Jak bezpiecznie zakończyć HTZ?

23.01.2012

Komentarzy: 3

Jak bezpiecznie zakończyć HTZ?
Hormonalna Terapia Zastępcza to wciąż w Polsce dość rzadko i niechętnie wybierana metoda leczenia dolegliwości związanych z okresem menopauzy. Krąży wokół niej wiele mitów i niedopowiedzeń, bardzo często spowodowanych nieodpowiednim stosowaniem HTZ. Znaczenie ma odpowiednie dawkowanie, regularne przyjmowanie hormonów oraz właściwa wiedza o tym, jak przerwać hormonalną terapię zastępczą.

Statystyczna pacjentka ma na sumieniu kilka standardowych „grzechów” (nie zawsze popełnianych świadomie): nieregularne zażywanie tabletek, zmiana dawkowania bez konsultacji z lekarzem oraz nagłe odstawienie leku. Zwłaszcza to ostatnie, w odniesieniu do HTZ, może mieć bardzo niekorzystne skutki. Niezależnie od przyczyny odstawiania hormonów (nawet jeśli są nimi skutki uboczne) konsekwencje takiego postępowania mogą przynieść jeszcze gorsze samopoczucie!

Jak długo przyjmować hormony?

Na to pytanie nie ma jednoznacznej odpowiedzi, ponieważ nie ma żadnej ustalonej granicy stosowania HTZ. Każda kobieta ma odmienne potrzeby i inny organizm, jednak przyjmuje się, że optymalnym czasem stosowania hormonów jest pięć lat. Niektórzy lekarze twierdzą, że powinno się stosować HTZ tak długo, jak to możliwe (nawet do końca życia!). Jednak w świetle potencjalnych zagrożeń, jakie niesie ze sobą hormonalna terapia zastępcza, wskazane jest zachowanie rozwagi. Najlepiej przyjmować tabletki wtedy, gdy objawy menopauzy są najsilniejsze. Ustalanie optymalnego czasu brania hormonów powinno być ściśle kontrolowane przez lekarza, który dobrze zna sytuację pacjentki: zebrał dokładny wywiad dotyczący przebytych chorób, raka piersi i macicy wśród najbliższej rodziny, zlecił konieczne badania (oznaczenie hormonów, USG przezpochwowe, mammografia i USG piersi, podstawowe badania krwi) oraz przeprowadza regularne badania kontrolne.

M. Witczak

Przeczytaj też:

  • drobina avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Czytam te wszystkie artykuły o stosowaniu HTZ, o jego plusach i potencjalnych zagrożeniach i jedna myśl przychodzi mi do głowy. Jestem szczęściarą, że nie muszę tego brać.
  • pati25 avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Dla mnie to bardzo cenny artykuł ponieważ stosuję HTZ w postaci plasterków.Długo zastanawiałam się nad HTZ.Czytałam mnóstwo publikacji o stosowaniu HTZ.W końcu się zdecydowałam.Często chodzę do ginekologa na badania.
  • filodendron avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Moja koleżanka brała te hormony przez 8 lat, teraz już jest przeszło 5 lat po odstawieniu i czuje się dobrze.Opowiadała mi, że zdecydowała,że woli wcześniej umrzeć, niż znosić te cierpienia okołomenopauzalne , właśnie one skłoniły ją do HTZ.

Dodaj komentarz

Przed dodaniem komentarza prosimy o lub rejestrację