+ Dodaj przepis Kategoria:

Pavlova Afrodyzjakowa

Pavlova Afrodyzjakowa

Kategoria: Na słodko

Czas przyrządzenia: 50 min.

Poziom trudności: średni

Liczba porcji: 16

Składniki

  • 5 białek
  • laska wanilii
  • tabliczka gorzkiej czekolady
  • 250 ml śmietanki 30%
  • szklanka cukru
  • 1 łyzka maki kukurydzianej lub ziemniaczanej.
  • 2 łyzki octu winnego
  • 5 łyżek cukru pudru
  • 2 śmietan-fixy, lub 2 łyżeczki rozpuszczonej żelatyny

Opis wykonania

Białka ubić na sztywno. Ubijając stopniowo dodawać :
-cukier
-łyżkę mąki
-ocet winny

Czekoladę rozpuścić (połamać na kostki, wrzucić na małego naczynia, umieścić je w większym i na mały gaz - mieszając)

Piekarnik nagrzać do 120 C (z termoobiegiem - 110 C)
Tortownicę wyłożyć pergaminem.
Krążki bezowe piec /suszyć ok 1,5 godziny - po 30 min. rozszczelnić/uchylić piekarnik, żeby bezy się nie zrumieniły.

Uwaga:
Pavlovą Afrodyzjakową umieszczoną na zdjęciu przygotowałam z podwójnej ilości składników, a masę do pieczenia podzieliłam na trzy części.
Suszyłam piętrowo, przekładałam krążki miejscami.
Nie trzeba mieć trzech tortownic - wystarczy odpowiednio uformować papier do pieczenia i użyć go zamiast blaszki.

Po wystudzeniu bezowych krążków ubić krem waniliowy::
-250 ml śmietanki 30%
-4 łyżki cukru pudru
-2 śmietan-fixy, lub 2 łyżeczki rozpuszczonej żelatyny
-dodać wyskrobaną zawartość laski waniliowej.

Przełożyć bezę kremem, polać czekoladą. Pycha :))

Ważne - aby Pavlova rzeczywiście była Afrodyzjakową należy pamiętać o użyciu naturalnej wanilii i czekolady, bo oba te składniki są afrodyzjakami.

ell@ avatar
Dodano: 13.02.2012
  • mejgosia avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    um! jakie to musi być pyszne!
  • ell@ avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Taaaak, to jest PRZEpyszne. Urzeka smakiem i delikatną strukturą - dosłownie rozpływa się w ustach. Słodkości - to moja specjalność. Inne dania przygotowuję tylko dlatego.. że trzeba jeść
    Szkoda, że nie można wstawić więcej zdjęć - byłam tak dumna po zrobieniu tej P.A. że obfotografowałam ją z każdej strony .
  • linet avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    ell@, niesamowite wrażenie wizualne! Na tej podstawie każda wyobraźnia poradzi sobie z odtworzeniem smaku /już mam ślinotok/
    Najmniej przypadło mi do gustu wykonanie, szczególnie to długie suszenie, którego nie wliczyłaś chyba w czas wykonania. 2,5h powinnaś napisać
    Może kiedyś , gdy wena kulinarna zechce mnie odwiedzić, to się skuszę.
    Ps. Teraz właśnie wpadłam na pomysł ,że mozna przecież kupić gotowe blaty bezowe. To chyba nie powinno zaszkodzić całości.
  • ell@ avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Nie będę owijała w bawełnę zrobiłam to świadomie.
    Po krótkiej chwili wahania, czy czas suszenia wliczać do czasu przygotowania czy nie ... uznałam, że lepiej skoncentruję się na tych 50-ciu minutach rzeczywistego krzątania się w kuchni.. a suszenie .. odpuściłam, by łączny czas Was nie zniechęcał do podjęcia próby wykonania P.A. - a ta urzeka każdego (poza moją koleżanką wielbiącą tylko golonki i piwo ).
    ...
    Przecież w czasie suszenia możemy popijać kawę i klikać na meno

    linet napisał(a):
    Ps. Teraz właśnie wpadłam na pomysł ,że mozna przecież kupić gotowe blaty bezowe. To chyba nie powinno zaszkodzić całości.

    Nie próbowałam tych gotowych blatów..nie wiem, czy są wystarczająco lekkie i puszyste ...., bo np. małe beziki /kiedyś na próbę kupiłam/ nie mają wewnątrz takich .. baloników powietrznych ani ciągutek .. są takie gipsowe. Może z dużymi krążkami nie jest tak źle..(?) .. ja nie wiem.
    Ten komentarz był edytowany 3 raz(y)
  • filodendron avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    To słowo Pawlowa kojarzy mi się z nazwiskiem byłej księżniczki ,siostry cara,która była żoną holenderskiego króla i zamiast Pawłowna ,nazywali ją tu Pawlowa lub Pawlona.Czyżby przepis pochodził z NL?
  • ell@ avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    filodendron napisał(a):
    Czyżby przepis pochodził z NL?

    ..nie mam pojęcia.
    Właśnie znalazłam w necie to:

    "Słynna rosyjska balerina, Anna Pavlova, tańcząca w balecie na przełomie XIX i XX wieku /../
    zainspirowała podczas swojej podróży do Australii i Nowej Zelandii twórcę słynnego deseru.
    Choć między dwoma krajami odwiedzonymi kiedyś przez Annę trwa spór o jego pochodzenie, pewien cukiernik w latach dwudziestych XX wieku, na cześć słynnej baleriny stworzył prosty i niebiański wręcz deser – tort Pavlova"
  • Iva. avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Ella, alez ten Twoj torcik bezowy wyglada apetycznie i estetycznie, mniam, mniam, bardzo ochote na niego mam)
    Linet, te gotowe blaty bezowe to nawet po czesci nie oddaja smaku tych, ktore sie robi samemu w domu, uwierz mi na slow Zarowno male gotowe beziki, jak i blaty, sa dokladnie takie gipsowe, jak napisala Ella. Wszystko musi byc zrobione wlasnorecznie od A do Z, wtedy tylko zapewnisz sobie poezje smaku Jak ma byc pyszne to bez gotowcow)
  • ell@ avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Iva. napisał(a):
    Jak ma byc pyszne to bez gotowcow)

    howgh !
    Ten komentarz był edytowany 1 raz(y)
  • filodendron avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Wygląda i na pewno smakuje wspaniale.
  • Emilly27k avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Zdjęcie ciasta wygląda naprawdę uroczo , a nawet powiem ,że ślinka leci na sam widok takiego bezikowego tortu. Oj nie wiem czy zdobędę laskę wanilii.

Dodaj komentarz

Przed dodaniem komentarza prosimy o lub rejestrację