Kiedy bliska nam osoba jest ciężko chora...

31.01.2012

Komentarzy: 3

Kiedy bliska nam osoba jest ciężko chora...
Od wielu już lat sukcesywnie wydłuża się wiek życia ludzi. Oznacza to jednak nie tylko więcej satysfakcji z jakości życia, ale także niejednokrotnie wieloletnie zmaganie się z chorobami.

Osoba chora w rodzinie to wyzwanie dla wszystkich domowników. Często diagnozie o przewlekłej chorobie towarzyszy także kryzys, który obejmuje nie tylko chorego, ale także jego najbliższe otoczenie społeczne. To zupełnie normalne!

Jak ułożyć relacje z chorym w rodzinie?

Przede wszystkim pamiętaj, że chory na ogół (poza chorobami upośledzającymi normalne funkcjonowanie psychiczne)nie oznacza ubezwłasnowolniony. Nie zakładaj więc, że „dla dobra” bliskiej osoby możesz podtykać jej herbatki, przypominać o lekach, wiązać szalik, doradzać, przejmować kontrolę i odpowiedzialność. Mimo że chcesz tym samym ułatwić funkcjonowanie chorego, pokazujesz mu jednak jak zły musi być jego stan, skoro nie może już nawet decydować o sobie.

Asertywnie przeciwstawiaj się tzw. „wejściu w rolę chorego”. Chorzy miewają tendencje do wysługiwania się innymi ludźmi, narzucania im woli, domagania się pomocy nawet w obszarach, w których z powodzeniem mogliby sobie poradzić sami.

Pamiętaj, że osoby opiekujące się chorym szybko ulegają wypaleniu – postaraj się mieć czas dla siebie i znaleźć zastępstwo w opiece nad chorym. Musisz czasem uwolnić od poczucia, iż tylko Ty wiesz najlepiej jak się nim zajmować. To pozwoli Ci uniknąć nadmiernego stresu i przeciążenia.

Joanna P

Przeczytaj też:

  • filodendron avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Wiem z doświadczenia jak ciężka jest opieka nad chorą osobą.Mam wrażenie, że pomagając takiej osobie sami często możemy zapaść w chorobę- od fizycznych dolegliwości po psychiczne.Rzeczywiście najlepiej jest , gdy chorym opiekuje sie więcej niż jedna osoba.Weżmy pod uwagę, że gdy chorym jest ciężki mężczyzna to słaba kobieta przy opiece nad nim na pewno zniszczy sobie zdrowie.Zmiana pieluchy bezwładnemu mężczyżnie, który waży przeszło 100kg , jest bardzo ciężka tak samo umycie go.
    Proście o pomoc, bo to jest praca ponad siły. Najgorsze jest to, że mało jest chętnych do pomocy.
    Ten komentarz był edytowany 1 raz(y)
  • nowa avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Zgadzam sie z tym! Opieka nad taką osobą nie tylko fizycznie męczy ale również cierpi nad tym psychika osoby zdrowej.Do pomocy nad chorym to nie raz i najbliższa rodzina nie jest chętna,niestety. Kto takiego doświadczenia doznał to wie ile to kosztuje zdrowia, poświęcenia ,cierpliwości a nie raz i nerwów .Przypadki są różne, nie raz wdzięczność chorego do końca życia, w moim przypadku tak wlaśnie miałam ale bywa też tak ,że sam chory nie docenia tego, co dla niego robimy, ale cóż, takie życie! Teraz w modzie są domy opieki ale wg mnie to tylko wtedy gdy na prawdę nie ma innego wyjscia, nie wyobrazam sobie bliskiej osoby ot tak oddać by mieć po problemie i wieść wygodne życie.Żyję nadzieją,że dobro kiedyś do nas powróci.
  • Emilly27k avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Moim zdaniem wszystko zależy od rodzaju choroby. Wiadomo,że podstawowy krok to musimy nastawić pozytywnie jak i negatywnie w roli pomagająceg

Dodaj komentarz

Przed dodaniem komentarza prosimy o lub rejestrację
Czy wiesz, że?
Majaczenie - Rodzaj zaburzeń świadomości charakteryzujący się omamami, iluzjami, lękami i nadmierną pobudliwością. Bardzo popularne i charakterystyczne są… Czytaj dalej w słowniczku»