szalwia-i-jej-naturalna-moc

Nie od dziś wiadomo, że lecznicza moc ziół może poradzić sobie z wieloma dolegliwościami. Szałwia ma szeroki wachlarz zastosowań, dlatego powinna znaleźć honorowe miejsce w Twojej apteczce.

Magiczny lek na wszystko

Zastosowanie szałwii w medycynie ma długą historię. W każdej epoce odkrywano jej nowe, skuteczne zastosowanie. Starożytni Grecy i Rzymianie stosowali ją jako lekarstwo na ukąszenia węża, problemy ze wzrokiem, czy utratę pamięci. W średniowieczu stosowano ją jako lek na gorączkę, przeziębienia, padaczkę, choroby wątroby i zaparcia. Powszechnie uważano ją za skuteczny afrodyzjak. Natomiast arabscy uczeni twierdzili, że jej spożywanie przedłuża życie.

Na co pomaga szałwia?

Najprościej mówiąc – na wszystko. Szałwia swoją wyjątkową moc zawdzięcza bogatemu składowi: zawiera od 2,5 do 3% olejku lotnego, który zawiera m.in. tujon, cyneol, kamforę i pinen. Ponadto szałwia zawiera garbniki, flawonoidy, kwasy organiczne, gorycze, duże ilości witaminy B1 (ok. 850 mg%), witaminy PP oraz karoteny (witaminy A) i duże ilości witaminy C.

Najczęściej szałwię stosuje się w postaci naparów przyjmowanych wewnętrznie lub zewnętrznie w postaci okładów lub do kąpieli.

  • Poprawia pracę układu trawiennego, obniża poziom cukru we krwi, a napary z szałwii łagodzą zapalenia gardła i skóry.
  • Działa kojąco na depresję, zmęczenie, wyczerpanie fizyczne i psychiczne.
  • Napar z szałwii stosuje się przy nadmiernym poceniu nocnym, zwłaszcza u gruźlików i neurotyków.
  • Napar szałwii stosuje się także do okładów na trudno gojące się rany, owrzodzenia żylakowate nóg a także jako dolewkę do kąpieli w chorobach reumatycznych, wysypkach i innych schorzeniach skórnych.
  • Jest także środkiem przeciwgrzybiczym, oraz przeciwkaszlowym,

Zuzanna Górka

9 KOMENTARZE

  1. Szałwię mam zawsze w swojej apteczce, tylko nie wiedziałam że pomaga na tyle schorzeń! Przeważnie stosowalam ja jako płukanka podczas anginy, czy zapalenia gardła. Nie wiem czy potrafię ja przełknąć, gdyż ma smak, który mi nie odpowiada, ale może zrobię trochę słabszą i dam radę?

ZOSTAW ODPOWIEDŹ