Pokaż mi swoje dziecko, a powiem ci kim jesteś

05.02.2012

Komentarzy: 2

Pokaż mi swoje dziecko, a powiem ci kim jesteś
To banalne, ale w 100% prawdziwe stwierdzenie. Dzieci odzwierciedlają nasze zachowania, przyjmują nasze wzorce – te dobre oraz te niewarte naśladowania. Wychowanie to prawdziwa sztuka, czasem warto zacząć od siebie.

„Niedaleko pada jabłko od jabłoni” – to stare polskie przysłowie, które trafnie ilustruje fakt, że dzieci dziedziczą cechy – charakteru, wyglądu oraz zachowania po swoich rodzicach.

Dzieci są wspaniałymi obserwatorami. Przed ciekawskimi świata maluchami nic się nie ukryje – wiedzą o tym wszyscy rodzice. Dzieci uważnie obserwują i …naśladują. Pierwszym przykładem i autorytetem dla dzieci są rodzice.

„Jak dorosnę chce być taka jak mama”, „Chcę być taki duży jak tata” – to często wypowiadane przez najmłodszych słowa. Dla dziewczynek mama jest ideałem piękna, a dla chłopców tata to urzeczywistnienie dzielności i męskości.

Jaki dom, takie dziecko

Wszystko jest pięknie, kiedy rodzice są dobrym przykładem do naśladowania. Wtedy, możemy być spokojni o rozwój naszego dziecka, przynajmniej w początkowej fazie. Dla małych dzieci całym światem jest ich dom, czyli mama i tata. Dopiero później prawdziwym autorytetem stają się rówieśnicy, szkoła, czy telewizyjny bohater…

Zuzanna Górka

Przeczytaj też:

  • drobina avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Te „trzy magiczne słowa” naprawdę potrafią zdziałać cuda. Torują drogę do ludzkich serc, przyjaźni, miłości... Najtrudniejsze jest słowo "przepraszam". Dlaczego? Często boimy się potępienia, nagany...a oczekujemy zrozumienia po prostu. Nie bójmy się go używać, tak samo jak "proszę" i "dziękuję".
    Te "magiczne słowa" towarzyszą nam od najmłodszych lat. Dzieci po ukończeniu przedszkola dostają książeczki z taką właśnie dedykacją, aby pamiętały o tych "magicznych słowach". Wynosimy je także z rodzinnego domu, by potem przekazać je swoim dzieciom, a one swoim...
    Tak! "Jabłko pada niedaleko od jabłoni".
    Ten komentarz był edytowany 1 raz(y)
  • Giulia avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Byłam z synem na zakupach. Przy wszystkich naszych różnych problematycznych sytuacjach (któż ich nie ma?), słowa nauczycielki gimnazjum spotkanej w sklepie: "zastanawiałam się nie raz, czyje to takie układne dziecko?" były balsamem. Fakt, dom ma największy udział w wychowywaniu.

Dodaj komentarz

Przed dodaniem komentarza prosimy o lub rejestrację
Czy wiesz, że?
FAS - Fetal Alcohol Syndrome – alkoholowy zespół płodowy. To choroba, objawiająca się umysłowymi… Czytaj dalej w słowniczku»