Żywa żywność – co to takiego?

06.02.2012

Komentarzy: 6

Żywa żywność – co to takiego?
Termin „żywa żywność” może wzbudzać zdziwienie i zainteresowanie. Wbrew pozorom nie jest to jedzenie, które w momencie spożywania wciąż żyje. O co więc chodzi? Żywa żywność to po prostu surowe jedzenie, nieugotowane warzywa, owoce i produkty zwierzęce, pochodzące z naturalnych upraw.

Czy można żyć bez gorącego obiadu, ulubionej porannej kawy i zapachu świeżego pieczywa, żywiąc się jedynie owocami, warzywami, kiełkami i popijając wszystko sokiem z trawy?

Oczywiście, że tak! Pokazuje to przykład zwolenników witarianizmu – bo tak nazywa się dieta, styl życia i cała filozofia „wyznawców” żywej żywności. Witarianie uważają, że jedzenie, w momencie poddawania go obróbce termicznej (czyli po prostu gotowania), traci bardzo cenne składniki odżywcze, witaminy i naturalne właściwości. Wysoka temperatura powoduje śmierć żywności – dlatego właśnie surowe jedzenie nazywane jest „żywą żywnością”.

Skąd się wzięła żywa żywność?

Żywa żywność ma sporą grupę zwolenników, jak i przeciwników. Witarianie uważają, że człowiek powinien powrócić do swoich pierwotnych przyzwyczajeń i słuchać głosu organizmu, który najlepiej wie, co jest dla niego dobre. Zwierzęta nie znają ognia i jedzą tylko surowe pożywienie, dostępne w naturze. Nie chorują, nie zażywają leków, wszystkie niezbędne składniki pobierają bezpośrednio z niemodyfikowanego jedzenia, ponieważ znajduje się w nim to, co jest im potrzebne. Podobnie ludzie pierwotni nie znali gotowanych potraw i żywili się surową żywnością, czerpiąc z niej wszystko, co najlepsze.

Już w I połowie XX wieku w Szwajcarskim Instytucie Chemii Klinicznej zauważono, że tuż po zjedzeniu gorącego posiłku we krwi człowieka następuje gwałtowny wzrost białych krwinek (leukocytoza pokarmowa). Okazało się, że po zjedzeniu posiłku na surowo, nie następuje ta sama reakcja. Zaprowadziło to ówczesnych badaczy do wniosku, że ugotowane jedzenie nie jest dla ludzi naturalnym pokarmem, skoro organizm tak na niego reaguje. Bezpieczną temperaturą, do której można podgrzewać pokarmy, jest 41 stopni C.

M. Witczak

Przeczytaj też:

  • linet avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Do każdej diety mozna dopisać sugestywną i nośną filozofię, żeby uczynić ją /dietę/ jedynie słuszną i pozyskać jak najwięcej zwolenników. Czyż nie o każdej diecie słyszymy,że tylko ona zapewnia zdrowie ,siłę, witalność, produktywność? Robi to również witarianizm, który poza walorami zdrowotnymi, przekonuje jeszcze o poczuciu wolności i jedności z naturą. Jednak mimo korzysci, jakie daje żywienie się korzonkami i szarańczą, na pewno nie zostanę ''surojadką".
  • filodendron avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Jak zwykle kłania się-zdrowy rozsądek.
  • mejgosia avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Nigdy nie słyszałam o witarianiźmie! Nie znam nikogo , kto byłby skłonny traktować swój organizm tak drastycznie! Mozliwe że jest w tym wiele prawdy, jednak dopuszczam takie odżywianie tylko na krótka metę, tz. np. przez tydzień, bądź dwa! A potem powrót do gotowania! No i tak jak Filo wspomina- zdrowy rozsadek wskazany!
  • drobina avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Argumenty, że "żywa żywność" jest zdrowa, nie trafiają do mnie. Owszem, jadam surowe warzywa, kiełki i inne cuda natury, ale od czasu do czasu. Nie potrafiłabym dłużej niż 2-3 dni stosować takiej diety. Człowiek potrzebuje zjeść talerz gorącej, treściwej zupy (niekoniecznie codziennie), czy chociażby malutkie, ale cieplutkie drugie danie.
  • pauzka avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Tego typu odżywianie , to diety nie dla każdego,
    Myślę ,że to rodzaj odżywiania ,który ma głęboki związek ze sposobem
    myślenia i stylem życia. Jeśli ktoś jest do tego przekonany ,czemu nie ?
  • pati25 avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Czy odżywianie się tylko tzw "zdrową żywnością" jest dla każdego dobre?Stosowanie takiej diety przez długi czas to nie dla mnie.Kilka dni bez ciepłego obiadku wytrzymam ale nie dłużej

Dodaj komentarz

Przed dodaniem komentarza prosimy o lub rejestrację
Czy wiesz, że?
Glicerol - Prawidłowa nazwa: gliceryna. Związek organiczny stosowany bardzo… Czytaj dalej w słowniczku»