Soja - bogactwo fitoestrogenu

21.02.2012

Komentarzy: 5

Soja - bogactwo fitoestrogenu
O dobroczynnych właściwościach soi wiedzą już dzisiaj nie tylko amatorzy zdrowego odżywiania i wegetarianie. Coraz szerzej mówi się o jej korzystnym wpływie na zdrowie także w kontekście kobiet przechodzących menopauzę – a to dzięki zawartości naturalnych fitohormonów. Skoro soja to niemalże samo zdrowie, jakie pyszności możemy z niej wyczarować, aby zbyt szybko nam się nie przejadła?

Soja zawiera wiele składników odżywczych, jest źródłem zdrowego białka i wielu aminokwasów, witamin z grupy B oraz dobrych kwasów tłuszczowych. Jest niskokaloryczna i obniża cholesterol dzięki zawartości saponiny. Przetwory sojowe są również bardzo cenione ze względu na obecność naturalnych fitoestrogenów, które pomagają kobietom walczyć ze skutkami menopauzy.

Soja na sklepowych półkach

Zwykle, kiedy myślimy o potrawach z soi, przychodzą nam do głowy wegetariańskie kotleciki albo sojowy serek tofu. Ale to nie wszystkie przetworzone postacie tej rośliny strączkowej, jakie możemy znaleźć na sklepowych półkach. Z ziaren soi robi się zdrowy olej, dobry do sałatek i smażenia (zawiera dużo nienasyconych kwasów tłuszczowych). Innymi przetworami są pasta i sos, które stosuje się jako przyprawy, np. do sałatek, sosów, zup, mięs. Na sklepowych półkach znajdziemy także sojowy makaron, mąkę czy kaszę. Najpopularniejszymi produktami z ziaren soi są mleko oraz serek tofu. To doskonałe produkty dla osób, które nie tolerują laktozy. Są smaczne i zdrowe, niemal w ogóle nie różnią się od zwykłych przetworów pochodzenia mlecznego.

M. Witczak

Przeczytaj też:

  • linet avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Soja jest rosliną bardzo kontrowersyjną i po pierwszym zauroczeniu, teraz juz tak bezkrytycznie się o niej nie mówi.
    Zaczęto wskazywać również na negatywne skutki spożywania soi, a lista osób /oczywiście ,nie wg nazwisk, ale schorzeń/, które powinny jej unikać, wcale nie jest krótka. Oczywiście okazjonalne spożywanie, raczej nikomu nie zaszkodzi, ale tak entuzjastyczne zachwalanie soi, może wprowadzać w błąd. Najlepiej byłoby, oprócz zalet, pokazać również wady, których nie brakuje.
    I chociaż świat dzisiaj podobno, na soi stoi, to jednak nie mój.
    Ale z drugiej strony ,też do konca nie jestem pewna, bo wiem,że soja dodawana jest do różnych rodzajów żywności, używana jest do karmienia zwierząt, więc jakąś drogą okrężną też chyba trafia na mój stół. A to mnie wcale nie cieszy.
    Ten komentarz był edytowany 1 raz(y)
  • drobina avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Nie przepadam za soją. Może to i dobrze, bo przy mojej niedoczynności tarczycy, spożywanie soi nie jest dobrym pomysłem - ogranicza przyswajanie jodu.
  • Giulia avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Spożywanie soi w różnej postaci, tak od czasu do czasu, wpływa wg mnie korzystnie na organizm. Ale tak, jak ze wszystkim, nie wolno przesadzać. Żywność musi być urozmaicona.
  • pati25 avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    O soi był już niejeden artykuł.Co prawda ma ona wiele dobroczynnych właściwości jednak ja nie stosuję jej zbyt często.Uwielbiam kotleciki sojowe
  • Maluna avatar napisał(a) jakiś czas temu:
    Zgadzam się z opinią linet, że soja jest produktem kontrowersyjnym,
    szczególnie od kiedy jest genetycznie modyfikowana.
    Staram się jej wystrzegać, chociaż pewnie zawiera ją wiele gotowych
    produktów.

Dodaj komentarz

Przed dodaniem komentarza prosimy o lub rejestrację
Czy wiesz, że?
Aspartam - Słodzik Występuje w wielu produktach m.in. w… Czytaj dalej w słowniczku»