Kategoria: Na słodko
Czas przyrządzenia: 50 min.
Poziom trudności: średni
Liczba porcji: 16
Białka ubić na sztywno. Ubijając stopniowo dodawać :
-cukier
-łyżkę mąki
-ocet winny
Czekoladę rozpuścić (połamać na kostki, wrzucić na małego naczynia, umieścić je w większym i na mały gaz - mieszając)
Piekarnik nagrzać do 120 C (z termoobiegiem - 110 C)
Tortownicę wyłożyć pergaminem.
Krążki bezowe piec /suszyć ok 1,5 godziny - po 30 min. rozszczelnić/uchylić piekarnik, żeby bezy się nie zrumieniły.
Uwaga:
Pavlovą Afrodyzjakową umieszczoną na zdjęciu przygotowałam z podwójnej ilości składników, a masę do pieczenia podzieliłam na trzy części.
Suszyłam piętrowo, przekładałam krążki miejscami.
Nie trzeba mieć trzech tortownic - wystarczy odpowiednio uformować papier do pieczenia i użyć go zamiast blaszki.
Po wystudzeniu bezowych krążków ubić krem waniliowy::
-250 ml śmietanki 30%
-4 łyżki cukru pudru
-2 śmietan-fixy, lub 2 łyżeczki rozpuszczonej żelatyny
-dodać wyskrobaną zawartość laski waniliowej.
Przełożyć bezę kremem, polać czekoladą. Pycha :))
Ważne - aby Pavlova rzeczywiście była Afrodyzjakową należy pamiętać o użyciu naturalnej wanilii i czekolady, bo oba te składniki są afrodyzjakami.
Dlaczego warto zalogować się na Menopauza.pl?
Szkoda, że nie można wstawić więcej zdjęć
Najmniej przypadło mi do gustu wykonanie, szczególnie to długie suszenie, którego nie wliczyłaś chyba w czas wykonania. 2,5h powinnaś napisać
Może kiedyś , gdy wena kulinarna zechce mnie odwiedzić, to się skuszę.
Ps. Teraz właśnie wpadłam na pomysł ,że mozna przecież kupić gotowe blaty bezowe. To chyba nie powinno zaszkodzić całości.
Po krótkiej chwili wahania, czy czas suszenia wliczać do czasu przygotowania czy nie ... uznałam, że lepiej skoncentruję się na tych 50-ciu minutach rzeczywistego krzątania się w kuchni.. a suszenie .. odpuściłam, by łączny czas Was nie zniechęcał do podjęcia próby wykonania P.A. - a ta urzeka każdego (poza moją koleżanką wielbiącą tylko golonki i piwo
...
Przecież w czasie suszenia możemy popijać kawę i klikać na meno
linet napisał(a):
Nie próbowałam tych gotowych blatów..nie wiem, czy są wystarczająco lekkie i puszyste ...., bo np. małe beziki /kiedyś na próbę kupiłam/ nie mają wewnątrz takich .. baloników powietrznych ani ciągutek .. są takie gipsowe. Może z dużymi krążkami nie jest tak źle..(?) .. ja nie wiem.
..nie mam pojęcia.
Właśnie znalazłam w necie to:
"Słynna rosyjska balerina, Anna Pavlova, tańcząca w balecie na przełomie XIX i XX wieku /../
zainspirowała podczas swojej podróży do Australii i Nowej Zelandii twórcę słynnego deseru.
Choć między dwoma krajami odwiedzonymi kiedyś przez Annę trwa spór o jego pochodzenie, pewien cukiernik w latach dwudziestych XX wieku, na cześć słynnej baleriny stworzył prosty i niebiański wręcz deser – tort Pavlova"
Linet, te gotowe blaty bezowe to nawet po czesci nie oddaja smaku tych, ktore sie robi samemu w domu, uwierz mi na slow
howgh !
Dodaj komentarz