Gdy pojawia się problem... Seks

Problemy z ciśnieniem a szalony seks

problemy-z-cisnieniem-a-szalony-seks

Każdy medal ma dwie strony. Choroby układu krążenia często wprowadzają do małżeńskiego łóżka dysharmonię. Ale równie dobrze seks może okazać się cudownym lekiem na problemy z ciśnieniem!

Problem z ciśnieniem

Nadciśnienie stało się w dzisiejszych czasach prawdziwą chorobą cywilizacyjną. Cierpi na nie co trzeci dorosły Polak – częściej chorują mężczyźni, niż kobiety. Przyczyny leżą głównie w naszym konsumpcyjnym trybie życia. Nadciśnienie prowadzi do miażdżycy, zawału, udaru, a w konsekwencji do śmierci. Zupełnie odwrotnie jest ze zbyt niskim ciśnieniem – na nie cierpią przeważnie kobiety. Utrzymujące się zbyt niskie ciśnienie nie jest uważane za chorobę. Mimo to towarzyszą mu nieprzyjemne objawy, wrażliwość na zmiany ciśnienia atmosferycznego, ciągłe uczucie zmęczenia, senność, zawroty głowy a nawet omdlenia.

Łóżkowe kłopoty

Nie każdy mężczyzna zdaje sobie sprawę, że nieleczone zbyt wysokie ciśnienie to nie tylko problem z sercem, ale także ze wzwodem. Wiele osób cierpiących na nadciśnienie zaczyna przeżywać dramat zaburzenia erekcji. Skutkiem ubocznym przyjmowania leków na wysokie ciśnienie również może być impotencja. Wiele par boryka się z problemem braku seksu z powodu nadciśnienia mężczyzny. Nie pomaga także nastawienie partnera, który świadomy swoich braków oraz tego, że nie staje na wysokości zadania, może popaść w depresję – wówczas w grę wchodzą jeszcze jego blokady psychiczne. Ale nie tylko mężczyzna może być w związku stroną odpowiedzialną za łóżkowe kłopoty. Zbyt niskie ciśnienie dokuczające kobiecie może skutecznie zniechęcić ją do miłosnych igraszek. Notoryczne zmęczenie, senność, brak aktywności czy wręcz oziębłość – to mogą być główne przyczyny niechęci do uprawiania seksu. Udowodniono, że nadciśnienie u kobiet powoduje niedostateczne nawilżenie pochwy, co może być powodem przykrych doznań podczas stosunku.

Seks – najlepsze lekarstwo?

Czy powyższe powody absolutnie przekreślają możliwość cieszenia się szalonym seksem? Oczywiście, że nie!

Wszystko zależy od nastawienia i pomysłowości kochanków. Można dać za wygraną i zrezygnować z miłości fizycznej kiedy tylko pojawiają się problemy zdrowotne. A można też próbować rozgrzewać swoje ciała na nowo. Tym bardziej, że w świetle naukowych dowodów seks jest jednym z najlepszych lekarstw na naturalne wyregulowanie ciśnienia tętniczego!

Przy chorobach układu krążenia bardzo ważna jest przecież aktywność fizyczna, która nieraz wystarczy, by zapanować nad rozchwianym ciśnieniem. Między bajki można włożyć tezę, że podczas stosunku istnieje ryzyko zawału serca (owszem, istnieje, ale większe jest ryzyko zawału podczas np. ćwiczeń na bieżni!). Nie ma więc powodu, by bać się seksu.

Nawet jeśli mężczyzna boryka się z problemami ze wzwodem, a kobieta ze swoimi dolegliwościami, istnieją sposoby zaspokajania partnerów i wspólnych zabaw. Być może przerodzą się z czasem w namiętny i szalony seks?

Miłość cielesna jest ważnym aspektem, dopełniającym związek dwojga ludzi. Choć choroba bywa często wielkim ciężarem dla naszego organizmu, warto się starać, by jednak nie zaniedbywać tej sfery życia. Ciśnienie może być utrudnieniem, ale nie jest przeszkodą w prowadzeniu udanego życia erotycznego.

M. Borowik

Komentarze (6)

summer

10 lat temu

Jiji – niech miras nie przestaje brać tych tabletek, bo będzie musiał się „udzielać” na prawo i lewo;) biorąc pod uwagę Twój nieszczęsny kręgosłup! Powiedz mu, że gdy przestanie brać, problem wysokiego ciśnienia wróci natychmiast – co zresztą jest prawdą;).

Mój mąż też bierze leki na nadciśnienie;), ale słowa nie powiem na temat jego kondycji seksualnej!!!:)

linet

10 lat temu

Jiji, ale zrobiłaś publicity panu Mirasowi! Już widzę to ożywienie wśród dziewczyn, mjbz-ka poszła własnie zarezerwować bilet na pociąg w najbliższym terminie:)
Nie wiem jiji, czy rozważnie postąpiłaś, oj nie wiem.

linet

10 lat temu

Obawiam się, żeby niektórzy nie wzięli za bardzo dosłownie tej rewolucyjnej metody regulowania ciśnienia seksem i nie odstawili leków, szczególnie gdy przeczytają, że leki grożą impotencją:)
Nie nadawałabym tej metodzie takiej optymistycznej i preferencyjnej roli.
A ryzyko zawału podczas seksu jest w końcu czy nie jest prawdą?Bo jeśli coś „można włożyć między bajki” to znaczy, że takie twierdzenie w całości jest nieprawdziwe, a nie tylko poniekąd nieprawdziwe, jak wynika z dalszej części zdania, gdzie Autorka przyznaje, że jednak istnieje.
I proszę nie myśleć,że chcę propagować model: ona z niedociśnieniem + on z nadciśnieniem = totalna wstrzemięźliwość seksualna:)

Zostaw komentarz