sprawdzone-sposoby-na-komary

Komary potrafią uprzykrzyć życie i popsuć ciekawy wieczór przy grillu czy rodzinny wypad nad rzekę na piknik. Czy istnieją sposoby na to, aby komary nas nie atakowały?

W tym artykule znajdziecie różne porady, jak skutecznie walczyć z komarami, które przyciąga pot i zwiększone stężenie dwutlenku w węgla w wydychanym powietrzu i które z powodu termodetekcji atakują najczęściej dzieci, młodych mężczyzn i kobiety w czasie owulacji.

REKLAMA

Naturalne i ekologiczne sposoby

Zanim zastosujemy chemiczne środki, wypróbujmy wpierw sprawdzone, naturalne metody zapobiegania ugryzieniom komarów.

  • Czosnek i cebula – zimą zjadajmy dużo tych produktów. Dlaczego? Dlatego, że spowodują zmianę zapachu naszego potu, który stanie się wyjątkowo drażniący dla komarów (niestety, może się pojawić efekt uboczny – pot może być drażniący także i dla ludzi).
  • Rośliny – pelargonie, pomidory, bazylia, kocimiętka, geranium, komarzyca – komary nie lubią ich zapachu, dlatego dobrze jest je posadzić w ogródku czy trzymać w donicach na balkonie lub parapecie. Można tez zerwać liście, rozetrzeć je w palcach i następnie taki „sok” wetrzeć w skórę.

  • Olejki eteryczne – trawy cytrynowej, cynamonowy, goździkowy, paczulowy, eukaliptusowy, rozmarynowy, mięty pieprzowej, cedrowy – również odstraszają komary. Należy je rozpylić lub wetrzeć w skórę. Nie wolno też stosować ich codziennie, są to środki naturalne, ale wysokie stężenie może zaszkodzić. Można też zapytać swojego lekarza rodzinnego o to, czy w naszym, indywidualnym przypadku możemy stosować takie środki. Na pewno olejki eteryczne muszą być ostrożnie stosowane u dzieci do 3-ciego roku życia i u kobiet w ciąży. W domu możemy przygotować taki naturalny „odstraszasz” na komary: do łyżki oleju bazowego (np. słonecznikowego) wystarczy dodać 5-10 kropli co najmniej dwóch olejków eterycznych albo do wody dodać kilka kropel olejków eterycznych. Pierwszy posłuży do smarowania ciała, a drugi do rozpylania na ciało.

Sabina Sosnowska

8 KOMENTARZE

  1. W tym roku komary są wyjątkowo wredne 🙁 Często chodzę po lesie i niestety, atakują całymi stadami. Mój sposób na nie, to spryskiwanie się mieszanką olejków eterycznych (sama je mieszam, dodając trochę spirytusu salicylowego) – spryskuję się jeszcze w domu, pod ubranie, a w lesie pryskam jeszcze ubranie środkiem przeciwkomarowym i to je powstrzymuje.

  2. Ja mam szczęście, bo komary mnie nie nękają.
    Mieszkam w okolicy w której nie ma chmary komarów.
    W parku , w którym biegam lub spaceruję teź ich nie widzę.
    Kiedy w weekendy wędruję po górach, szlakiem przez las takźe mnie nie nękają(bandit)
    U nas podobno dużo muchówek , które gryzą(woot)
    Nie mam więc swoich sposobów na tych krwiopijców.

  3. ufff! utrapienie! W tym roku nie dosiedziałam do końca na ani jednym grillu, zawsze uciekam do domu! A w domu mam w każdym wolnym kontakcie, urządzenie ze specjalnym wkładem bądź płynem! Działa i mam spokój, smarowanie ciała, w moim przypadku nie wchodzi w grę! Nie lubię tych zapachów, podobnie jak komary!:(

  4. Ludzie wzięli sobie rady o działaniu olejku waniliowego i już nie upiekę sernika z tym aromatem 😉 W sumie próbuję dzielnie przetrzymać ten sezon bez nadmiernej ilości chemii, tylko do lasu stosuję spray. Ale coś musi być w tych naturalnych metodach i staram się sadzić takie rośliny.

  5. Właściwie nigdy się nie zastanawiałam nad „odstraszaczami” komarów, bo one mnie chyba nie lubią:-X Rzadko się zdarza, żeby któryś mnie ugryzł, chociaż wieczorami na mojej działce też ich nie brakuje. Rodzinka ucieka wtedy przed nimi do domu, a ja bym jeszcze posiedziała:-X

ZOSTAW ODPOWIEDŹ