Fitness Sfera mentalna

Trening – czas tylko dla mnie

trening-czas-tylko-dla-mnie

Wiele osób ceni sobie regularną aktywność fizyczną – i to nie tylko dlatego, że czuje się kimś młodszym czy bardziej modnym od innych lub dostrzega upragniony ubytek tkanki tłuszczowej i cellulitu, ale tylko dlatego, że może mieć chwilę spokoju – czas tylko dla siebie.

Ilu z nas czasami nie marzy o świętym spokoju? Wielu twierdzi, że to luksus, na który ich nie stać. Nic podobnego – to tylko kwestia zmiany myślenia i organizacji czasu pracy oraz odpoczynku. Święty spokój to nie bierność, lecz zupełnie odmienna aktywność od tej, która doprowadza nas do zmęczenia i marzenia o świętym spokoju. To czas, w którym możemy być sobą i robić wyłącznie co chcemy i lubimy robić – dla siebie. Często marnujemy go, ponieważ nie umiemy go zaplanować, pojawia się wówczas nuda.

Trening na receptę

Trening to szansa na oderwanie się od codziennych problemów to ulga, czas zapomnienia. To czas spotkania się z przyjaciółmi. Dla wielu godzina czy dwie spędzone w klubie fitness to niemalże drugie życie – inni ludzie, inne problemy. To ucieczka od obowiązków domowych i chwila wytchnienia od ciągłej pracy na rzecz innych m.in. dzieci, męża itp. To czas tylko dla nas – i tego właśnie potrzebujemy. Trener, instruktor poświęca tylko nam czas, wykonujemy coś dla siebie, dla swojego samopoczucia i zdrowia, zarówno fizycznego jak i psychicznego. Wszelkie działania koncentrują się tylko wokół nas.

To ważne by mieć taką odskocznię, by móc się przenieść od czasu do czasu w swój własny świat, świat pasji, która nas rozwija. Tempo życia przyspiesza, nie pozwalając na spowolnienie choćby na chwilę – ale my zwolnić, a nawet zatrzymać się co jakiś czas. Musimy, inaczej cywilizacyjne stresory zniszczą nasze zdrowie. Niektórzy naukowcy twierdzą, że niemal wszystkie choroby mają swe źródło w stresie.

Zupełne wyeliminowanie stresujących sytuacji w życiu jest niemożliwe, natomiast jest możliwe ich neutralizowanie. Jest wiele strategii radzenia sobie ze stresem. Są lepsze i gorsze, mniej lub bardziej skuteczne. Z pewnością te, dzięki którym pogłębiamy nałogi pomimo pozornej skuteczności nie stanowią dobrej alternatywy. Nie ma lepszego (z punktu widzenia zdrowia) sposobu na rozładowanie napięć niż hobbystyczna aktywność. To musi być coś, co nas pochłania, sprawia, że czas na nią spożytkowany płynie nam zbyt szybko. Uprawianie aktywności fizycznej w czasie wolnym to nie tylko przyjemność a szansa na obserwowanie własnego rozwoju, co jest źródłem satysfakcji. To czynny wypoczynek dla ciała jak i ducha, którego bardzo potrzebujemy.

dr Paweł F. Nowak

Komentarze (5)

Tess

8 lat temu

Kiedyś nie miałam czasu na gimnastykę albo brakowało sił po pracy i pracach domowych. Teraz mam dużo czasu ale już nie czuję się na siłach żeby intensywnie ćwiczyć. Jednak staram się dużo chodzić i co pewien czas chodzę na rehabilitację. To mnie utrzymuje w niezłej kondycji jak na mój wiek 🙂

pati25

10 lat temu

Całkowita prawda zawarta jest w tym artykule.Musimy znaleźć czas dla siebie,na własne przyjemności.Ja mam czasu wolnego bardzo dużo.Wykorzystuję go tak jak chcę

drobina

11 lat temu

Bardzo ciekawy artykuł. Też kiedyś nie miałam czasu dla siebie…guzik, nie miałam! Miałam, tylko myślałam, że go nie mam. Byłam tak zaganiana, pochłonięta pracą, domem, dziećmi i tysiącem innych spraw, że zapominałam o sobie. Właśnie dzieci zdopingowały mnie do tego, żebym zaczęła wreszcie robić coś dla siebie. Jeszcze przed przejściem na emeryturę zaczęłam znowu myśleć o sobie. Nagle się okazało, że mogę mieć czas na mój ukochany przed laty sport (teraz oczywiście rekreacyjnie – rower, pływalnia,spacery, ćwiczenia na siłowni). Chodzę na koncerty, mecze, filmy. Mam frajdę, że po latach powróciłam na pływalnię. Wystarczy się trochę zorganizować i przestać myśleć, że inni sobie bez nas nie poradzą.

helenabxl

11 lat temu

Tez sie z tym zgadzam, ze uprawianie sportu, cwiczenia, fittness, to jest to, co nas trzyma w dobrej formie niezaleznie od wieku. Ja osobiscie, jesli jestem zla itd, to musze sobie pochodzic na powietrzu przez jakies pol godziny szybkim krokiem i, to jest moj sposobna uspokojenie. Pozdrawiam autora

stazyz

11 lat temu

Podpisuję się pod artykułem obiema rękoma. Zgadzam się z każdym zdaniem… Musimy robic coś dla siebie, aby byc zadowolonym z własnego życia, a i tym samym, niejako pośrednio, byc dobrym dla innych:)

Zostaw komentarz