Powinnaś wiedzieć, że... Seks

Seks spoiwem związku

seks-spoiwem-zwiazku

Abraham Maslow postrzegał seks jako potrzebę fizjologiczną, która musi zostać zaspokojona, jeśli chcemy cieszyć się dobrym samopoczuciem. Choć trudno spierać się z teorią amerykańskiego psychologa, warto spojrzeć na erotyczne igraszki z szerszej perspektywy.

W świadomości społecznej pokutuje przekonanie, że mężczyzna traktuje seks jak sport, podczas gdy kobieta przypisuje stosunkowi wartości duchowe. Rzeczywistość jest jednak o wiele bardziej skomplikowana. To, jak postrzegamy życie erotyczne w dużej mierze zależy od sposobu wychowania. Osoby, które otwarcie rozmawiały z rodzicami o seksie, chętniej eksperymentują w sypialni, nie jest to jednak tożsame z wyuzdaniem. Paradoksalnie do ryzykownych zachowań częściej uciekają się ludzie, którym wmówiono, że życie erotyczne to grzech. Z natury jesteśmy przekorni, toteż pociąga nas to, co nieznane i zakazane.

Potrzeby seksualne mężczyzn

Dlaczego postrzegamy mężczyzn jako osoby, które nigdy nie odmawiają seksu? Już w starożytności panowie byli oceniani przez pryzmat swoich erotycznych dokonań. O sile mężczyzny decydowało kilka czynników. Panowie musieli wykazać się nie tylko zaradnością w zdobywaniu pożywienia, ale też zapewnieniem ciągłości rodu. Mężczyzna, który nie mógł pochwalić się potomstwem, nie zasługiwał na szacunek. Nic dziwnego, że niektórzy królowie często zmieniali żony, chcieli pozostawić po sobie potomka, najlepiej płci męskiej. Gdy władca nie miał dzieci, winą za zaistniałą sytuację obarczał swoją partnerkę.

Stereotyp, który wciąż pokutuje w świadomości społecznej, jest niezwykle krzywdzący dla mężczyzn. Panowie starają się sprostać oczekiwaniom swoich partnerek, toteż za wszelką cenę usiłują ukryć przed nimi problemy zdrowotne. Czy problem należy łączyć z brakiem zaufania? Niekoniecznie, mężczyźni traktują problemy z erekcją jak rysę na honorze, która czyni ich bezwartościowymi. Pragniesz pomóc swojemu partnerowi, ale nie chcesz go urazić? Doceniaj jego walory, koncentruj się na mocnych stronach ukochanego. Jest czuły i opiekuńczy, chętnie opiekował się dziećmi, choć to zajęcie dawniej uchodziło za „niemęskie”? Ta postawa niewątpliwie wymagała odwagi i wytrwałości. Podziel się z mężem swoimi spostrzeżeniami. Często popełniamy błąd, zakładając, że nie musimy zapewniać partnera o swojej miłości. Każdy człowiek potrzebuje czułych wyzwań, ponieważ one utwierdzają nas w przekonaniu, że wciąż jesteśmy atrakcyjni.

Irmina

Abraham Maslow postrzegał seks jako potrzebę fizjologiczną, która musi zostać zaspokojona, jeśli chcemy cieszyć się dobrym samopoczuciem. Choć trudno spierać się z teorią amerykańskiego psychologa, warto spojrzeć na erotyczne igraszki z szerszej perspektywy.

Seks jako spoiwo związku

Abraham Maslow tworząc piramidę szczęścia, zapomniał o pewnej istotnej rzeczy. Każdy człowiek jest indywidualistą, toteż należy unikać generalizowania. Niektórzy ludzie potrafią oddzielić seks od miłości, ale dla wielu erotyczne uniesienia stanowią spoiwo związku. Wchodząc z drugim człowiekiem w intymną relację, obnażamy przed nim swoje słabości. Każda z nas ma mniejsze lub większe zastrzeżenia do swojego ciała. Niektóre z nas doszukują się problemu w niewielkiej fałdce na brzuchu, podczas gdy inne nie są zadowolone z kształtu swoich piersi. Jeśli chcemy otworzyć się na drugiego człowieka, musimy zaakceptować swoje mankamenty. To trudne zadanie, nic dziwnego, że dla wielu kobiet seks nierozerwalnie wiąże się z uczuciami. Łatwiej zaufać osobie, którą znamy i kochamy.

Seks zbliża do siebie partnerów, ponieważ chcąc sprawić przyjemność drugiej osobie, musimy poznać jej potrzeby. Przed zakupem erotycznych gadżetów, pytasz ukochanego o zdanie. Po co inwestować w kajdanki, jeśli partner nie lubi takich atrakcji? Zmuszając go do rzeczy, do których nie jest przekonany, ryzykujesz, że zrazisz go do siebie. Seks to również przełamywanie tabu. Gdy robimy coś „zakazanego”, między nami a partnerem powstaje specyficzna więź. Nie bez powodu rutynę określa się mianem „cichego zabójcy”. Nuda w sypialni kładzie się cieniem na relacjach damsko-męskich. Znając tę zależność, warto dołożyć wszelkich starań, aby życie erotyczne było ciekawe i barwne. Nie musisz od razu wcielać się w rolę policjantki, wystarczy, że odwiedzisz sklep z bielizną i wybierzesz ciekawy zestaw. Czarna koronka skrywa w sobie ogromną moc, rozbudza wyobraźnię partnera, jednocześnie poprawia naszą samoocenę. W odbiciu w lustrze widzisz nieatrakcyjną, zaniedbaną kobietę? Zrób coś dla siebie, a poczujesz się lepiej!

Niezależnie od tego, jak postrzegamy seks, powinnyśmy pamiętać, że nasz partner przede wszystkim jest człowiekiem. Nigdy nie brakowało mu energii? Możliwe, ale każdy ma prawo mieć gorszy dzień. Ukochany chwilowo nie wykazuje zainteresowania erotycznymi igraszkami? Nie traktuj tego jako afrontu i nie szukaj na siłę problemów tam, gdzie ich nie ma. Na libido wpływa wiele czynników, w tym stres i dieta. Uważasz, że mąż stracił zainteresowanie twoją osobą, ponieważ w jego oczach jesteś nieatrakcyjna? Nie panikuj, może to tylko przejściowe problemy w pracy. Gdy znikną, na nowo odkryjecie znaczenie fizycznej bliskości.

Irmina

Komentarze (4)

pati25

5 lat temu

Seks łączy nasz związek.Jest jego częścią.Przeżywać,
uprawiać seks z własnym,kochającym partnerem to coś wspaniałego :-X

filodendron

5 lat temu

Niewątpliwie seks jest spoiwem związku i nie ma z tym problemu ,gdy ludzie są zdrowi i młodzi ,jednak z wiekiem bywa różnie. Ludzie chorujący poprzestaja na przytuleniu i miłych, serdecznych pełnych miłości słowach – to tez jest bardzo ważne spoiwo.:)

Zostaw komentarz