Zostałam babcią! Tylko co dalej?

20.01.2012

Komentarzy: 3

Zostałam babcią! Tylko co dalej?
To na pewno wspaniała wiadomość i jeden z bardziej wyczekiwanych momentów w życiu każdej kobiety... Czy na pewno każdej? Czy - choć kochasz swoje wnuki szczerze - przez moment lub dwa nie przeszły Ci przez głowę też te nieco mniej optymistyczne wizje?

Poczułaś się staro, a do tego obawiasz się, że nie dasz rady/nie będziesz chciała pomagać przy dziecku? Może stało się to za szybko?

Pamiętaj, narodziny wnuka czy wnuczki wcale nie muszą oznaczać, że Twój świat stanął na głowie.

Czas płynie za szybko. Nie chcę być babą

Twoja córka zostaje szczęśliwą mamą i otwiera nowy, fascynujący etap życia, a Ty jesteś w szoku, że stałaś się… babcią. Jest wiele kobiet, które na narodziny wnuka wcale nie czekają z ekscytacją i wypiekami na twarzy. Oczywiście są panie, które marzą o tej sytuacji, ale jeśli Ty nie jesteś jedną z nich – nie ma się czym martwić.

Już dawno zapomniałaś jakie to było podniecające uczucie, kiedy Twoje dzieci pojawiły się na świecie. Teraz, kiedy własne pociechy już odchowane liczyłaś, że z życia będziesz czerpać pełnymi garściami, przeczytasz zaległe książki, a może zafundujesz sobie wycieczkę życia? Informacja o babci prawdopodobnie przekreśli niektóre z Twoich planów.

Reakcja na wiadomość o nabyciu nowej funkcji wnosi na pewno wiele nowości do życia każdej dojrzałej kobiety. Jeśli dopadły Cię nagłe wątpliwości, warto szybko się ich pozbyć. Po co komplikować sprawy, tam gdzie wielkiego kłopotu wcale nie ma?

Pomagaj z głową. Szanuj swój czas

Jeśli mieszkasz w pobliżu swoich dzieci, z pewnością liczą na Twoje rady i pomoc. Oczywiście powinnaś ich udzielić i jeśli młodzi tego oczekują. Staraj się im pomagać z maluchem. Pamiętaj jednak, że Tobie także coś należy się od życia i nie jesteś na każde ich zawołanie. W końcu to ich dziecko i muszą nauczyć się odpowiedzialności.

Z kolei wskazówki, których im udzielisz okażą się nieocenione. Przekonasz się szybko, z jakim poważaniem i szacunkiem spotkasz się ze strony własnych dzieci. Przecież masz już własny bagaż doświadczeń, którymi możesz się dzielić. Jesteś dla nich mentorką i pierwszą pomocą bez której wielokrotnie przepadliby z kretesem. Przypomnij sobie jak Ty byłaś młodą mamą.

Anna Konopka

Przeczytaj też:

  • mejgosia avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Fakt że będę babcią trochę mnie oszołomił, ale z czasem bardzo mi się to spodobało! Kocham dzieci, wszystkie, a szczególnie małe, narodziny wnuka przeżyłam jakbym sama rodziła! Sześć godzin warowałam pod porodówka,a w nagrodę widziałam wnuka już po pięciu minutach po porodzie! Obecnie wnuczus ma roczek i jest moja druga mlodością, nadaje sens moim staraniom , o zdrowie i życie!
  • drobina avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Bardzo chciałabym już być babcią. Mam nadzieję, że doczekam się wnuków.
    Mejgosiu! Zazdroszczę Tobie i innym babciom. Nie boję się, że zostanie babcią, przekreśli jakieś moje plany. Na pewno moje życie wywróci się do góry nogami, ale jestem specjalistką od zmiany grafików, więc wszelkie plany zostaną po prostu odpowiednio skorygowane. Wszystkiego oczywiście przestawić się nie da, ale plany są po to, żeby je zmieniać.
    Pozdrawiam wszystkie babcie, babunie i babusie!
  • wiktoria73 avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Nie rozumiem kobiet, które dostają frustracji, gdy zostają babciami. Toż to piękny i naturalny etap w życiu. Odmładzanie na siłę to coś nienormalnego.

Dodaj komentarz

Przed dodaniem komentarza prosimy o lub rejestrację