samych. Gdy zbyt często nakładamy maskę, po jakimś czasie sami zapominamy jakie jest nasze prawdziwe oblicze, czego tak naprawdę w życiu pragniemy, co nam sprawia prawdziwą przyjemność, a co jest tylko zestawem obowiązków które sobie sami
narzuciliśmy.

Jak porzucić maskę?

Umiejętnie przeprowadzony masaż twarzy, potrafi nam pomóc odpowiedzieć na to pytanie. Rozluźnienie powięzi i mięśni które latami utrzymują grymasy może dać nam uczucie uwolnienia się chociaż na chwilę od schematu codziennego życia.
Oczywiście, jeśli różnica między tym czego pragniemy a tym co sobie narzuciliśmy jest zbyt duża, takie odkrycie może nie być przyjemnym doświadczeniem. Jeśli jednak jesteśmy gotowi na przemiany, warto jest poszukać doświadczonego terapeuty, który pomoże nam przejść przez zmiany i po jakimś czasie osiągnąć zupełnie inną jakość życia. Taki proces, zwykle nie zaczyna się i nie kończy na masażu twarzy. Jednak zdjęcie codziennej maski chociaż na chwilę, może pomóc nam uświadomić sobie jaki na prawdę jest nasz umysł.

Hanna Łubek – terapeuta Yeshe Nuad

  • linet avatar napisał(a) miesiąc temu:
    Masaż twarzy, który z założenia ma być zabiegiem kosmetycznym rozluźniającym napięcie mięśni, wygładzającym rysy i połączonym z relaksującą przyjemnością, zostaje tu rozszerzony do zabiegu psychoterapeutycznego.
    Chce sięgać do psychiki, zmieniać ją, "osiągnąć zupełnie inną jakość życia".
    Wchodząc do gabinetu z zamiarem poddania się masażowi twarzy, mogę wyjść z poruszoną i nastawioną na zmiany psychiką? Po co aż tyle wymagać od zwykłego masażu twarzy?
  • hallina avatar napisał(a) miesiąc temu:
    Bo może fajnie jest załatwic dwie sprawy za jednym razem-jak to się mówi upiec dwie pieczenie na jednym ogniu.Ja w temacie masaże nie ważne twarzy ,czy ciała mogę powiedziec ,że jestem gorącą fanką wszelkich masaży-wyjątkowo dobrze oddziałują na moje ciało ,ale i psychkę
  • GloriaVictis avatar napisał(a) miesiąc temu:
    Jeśli w moich oczach ie ma radości to masaż może mnie odprężyć i poprawić mi humor, ale przecież nie rozwiąże problemów, które sprawiły, że jestem smutna. Po masażu relaks się skończy i znowu będę myśleć o problemach. Niemniej jednak fajnie by było dzięki takiemu zabiegowi rozwiązać (wyeliminować) również przyczynę smutku...
  • pati25 avatar napisał(a) miesiąc temu:
    Słyszałam o tym masażu twarzy.W TV chyba była krótka wzmianka o tym masażu .Myślę,ze może nm przynieść jakieś korzyści.Jednak nie zrelaksuje nas na długo

Dodaj komentarz

Przed dodaniem komentarza prosimy o zalogowanie się lub rejestrację
ksiazki
ankieta - chron zdrowie
zyj